Jerry Watterson - Jak radzić sobie z tiltem

Tilt

Jeżeli grasz w pokera już od jakiegoś czasu, zapewne zgodzisz się z prostym, ale bardzo ważnym stwierdzeniem. Wszyscy jesteśmy złymi sędziami w ocenianiu poziomu naszego tiltu. Oczywiście to nie oznacza, że nie możemy całkowicie go rozpoznać, ponieważ wraz z doświadczeniem zyskamy taką umiejętność. Faktem jest jednak to, że praktycznie nikt z nas nie będzie w stanie tak precyzyjnie ocenić poziomu naszego tiltu, jak obserwator naszego zachowania. Ostatnio swoje przemyślenia w tym temacie zebrał gracz regularnie uczestniczący w grach cash na żywo – Jerry Watterson.

SPOSÓB NA OCENĘ POZIOMU TILTU

Jerry jakiś czas temu doszedł do takiego samego wniosku i postanowił spędzić więcej czasu na przemyśleniach dotyczących tiltu. Mówiąc prościej, szukał on sposobu na zwalczenie swojej niezdolności do realnej oceny sytuacji. Ostatecznie Jerry przyjął bardzo prostą strategię, która jednak okazała się niezwykle skuteczna. W przypadku tego pokerzysty jej zastosowanie miało wielkie znaczenie w kontrolowaniu titlu i dlatego postanowił się podzielić swoimi przemyśleniami, aby pomóc również innym graczom.

Jerry sugeruje, abyś odnalazł punkt w którym jesteś przekonany, że grasz dobrze. Jeżeli znajdziesz się w sytuacji, kiedy podjąłeś nieoptymalną decyzję, to jest to pierwszy sygnał, że coś niedobrego dzieje się z twoją grą. W tym momencie powinieneś opuścić stół i zmusić się do przerwy (powiedzmy 20-minut), podczas której nie myślisz o pokerze i o wszystkich innych rzeczach, które mogłyby zwiększyć poziom twojej irytacji. Po zakończeniu przerwy powinieneś przeprowadzić test „5 minut”. Test ten polega na obserwowaniu własnej gry przez 5 minut. Jeżeli chociaż na chwilę złe emocje wrócą do Ciebie, powinieneś opuścić salę i wrócić następnego dnia.

SPRAWDZONA METODA

To wszystko brzmi jak banał, ale to działa! Jerry przytoczył tutaj sytuację, która zapadła mu w pamięć i jest najlepszym dowodem na to, że ta metoda działa. Kiedy po raz pierwszy przeniósł się z pokera online, aby grać przy stołach cash na żywo, dziwił się, że jeden z graczy robił sobie przerwę za każdym razem kiedy był zirytowany przegraną wielkiej puli. Wtedy wydawało mu się to głupie, ale później dowiedział się, że ten facet całkowicie niszczył gry i że jego win-rate był dwa razy wyższy niż ten którzy mieli inni regularsi z tego klubu. Kiedyś myślałem, że to głupiec, a dzisiaj widzę w jego zachowaniu wielką mądrość. Ta przerwa gwarantowała mu, że zawsze będzie grał na możliwe najwyższym poziomie – to była jego przewaga nad innymi…

Punkt odniesienia będzie inny dla każdego gracza. Jerry jako przykład zdecydował się na opisanie jednego ze swoich punktów. Podczas analizy swojej gry, Jerry zauważył że kiedy zaczyna się irytować to jest w stanie dwukrotnie podczas jednej orbity wykonywać ogromne podbicia z kartami typu ATo. Pokerzysta przestrzega też przed podejściem w stylu. „W tej grze jest mnóstwo fishy, nie mogę odejść od stołu,” – to bardzo często kończy się przegranym rozdaniem. Jeżeli zastosujesz się do tej zasady, zobaczysz ze z czasem ocena twojego poziomu irytacji będzie znacznie łatwiejsza.

O czym myślisz?

WIĘCEJ HISTORII

Inne artykuły