WSOP 2017 Now Live

Strategia turniejowa Ryana D'Angelo - open range część II

Strategia turniejowa Ryana D'Angelo - open range część II 0001

W części I, Ryan D’Angelo objaśnił koncepcję trzymania zasięgu otwartego dla rywali na przykładzie rozdania rozegranego podczas NAPT Mohegan Sun Main Event. W kolejnej odsłonie wywiadu, opowiada o następnym handzie, który rozegrał przy tym samym stoliku. Oczywiście trzymamy się nadal koncepcji otwartego range.

Rozdanie #2

Rywal: Jacobo Fernandez
Blindy: 1000 / 2000 ante 200

Jak długo po pierwszym rozdaniu miało miejsce to, o którym będziemy teraz rozmawiali?

Myślę, że około 4 lub 5 okrążeń, czyli jakieś 45, może nieco później. Wcześniej podbijałem bardzo wiele rąk, grałem swoim agresywnym stylem i ścierałem się nieco z rywalem po mojej lewej stronie - Jacobo. Wygrałem masę rozdań, ale nie dlatego, że dużo kradłem. Moi rywale o tym jednak nie wiedzieli, ponieważ nie było zbyt wielu showdownów, a ja po prostu miałem dobre ręce.

Jak wyglądała twoja historia z tym graczem?

Grałem z Jacobo kilka potów, podbijałem, on grał flat call i wówczas poddawałem rozdanie. Zagrywał continuation bet, myślałem, a następnie zrzucałem. Jeżeli poddajesz w ten sposób ręce, wówczas rywale spodziewają się, że będziesz się starał wykonać jakiś move niedługo. Właśnie to ustawiło mi rozdanie idealnie.

Taki gracz nie jest zbyt ufny, podejrzewa cię o jakąś akcję i nie chce dać kredytu w momencie, gdy reprezentujesz silną rękę.

Rozdanie: Jacobo Fernandez otworzył za 5600 z under the gun, a D'Angelo sprawdził z big blinda trzymając {A-Spades}{A-Hearts}.

Co sobie pomyślałeś, gdy zobaczyłeś u siebie asy?

Pamiętam, że gdy gracze zrzucali swoje ręce dookoła, pomyślałem, jak chore to rozdanie by było, gdybym miał rakiety. Faktycznie, zobaczyłem w karty i ujrzałem dwa piękne asy. Byłem niesamowicie zdziwiony wtedy. On zagrał raise z under the gun i akcja foldem przeszła do mnie na big blindzie. Gdybym zagrał raise, wówczas mój range znacznie by się skrócił – myślę, że z około 25% do jakiś 3%.

Oczywiście, gdy miałem w stacku 170 000 przy blindach 1000 / 2000, a on miał mniej żetonów ode mnie, chciałem budować pota. Jednakże byłem pewny, że nie wyciągnę zbyt wielu żetonów od marginalnej ręki, jeżeli nie pokażę jakiegoś szalonego zagrania na postflopie. Dlatego też postanowiłem tylko sprawdzić przed flopem i zagrać check raise na prawie każdym flopie jaki zobaczę. Chciałem rozegrać moje asy, jakbym miał bottom seta. Sprawdziłem za 3200 wrzucając swoje żetony tak, jakbym sprawdzał z T-8 off.

Rozdanie: Na flopie spadły {Q-Hearts}{J-Spades}{5-Hearts}. D’Angelo stuknął w stół i dostał continuation bet od Fernandeza za 11 000. Ryan wówczas zagrał raise do 28 500 i został sprawdzony.

Jak wykalkulowałeś wysokość raise'a?

W takiej sytuacji, bardzo ważnym jest, aby się dość dobrze zastanowić i ustawić sobie dalsze działania w głowie, ponieważ nie chcesz dopuścić do sytuacji, aby po becie na turnie, w jego stacku pozostała już tylko połowa pota. To złe dla ogólnego planu gry. Zagrałem raise do 28 500 i po sprawdzeniu, w jego stacku zostało 140 000, natomiast pot liczył sobie 65 000.

Rozdanie: Na turnie pokazała się {5-Spades} i teraz board uwidaczniał {Q-Hearts}{J-Spades}{5-Hearts}{5-Spades}. D’Angelo uderzył za 38 500, na co Fernandez wszedł all-in za 140 000. D’Angleo sprawdził pokazując {A-Spades}{A-Diamonds}. Fernandez pokazał {A-Hearts}{7-Hearts}. Na riverze spadła blank {10-Diamonds} i D’Angelo wygrał pulę powiększając swój stack do 475 000.

To była autentycznie piękna karta na turnie. Mogłem się bać wyłącznie dam lub waletów, z którymi myślę zagrał by re-raise na flopie, dlatego byłem spokojny. Wszedł all-in z {A-Hearts}{7-Hearts} i nie dobrał. Wydaje mi się, że był to wówczas największy pot dotychczas wturnieju.

Czy miał jakieś fold equity, gdy wykonał shove?

Tak, oczywiście, że miał. Znaczy się, jeżeli grałem value bet na turnie za 38 000, to prawdopodobnie nie mogłem już zrzucać po all-inie. Jednakże mogłem mieć drawa z ręką w stylu {9-Hearts}{10-Hearts}, z którym na flopie bym najprawdopodobniej zagrał tylko check / call, ponieważ siedząc na deepstacku w dużym turnieju można sobie spokojnie sprawdzić dwa bety, ale on o tym nie wiedział. Prawdopodobnie nie zagrałbym check / raise, ponieważ mógłbym dostać 3-beta. Mógłbym również leadować. Jest to bardzo dobra gra w takich sytuacjach, której nota bene pokerzyści nie praktykują często, a szczególnie live. Jeżeli leadujesz z bottom parą w podbijanym 3-way pocie z flush drawem na flopie, zazwyczaj nie dostaniesz raise'a nawet od ovepary. Jeżeli przykładowo flush draw się uzupełni, wówczas możesz spokojnie zgarnąć pota, większość ludzi snap folduje dosłownie wszystko.

Podsumowując nasz temat tygodnia, jak możesz w skrócie powiedzieć, co oznacza trzymanie otwartego zasięgu dla rywali, a zwłaszcza, jak to robić przed flopem?

Właściwie, to chciałem wywierać tyle presji na moich przeciwnikach, ile się dało. Jeżeli wykonujesz takie same posunięcia w określonych spotach z identycznym zasięgiem, staniesz się bardzo przewidywalny i dobrzy gracze w myk cię rozgryzą. Ta koncepcja nabiera jeszcze większego znaczenia w starciach z graczami, z którymi rywalizujesz bardzo często, ponieważ zachowania, które trzeba balansować, nie uwidaczniają się tak bardzo w jednym turnieju live. Dobrym przykładem jest tutaj zasięg 3-beta.

Nie chcesz tylko 3-betować z dobrymi rękami, ponieważ dla większości graczy rywalizacja z tobą staje się bardzo łatwa. Przykładowo, kiedy podbiję pocketa dziesiątek z middle position, a ty nie 3-betowałeś przez cały dzień i nagle grasz mi re-raise ze small blinda, wówczas spokojnie wyrzucam moją rękę. Gdy natomiast jesteś aktywny i grasz 3-beta dość często, wówczas jest spora szansa, że dostaniesz akcję z dobrą ręką.
Kolejny argument za polaryzowaniem zasięgu – jeżeli grasz 3-beta z rękami o średniej mocy, przykładowo pocketem siódemek, czy A-Js, to gdy dostaniesz 4-bet, będziesz musiał niejednokrotnie zrzucić najlepszą rękę. Gdy natomiast grasz czasami 3-bet z T-5 suited, nie będziesz miał żadnych problemów z przesunięciem kart do mucka, gdy rywale nie spasują. Jeżeli rywal może postawić cię na jedną z kilku rąk w turnieju, to praktycznie jest po tobie. To prawie tak, jakby twoje karty były odwrócone twarzami do góry. Wówczas przeciwnicy mogą podejmować same dobre decyzje przeciwko tobie.

D’Angelo znalazł się w kasie i ostatecznie za 42. miejsce w turnieju otrzymał 11 500 $.

WIĘCEJ HISTORII

O czym myślisz?