Przeklęty gracz - strategia DON, część III

Przeklęty gracz - strategia DON, część III 0001

Improwizacja i akcja w zależności od sytuacji wygrały w historii wiele bitew. Jednakże żadna liczba świetnych dowódców nie poradzi sobie bez szczegółowego przygotowania do bitwy. W poprzednim tekście poznaliśmy czym różnią się turnieje Double-or-Nothing od zwykłych turniejów. Teraz wyobraźmy sobie, że to pole bitwy. Aby nasi żołnierze nie wyszli z maczetami, gdy będą do nich strzelać, musimy narysować mapę, ustawić na niej żołnierzy i zaplanować ruchy każdej jednostki podczas bitwy. Dlatego musimy również stworzyć ogólny plan gry turniejów DON, który pomoże nam nie zagubić się i podejmować szybkie decyzje w każdej sytuacji.

W tym i kolejnych artykułach skoncentrujemy się na 10-osobowych turniejach full ring, ponieważ musimy przeanalizować podstawową strategią, a nie robić zamieszanie w głowach początkujących.

Moi drodzy początkujący, robimy tak, dlatego że gra shorthanded jest bardzie loose, a liczba trudnych decyzji po flopie odpowiednio wyższa. Dlatego bardzo mocno zalecam wam rozpoczęcie kariery i treningu na długich stołach.

W zakresie głównej strategii wyróżniamy najprostsze taktyki w różnych fazach turnieju: wstępnej, środkowej i później.


Faza wstępna

Wstępna faza turniejów sit and go DON to 2 do 4 pierwszych etapów wejść w ciemno, gdy liczba graczy na stole waha się pomiędzy 8, a 10 uczestnikami. W tym punkcie turnieju, średni stack wynosi pomiędzy 50-75BB, a spada do 15-20BB, gdy ciemne rosną. W początkowej fazie nie możesz odpaść i to główne zadanie. Nie możesz stracić stacka, bo trzeba go zachować na dalsze etapy. W momencie gdy wejdzie ante, a my włączymy się do rozdań, to będziemy walczyć o większe pule. Wcześniej nie należy tracić żetonów.

Przeklęty gracz - strategia DON, część III 101

W tym artykule ograniczymy się do krótkich instrukcji gry we wstępnej fazie, pasujących idealnie dla początkujących pokerzystów, ale także tych, którzy chcą zminimalizować liczbę decyzji postflop i zminimalizować wahania stacka. Najbezpieczniejszym rozwiązaniem, będzie granie {Q-}{Q-}+, {A-}{K-}, które musimy podbić, aby izolować limperów i nie pozwolić im tanio zobaczyć flopa z marginalnymi rękami. Inne kart zrzucamy. W sytuacji gdy mamy {A-}{K-}, kontynuujemy grę tylko, gdy trafimy flopa. Z {Q-}{Q-} i {K-}{K-} gramy tylko, gdy na flopie nie ma overkart, czyli króli i asów - oczywiście jesteśmy gotowi grać o całego stacka jeżeli trafimy seta. W innym wypadku gramy check-fold. Jeżeli przed nami były podbicia preflop - zrzucamy {A-}{K-} i {Q-}{Q-}, a gramy tylko {A-}{A-} oraz {K-}{K-}, które musimy podbić.

Jednakże nie zawsze musimy zrzucać nieco gorsze karty - nie możemy przegapić szansy na trafienie seta z pocket parami, ale limpujemy tylko wtedy, gdy przed nami są co najmniej dwaj limperzy i mamy nie mniej niż 30BB. Gdy trafimy seta, musimy agresywnie go chronić przed tym, aby wyrzucić oponentów i nie pozwolić im dobrać. To najbezpieczniejsza i najbardziej opłacalna metoda w przypadku gry. Gdy seta nie trafimy, możemy spokojnie zrzucić naszą małą parę, bo zaryzykowaliśmy mało żetonów.

W ten prosty i co najważniejsze opłacalny sposób, można przetrwać początkowe fazy turniejów Double or Nothing. Więcej informacji o tej fazie przedstawimy wam w kolejnym artykule. Podamy tam w jakich wypadkach sens jest grać nieco luźniej.

Średnia faza

Średnia faza turnieju charakteryzuje się wzrostem wejść w ciemno, która powoduje, że musimy wycofać się ze strategii gry tight. Nasz stack nie jest już tak dobry, aby pozwolić sobie na grę 2% układów - tak naprawdę w tym momencie nasze żetony mogą być szybko zjadane przez wejścia w ciemno. Dodatkowo, zwykle w tym momencie turnieju jest już mniej graczy, może ich być od 7 do 9. To oznacza, że nasz stack będzie malał jeszcze szybciej niż na pełnym stole. Nie możemy tak po prostu patrzeć jak to się dzieje.

W średniej fazie DON-ów powinniśmy mieć stack w takiej wysokości, aby posiadać fold equity na fazę push-fold. Nie możemy mieć najmniejszego stacka na stole. Wraz ze wzrastającymi wejściami w ciemno, średni stack wynosi tutaj od 15-20BB, a potem 8-12BB. Jak wiemy, faza push ofold następuje, gdy mamy 14BB, co oznacza, że w średniej fazie jest już moment, w którym nie możemy sobie pozwolić na podbicie, nawet do 2,5BB i musimy wybrać: all-in lub fold.

Przeklęty gracz - strategia DON, część III 102

W tej fazie nie możemy bawić się w set-mining, limpowanie jest wykluczone. W związku z tym, że częściej będziemy w grze, musimy powiększyć zakres rozgrywanych kart - dużą rolę zaczyna odgrywać pozycja, na której jesteśmy. Gdy jesteśmy na wczesnej pozycji, gramy z {Q-}{Q-}+ i {a-}{K-}. Będąc na środkowej pozycji, podbijamy/zagramy push z {J-}{J-} i {A-}{Q-}. Na późnej pozycji zakres jest poszerzony, zaczynamy też kraść ciemnej. Czasem znajdziemy się w sytuacji, w której korzystnie będzie ukraść blindy, ale nie będziemy mieli dobrej karty - będziemy korzystać z takie możliwości. W większości sytuacji, powinno się jednak unikać kradzieży z dwoma dowolnymi kartami, a lepiej posiadać do tego jakieś blokery typu as czy król w ręce oraz oczywiście pary.

Gdy przed nami ktoś podbił, musimy zagrać all-in, bo 3-bet zabierze sporą część naszego stacka, a my nie możemy sobie pozwolić na grę re-raise - fold. Zagranie re-raise zależy również od pozycji naszej i agresora. Gdy podbicie jest z wczesne pozycji, a my jesteśmy na średniej, możemy wejść all-in z {K-}{K-}+. Przeciwko kradzieży z późnej pozycji, gdy jesteśmy na ciemnej, możemy zagrywać all-in z kartami zakresu {J-}{J-}+, {A-}{Q-}+.

Jedna ważna rzecz, którą trzeba opanować to fakt, że podbicie przeciwnika, a jego zagranie all-in, to dwie różne rzeczy i trzeba na nie reagować w różny sposób. Jeżeli gracz podbija, a później ma okazję zagrać fold na nasz przebicie - mamy największe fold equity. W takim przypadku możemy również poszerzyć nasz zakres. Zakres musi być również szerszy, gdy gracz z małej ciemnej podbija ciebie na dużej, bądź zagrywa all-ina. Jeżeli zagramy re-raise na jego podbicie, to on sprawdzi nas tylko kiedy w zakresie ma parę dam lub coś lepszego.

Pamiętaj, że turniejów DON nie wygrywa się w początkowej lub średniej fazie. Wszystkie działania w tej fazie mają zapewnić komfort gry w późniejszej fazie.

Późna faza

Tak więc przeszliśmy pierwszą część turnieju. Pomimo że pierwsze dwie fazy zajęły większą część czasu turnieju, to są one tylko wstępem do późnej fazy. Przed tym gramy tight i zmniejszamy ryzyko wczesnej eliminacji, czasem zrzucając nawet dobre karty - wszystko tylko po to, aby dotrzeć w większości turniejów właśnie do późnej fazy i mieć okazję na ich wygranie. Teraz jest na to czas - wygramy!

Przeklęty gracz - strategia DON, część III 103

W późnej fazie turniejów DON wejścia w ciemno są bardzo wysokie. Zwykle w tym momencie jest gdzieś 6-7 graczy, którzy chcą podwoić swoje wpisowe. Średni stack wynosi 10-13BB, a gdy turniej trwa bardzi długo, to zmniejsza się do 3-4BB. Podkreślam - nie minimalny stack, ale średni. Teraz już wszyscy gracze mają stack, który nadaje się do pusha. Podbicia w formie mini-raisów są raczej rzadkie, bo gracze w większości wrzucają swoje żetony na środek stołu. W rzeczywistości, zdarzają się sytuacje, gdy mini-raise jest dobry, ale nie w tym momencie.

W tym momencie kluczowym dla ciebie jest wiedza o push-fold. Ta umiejętność będzie miała główny wpływ na to, czy w turniejach DON odniesiesz sukces. W dalszych fazach gra musi być prawdziwą sztuką - musisz koniecznie wziąć pod uwagę pozycje graczy, wysokości stacków i fold equity przeciw każdemu z nich, a także wielkość wejść w ciemno i ante. Gdy te znów wzrosną, dobrze jest wziąć pod uwagę elementy gry każdego z oponentów i dopiero wtedy podjąć decyzję. Oczywiście dalej ważna jest ręka, którą posiadasz, ale ważniejsze są inne rzeczy takie jak specyficzna sytuacja dla kradzieży, czy zagrania re-stal. Jeżeli nauczysz się jak połączyć korzystną dla ciebie sytuację i najlepsze możliwe karty, to nadejdzie twój czas. To kolejna korzyść dla graczy DON, bo ci nie będą musieli długo czekać na sukces, a ich bankroll będzie pomału, ale jednak rósł.

Przygotujcie się do walki, a potem wygrajcie!

Tak więc oto podsumowanie naszego planu na nadchodzącą bitwę:

1. W początkowej fazie zachowujemy żetony na średnią.
2. W średniej fazie, wspieramy fold equity stacka na późniejszą fazę.
3. W pierwszych dwóch fazach podwajamy stacka, tylko wtedy, gdy pozwalają na to okoliczności. Turnieje wygrywamy jednak w późnej fazie.

Przeklęty gracz - strategia DON, część III 104

Teraz wiemy nie tylko jak dobrze zachować się na polu bitwy, ale także jak prawidłowo się po nim poruszać i zastawiać pułapki na żołnierzy wroga. Musimy wygrać większość bitew! Wygramy też większość wojen;)

WIĘCEJ HISTORII

O czym myślisz?