Osiem popularnych motywacji do gry w pokera

Jonathan Dwek

Najlepsi gracze rywalizują przy stołach pokerowych, aby zarabiać pieniądze. Warto jednak pamiętać, że to nie powinna być główna motywacja dla większości z nas. Gracze początkujący i średnio-zaawansowani posiadają bardzo zróżnicowane motywacje. Zrozumienie powodów, dla których nasi przeciwnicy chętnie zasiadają przy stole, może nam pomóc lepiej zrozumieć, jak grać przeciwko nim.

Bazując na własnym doświadczeniu oraz na rozmowach z przyjaciółmi, przygotowałam listę ośmiu popularnych powodów, dla których ludzie grają w pokera.

1. Graj, aby dobrze się bawić

To jest główny powód, dla którego wielu z nas zaczęło swoją przygodę z pokerem. Nasza ulubiona gra jest po prostu ciekawa, możemy spędzić czas na rozmowie z kolegami, popijając przy tym drinka lub jedząc naszą ulubioną potrawę w lokalnym kasynie.

Wygrywanie jest oczywiście lepsze - wolimy wygrywać niż przegrywać. Jednakże, dla wielu z nas nie jest to najważniejszy czynnik. Nikt nie lubi tracić pieniędzy, ale dla wielu przegrywających graczy, utrata pieniędzy jest po prostu kosztem jaki ponosimy za rozrywkę. Upewnij się więc, że po prostu dobrze się bawisz i nie opuszczaj gry zbyt wcześnie.

2. Gra dla zabicia czasu

Do tej kategorii należy wielu seniorów, zwłaszcza emerytów. W ciągu dnia, stoły zapełniają się głównie dzięki tej grupie. Seniorzy to stali bywalcy kasyn, którzy w ten sposób po prostu zabijają nudę, inni leczą się w ten sposób ze samotności. Zapytaj ich o motywacje, a z pewnością wielu z nich odpowie, że gra by po prostu coś robić.

Nie zrozum mnie źle, oni także chcą wygrać, ale wygrywanie zazwyczaj nie jest ich główną motywacją. Chcą po prostu zabić czas i nie lubią wychodzić ze swojej strefy komfortu. Daj im to czego oczekują, a przekonasz się, że wielu z nich nie będzie brało pod uwagę rozdań w których walczysz przeciwko nim.

3. Gra dla Ego

Zauważyłem wielu takich graczy. Zazwyczaj dotyczy to młodych pokerzystów, ale nie zawsze. Będą często oferować nieodpłatnie lekcje pokera przy stole, informując cię, co zrobiłeś źle. Gdyby ich główną motywacją było wygrywanie, zapisywaliby swoje rady i próbowali wykorzystać je przeciwko tobie. Dla nich "wyglądanie na najlepszego gracza" przy stole jest ważniejsze, niż faktycznie bycie najlepszym.

Istnieje silna pokusa, aby pokazać tym graczom gdzie jest ich miejsce lub zareagować w sposób agresywny. Powinieneś jednak odstawić na bok wszystkie emocje. Solida gra i cierpliwość w końcu przyniosą rezultat w postaci pieniędzy.

4. Gra dla rywalizacji

Niektórzy zawodnicy postrzegają pokera jako jedno z niezwykle konkurencyjnych zajęć, podobnie jak sport. Grają z taką samą determinacją i walecznością, z jaką stawiali czoła przeciwnikom na boisku, w koszykówce lub siatkówce. Ich motto brzmi: "zwycięzcy nigdy nie rezygnują, a rezygnujący nigdy nie wygrywają," co oczywiście jest fatalne w przypadku pokera. W profesjonalnej grze, trzeba wiedzieć kiedy powiedzieć sobie dość.

5. Gra dla dreszczyku emocji

Hazard jest ekscytujący dla wielu graczy, a emocje związane z pieniędzmi wynikają z faktu, że są one największą motywacją do gry. Oczywiście dla Ciebie, taki rywal jest czymś w postaci prezentu. Ciesz się i zachęcaj ich do gamblowania, a także bądź gotów do gry. Po prostu upewnij się, że masz grywalną rękę i śmiało angażuj się w rozdania przeciwko takim zawodnikom.

6. Gra, aby nie przegrać

Początkowo może się wydawać, że jest to bardzo podobna motywacja do "gra, aby wygrać" (patrz punkt 8), ale w rzeczywistości znacząco się różni. Osoby grające tak, aby nie przegrać, unikają ryzyka za wszelką cenę, pasując karty zbyt często, gdy nie mają nutsa.

Obserwuj tego typu graczy, jak unikają możliwości przegranej przez spasowanie, nawet jeżeli prawdopodobieństwo jest po ich stronie.

7. Gra, aby przegrać

Może się to wydawać patologiczne, ale niektórzy gracze chcą spełnić swoją prognozę dotyczącą przegranej. Jestem przekonany, że wielokrotnie widziałeś sytuacje, w którym jeden z graczy przy stole mówi "Wiedziałem", "to było do przewidzenia" itd.

Czasami jest to tymczasowa choroba, spowodowana przez bad beata lub jakiegoś uwolnionego demona. Nie próbuj blefować tych graczy. Tego typu zawodnicy, będą rozgrywali każdą rękę i następnie będą narzekać, że wciąż nie wygrywają. Jeżeli twoje sumienie ci nie przeszkadza, wyciśnij z nich wszystko do ostatniego żetonu.

8. Gra, aby wygrać

Zwykle są to twoi najtrudniejsi przeciwnicy. Pokerzyści z taką motywacją, martwią się głównie o swoje wyniki długoterminowe. Uczą się, dostosowują się i skupiają się na samodoskonaleniu. Dbają o swój wizerunek tylko w takim stopniu, w jakim myślą, że mogą go wykorzystać na swoją korzyści. Czasami ich słabością jest przewidywalności, ale najlepsi z nich nauczyli się grać w sposób nieprzewidywalny.

Oczywiście mówimy tutaj o graczach, którzy faktycznie postępują tak, aby wygrać. Nie mówimy o graczach, którzy tylko tak twierdzą, a ich działania są kompletnie niezgodne z tą motywacją.

O czym myślisz?

WIĘCEJ HISTORII

Inne artykuły