WSOP 2018

Czy to już czas? Czy "Action Clock" powinien być standardem w turniejach?

Czy to już czas? Czy "Action Clock" powinien być standardem w turniejach?
NA TWITTERZE
  • Action Clock

Wśród wielu zmian i innowacji wprowadzonych w pokerze turniejowym na przestrzeni ostatnich lat, jedną z ważniejszych było wprowadzenie "shot clock" lub bardziej poprawnie "action clock", czyli zegara nakładającego na graczy limit czasu na podjęcie decyzji.

Po latach eksperymentów z zegarami, dzisiaj są one przyszłością dla wielu serii turniejowych, zwłaszcza eventów high-roller, ale także Main Eventów (takich jak World Poker Tour).

Ostatnio z pomocy zegara skorzystano podczas 888Live Poker Festival Londyn Main Event. Właśnie podczas tego wydarzenia znany pokerowy streamer Parker "Tonkaaaa" Talbot omawiał z nami rozdanie, w którym jego rywalem był Niall Farrell, a zegar odegrał w nim kluczową rolę.

W owym rozdaniu, Farrell stanął przed zagraniem all-in na riverze i musiał dość szybko zdecydować czy wykonać sprawdzenie i wystawić na ryzyko swoje turniejowe życie. Niall złapał na flopie dwie pary, ale rywal mógł mieć strita. To nie była łatwa decyzja, dlatego Brytyjczyk wykorzystał dwa żetony wydłużające czas na podjęcie decyzji, podczas gdy w normalnym turnieju mógłby zastanawiać się znacznie dłużej.

Podczas turnieju w Londynie, PokerNews zapytał kilku graczy o opinie odnośnie "action clock". Zdecydowana większość tych opinii była pozytywna, a gracze podali kilkanaście powodów dla których zegar usprawnia rozgrywkę. Spójrzcie na filmik poniżej:

Oczywiście nie wszyscy gracze są zachwyceni wprowadzeniem zegara do turniejów pokerowych. Podobnie jak wielu graczy preferuje brak limitów w zakładach, są również tacy, którzy nie chcą wprowadzić ograniczeń czasowych do pokera.

Jakie jest Twoje zdanie? Czy uważasz, że action clocki powinny stać się normą w turniejach? Daj nam znać w komentarzu.

O czym myślisz?

WIĘCEJ HISTORII

Inne artykuły