WSOP 2017 Now Live

Ronnie Bardah mówi o rozdaniu z NAPT Mohegan Sun

Ronnie Bardah

W ciągu trzech ostatnich lat, Ronnie Bardah zgromadził ponad pół miliona dolarów wygranych w pokerowych turniejach. Jest rozpoznawalny dzięki swojemu znakomitemu wynikowi w 2010 World Series of Poker Main Event. Wtedy też dzięki swojemu urokowi osobistemu i czarującej osobowości zwrócił uwagę telewizji ESPN, która później poświęciła mu więcej czasu w relacji. Bardah brał udział w turnieju NAPT Mohegan Sun 2011 i opowiedział Pokernews o ręce, którą rozegrał w drugim dniu.

Wejścia: 800/1,6000, z ante 100

Akcja preflop: Bardah podbija z pozycji hijack do 3,500 majac {a-Diamonds}{6-Hearts}. Jeff Papola sprawdza na małej ciemnej, sprawdza także gracz na dużej ciemnej.

Powiedz coś o swojej decyzji preflop o podbiciu.

Przed tą ręką, mój stack oscylował w granicach 20 do 30 dużych ciemnych. Nie byłem więc bardzo short, ale nie miała stacka, żeby dużo otwierać. W tym momencie miałem image pokerzysty, który gra dość tight. Gdy otwierałem pulę to zwykle zgarniałem ciemne. Nie dostawałem tak naprawdę żadnych 3-betów. Wszyscy do mnie zrzucili, a ja zobaczyłem jednego asa. Nie patrzyłem nawet na drugą kartę. Wydaje mi się, że gdyby tam zobaczył szóstkę, trójkę lub piątkę, to po prostu bym zrzucił. Jeżeli spojrzałbym na jednego asa i nie popatrzył na drugą kartę, to nie dałbym też żadnych sygnałów innym graczom. Ciągle czułbym się mocny. Fajnie jest czasem zrobić coś takiego, to dla mniej ciekawsze. Jeżeli wszyscy zrzucą to nie ma to żadnego znaczenia.

Co myślisz o dwóch graczach, który sprawdzili z blindów?

Nie otwierałem zbyt wiele w ciągu ostatnich czterech czy pięciu rund, a więc on pewnie myśleli, że jeżeli coś trafią na flopie, to będą mogli zabrać wszystkie moje żetony. Tak więc to mnie nie zaskoczyło. Oni chcieli zabrać moje żetony, tak samo jak ja chciałem zabrać ich.

Akcja na flopie: Flop to {9-Diamonds}{6-Hearts}{3-Spades}. Wszyscy gracze czekają.

Przyjrzałem się im jak sprawdzili mnie. Ten facet na dużej ciemnej grał co się tylko dało. Moim zdaniem był najbardziej niedoświadczonym graczem przy stole. Sprawdził by z dwoma dowolnymi kartami preflop. Starał się grać tricky. Ciężko jest rozgryźć graczy, który tak naprawdę nie wiedzą, co sami robią. Mógłby zrobić check-raise na wielu flopach, mógłby zabetować lub nawet zrobi check-call z niczym. Nie chciałem dostać check-raise'a, bo wtedy byłbym w bardzo złej sytuacji. Pomyślałem, że lepiej będzie przeczekać i utrzymać małą pulę.

Gdybyś miał rękę z mniejszym value na showdown, typu as wysoka lub król-dama, zagrałbyś beta kontynuacyjnego na flopie?

To możliwe. Zdarza mi się często robić ready oparte na nastroju. Czułem, że gracz z dużej ciemnej był bardziej zainteresowany tą ręką niż Jeff. Pomyślałem, że może mieć dziewiątkę, jakiś rodzaj drawa lub coś z czym zagrałby na mnie check-raise. To dlatego wolałem jednak przeczekać.

Turn: na turnie spada {a-Clubs}. Papola uderza za 5,200, a Bardah sprawdza.

Gdy robię check-back na flopie, mogę mieć spokojnie całkiem niezłe ace high. Tak więc gdy on zagrywa na turnie, czuję, że on albo blefuje asa lub gra dla value. Zdecydowałem się go tylko sprawdzić, aby sam się wkopał, jeżeli blefuj. Wiele osób powiedziałoby, że trzeba przebijać na turnie bo przecież mam taką wielką rękę. Jednakże w tym samym momencie, jeżeli ja przebiję, a on nie ma niczego to on zrzuci karty. Jeżeli tylko sprawdzę, on może jeszcze raz wypalić beta.

River: na riverze pojawia się {10-Spades}. Papola gra za 10,600. Bardah sprawdza. Papola pokazuje {A-Spades}{Q-Clubs}. Bardah pokazuje {A-Diamonds}{6-Spades} czyli dwie pary.

Gdy zagrał na turnie i ja sprawdziłem, musiał pomyśleć, że sprawdzam z asem. Teraz, kiedy on zabetował river, pomyślałem, że to bardzo możliwe, że ma asa-waleta, asa-dziewięć i asa-dziesięć. Pomyślałem, że z kartą typu as-dama lub as-król na pewno zagrałby 3-beta preflop. Skoro myślę, że ma asa-dziewięć lub asa-dziesięć często w tej sytuacji, gdybym zagrał shove i się pomylił, to odpadam z turnieju. Jeżeli tylko sprawdzę na riverze i on mnie pokona to mam jeszcze 8 lub 9 ciemnych, a to wystarczy, żeby wrócić do gry.

Miał tę jedną rękę, którą mogłem pokonać, a on zagrał w ten sposób, że sprawdziłby mojego all-ina na riverze. W efekcie może straciłem value, ale w long runie uważam sprawdzenie za lepsze zagranie niż raise na riverze. Myślałem, że jedyne ręce, które biłem na riverze i od których dostałbym value to as-dama i as-król, ale wydawało mi się, że zagrałby 3-beta z tymi rękami. Zapewne zagrałby 3-beta przeciwko komukolwiek innemu na tym stole, ale ze względu na to, że grałem tight, pewnie nie ryzykować, że zagram 4-bet jam.

To dość często zdarza się w turniejach - tam ktoś może zagrać za pół twojego stacka lub za dużą liczbę żetonów na riverze, a ty jesteś dość pewny, że masz najlepszą rękę, ale nie jest to 100-procentowa pewność. To prawie jak coinflip. Myślę, że lepiej jest wtedy po prostu sprawdzić. Pozostanie w turnieju jest najważniejsze. Nawet mając świadomość, że ominęło mnie value, nie żałuje w ogóle swojej gry.

WIĘCEJ HISTORII

Pokerwni gracze

O czym myślisz?