WSOP 2017 Now Live

Omaha: kiedy blefować mocne ręce?

Omaha

Brytyjski profesjonalista David "lildavefish" Nicholson jest świetnym graczem cash games i trenerem na stronie znanej jako The Firm. W tym tekście, "mały Dave" mówi o tym, kiedy należy blefować z mocnymi rękami w Pot Limit Omaha.

Jedną z głównych różnic pomiędzy No Limit Holdem i Pot Limit Omaha, pomijając oczywiście dwie dodatkowe karty, jest fakt, że w Omaha jest dodatkowo więcej kombinacji rąk. Ze względu na to, equities (jak w w sytuacji ręka kontra ręka) i zakresy (zakres rąk na jaki obstawia cię oponent oraz zakres rąk na jaki ty obstawiasz oponenta) są sobie zdecydowanie bliższe. W rezultacie, czasem zdarza się sytuacja, w której zmuszenie przeciwnika do zrzucenia, nawet jeżeli masz mocną rękę, jest najbardziej zyskownym rozwiązaniem. Oto trzy porady od The Firm, o tym, kiedy należy używać mocnych rąk, aby zmuszać przeciwników do foldów.

Semi-blefy

Semi-blefy to ręce, gdzie podbijamy z bardzo słabą siłą w danym momencie, ale mającą sporo equity (drawy do koloru, wrapy, drawy kombinacyjne). Przykładowo ręka {A-}{K-}{10-}{6-} z dwoma karami (w tym asem karo) na stole {8-Diamonds}{9-Diamonds}{4-Clubs} nie jest pewnie ręką, która w tym momencie jest najlepsza. To może być dobre miejsce na semi blef, ponieważ mamy drawa do nutsa i drawa do drugiego nutsowego strita, a więc będziemy w dobrej kondycji przeciwko prawie całemu zakresowi sprawdzenia naszego przeciwnika.

Gdy decydujemy się semi-blefować ręce jak te, trzeba wziąć pod uwagę kilka czynników. Po pierwsze, musimy spojrzeć na nasze fold equity. Jest to wartość naszej ręki, gdy zmuszamy naszego przeciwnika do zrzucenia lepszej ręki (prawdopodobieństwo, że nasz oponent zrzuci razy kwota jaką zarobimy w equity gdy przeciwnik zrzuci. Jak duża szansa jest, że zrzuci? Jeżeli nasz przeciwnik podbijał preflop, a teraz gra beta kontynuacyjnego, to może być miejsce, w którym zrzuci bardzo często - semi-blefowanie będzie bardzo opłacalne. Czy nasz przeciwnik gra bardzo tight? Czy zrzuci tutaj rękę typu A9xx lub 84xx? Czy mamy wystarczającą liczbę żetonów, po naszym semi-blefie, żeby na turnie zrobić kolejny duży bet i zmusić go do zrzucenia z niektórymi rękami, z którymi sprawdzał? Chcemy tutaj wygrać pulę z układem as wysokim i nie musimy łapać strita czy koloru, aby zwyciężyć w rozdaniu.

Czasem skończy się to tak, że zagramy all-in na flopie, będąc przeciwko najlepszym rękom w jego zakresie (99xx, 88xx, 98xx). W tym przypadku (używając przykładu powyżej) znajdziemy się w sytuacji neutralnej lub lekko niekorzystnej pod względem equity. Używając kalkulatora PokerProTools, możemy zobaczyć:

 RękaEquityWygraneRemisy
 {A-Diamonds}{K-Diamonds}T639.23%234,6001,612
 99**, 88**, 98**, 44**60.77%363,7881,612

Mając po 100 dolarów w stacku, gdy zrobiliśmy check-raise beta 6$ do 27$, a przeciwnik zagrał all-ina, sprawdzamy za 73$, aby wygrać około 200 dolarów. To oznacza, że musimy mieć 36% equity, aby ten call był opłacalny (73/200=36%). Pomimo, że ten scenariusz nie wykazuje zbytniego zysku i czasem będzie -EV, łatwo go negować używając argumentu zysku gdy wygramy pulę bez dochodzenia do showdowny, gdy przeciwnik zrzuci.

Kiedy check-raisowanie jest lepsze niż check-callowanie

Wielokrotnie w Pot Limit Omaha łapiemy na flopie niezłe drawy, które mają mało value w danym momencie. Powiedzmy, że jesteśmy bez pozycji z kartami {6-}{9-}{3-}{A-}, dwie z asem to trefle, a flop to {3-Diamonds}{8-Clubs}{5-Spades}. Mamy tutaj parę, backdoor drawa do nutsowego koloru i gutshota do nutsowego strita. Nasza ręka ma niezły equity przeciwko słabszej części zakresu naszego przeciwnika (overpary, ręce 8xxx z gutshotami, gołe ręce z 67xx). Te spoty to świetne przykłady na to, kiedy check-raisowania z ręką dla value jako blef jest znacznie lepszym zagraniem niż check-callowanie. Jeżeli w tym miejscu możemy wygrać pulę, mając parę trójek, robiąc check-raise, będziemy wykazywać spory zysk. Gdy nasz przeciwnik sprawdzi nasze przebicie, mamy na turnie wiele kart, które będą dla nas świetne do kontynuowania betowania jako semi-blef (6-tki, 8-mki,5-tki i każdy trefl). Możemy też często uzyskać na turnie najlepszą rękę (z asem, trójką lub siódemką).

Jeżeli nasz oponent przebije na na flopie, wiemy, że nasza ręka radzi sobie słabo przeciwko jakiemukolwiek zakresowi, z którym on chce wrzucić całą kasę na środek, możemy więc komfortowo zrzucić. Gdy jednak w tym miejscu zrobimy check-calla, czasem nie zdamy sobie sprawy z tego jakie jest nasze equity i zrobimy check-folda na turnie, albo gdy złapiemy na turnie kolejny outy i zrobimy check-calla, tylko po to, aby zobaczyć river. Zrobienie check-raise'a w w tym miejscu, daje nam o wiele więcej okazji na trafienie ręki, ochroni nas przed zrzuceniem przeciwko ręce, przeciw której mamy czasem dobre equity i daje nam szansę na zmuszenie przeciwników do zrzucenia lepszych rąk.

Zamiana gotowych rąk w blefy

Ze względu na to, że zakresy w Omaha są bardzo bliskie, czasem znajdziemy się w sytuacjach, gdy wartość naszego zakresu jest bardzo podobna do zakresu naszego przeciwnika. W tym przykładzie, jesteśmy na pozycji mając {8-}{9-}{J-}{K-} na flopie {9-}{10-}{A-}. Przeciwnik przeczekuje do nas, by betujemy i dostajemy calla. Turn to {4-}, przeciwnik znowu sprawdza naszego beta. River to {J-}. Nasz przeciwnik przeczekuje. Mamy teraz dwie pary, z całkiem konkretnym value na showdownie, a więc przeczekanie i pokazanie dwóch par jest bardzo kuszące.

Jednakże gdy pomyślimy o zakresie naszego oponenta, będzie on miał wiele rąk, które są podobne do naszej tj. A9xx, JT8x, 89TK, AJQx, AKxx. Nasza ręka jest zbyt słaba, aby betować dla value, bo niewielu przeciwników kiedykolwiek sprawdzi nas na riverze z niższą ręką. Z względu na to, że zakres naszego przeciwnika uwzględnia tyle rąk podobnych do naszej, jeżeli zmusimy naszego przeciwnika do foldu większości rąk z jego zakresu, możemy osiągnąć natychmiastowy i zdrowy zysk. Powiedzmy jako przykład, że możemy wygrać pulę po przeczekaniu na riverze w 60% przypadków, ale nasz oponent ma rękę z, którą sprawdza beta w 10% przypadków. W tym miejscu, betowanie aby zrzucił 90% swojego zakresu, dodaje nam znacząco equity.

W miejscu takie jak to, rozważamy zamianę ręki z value w blef, musimy więc pokazać siłę, obierając wiarygodną linię. By to zrobić, musimy pomyśleć o tym, jak gralibyśmy ręce z górnej części naszego zakresu na takim riverze. Przykładowo, czy obralibyśmy taką linie dla value z rękami typu 78/Q8/KQ lub może AA? Jeżeli odpowiedź brzmi tak, możemy teraz reprezentować rękę znacznie większą niż mamy. Efektywnie "rozszerzamy" nasz zakres, który teraz uwzględnia ręce z zakresu dla value oraz ręce z zakresu blefowania.

To świetne przykłady sytuacji, gdy możemy wygrać pulę bez starcia z oponentami, poprzez obieranie agresywnych linii, zamiast rozgrywania ręki dla jej value.

David Nicholson prowadzi bardzo ciekawego bloga, w którym pisze o wszystkim szczerze i tak, jak wygląda to w rzeczywistości. Możecie poczytać go pod tym adresem.

WIĘCEJ HISTORII

O czym myślisz?