Granie o boczną pulę w turnieju wraz z Howardem Ledererem

Howard Lederer

Howard Lederer z Team Full Tilt dzieli się z nami ważnymi przemyśleniami o pulach bocznych w turniejach sit and go no limit holdem.

Chciałbym powrócić do reki, którą rozegrałem w Poker After Dark, gdzie musiałem radzić sobie z boczną pulą przeciwko solidnemu graczowi.

Gabe Kaplan miał bardzo mało żetonów i był pierwszy w kolejce. Blindy wynosiły 300/600, a Gabe znalazł u siebie niezłą rękę, czyli {A-Diamonds}{4-Hearts} i zagrał all-in za swoje ostatnie 2,500. Mark Gregorich sprawdził z buttona z parę piątek. Niektórzy w tym miejscu by przebijali, ale on nie obraził by się gdyby ktoś sprawdził za nim, bo to 6-osobowy turniej, a gracze chcą wyeliminować przeciwnika.

Ja znalazłem u siebie {A-Clubs}{J-Clubs} i pomyślałem, o wyrzuceniu Marka z tej ręki, ale była to jednak sytuacja, w której może robić slow play asów lub króli mając nadzieję, że tutaj zagram ostro - postanowiłem więc tylko sprawdzić, aby zwiększyć szansę na wyrzucenie z turnieju Gabe'a.

Flop to {A-Spades}{7-Spades}{4-Diamonds}, co dało Gabe'owi dwie pary, ale to co działo się tutaj w zakresie puli głównej ma małe znaczenie. Cała reszta tego rozdania rozbija się o pulę boczną. To jedna z tych dziwnych sytuacji turniejowych, gdzie jeden z graczy wchodzi za wszystko, ale jeszcze pozostaje akcja pomiędzy dwoma innymi graczami.Mark zagrał 3,000 na flopie, co było dość niecodzienne. Nie miałby za złe gdybym zrzucił tutaj wyższą parę, mając nadzieję, że Gabe ma {K-}{Q-} lub {Q-}{J-}. Musiałem grać ostrożnie bo Mark jest solidnym pokerzystą i betował przecież w dry side pota, a więc moja jedyna opcja to przeczekanie, a następnie sprawdzenie jego podbicia.

Turn to {8-Clubs} i obaj przeczekaliśmy. River to {3-Hearts} i sytuacja zrobiła się ciekawa, bo czułem, że mam najlepszą rękę, ale ciężko będzie zmusić Marka do zapłacenia mi. Musiałem bronić siebie tak, abym nie musiał sprawdzać dużego beta i postawić się w trudnej sytuacji. Zdecydowałem się na naprawdę mały bet za 1,600 i miałem nadzieję, że sprawdzi mnie gorszy as. W puli było ok. 13,000, ale Mark i ja graliśmy tylko o 6,000. Tak więc poprzez zagranie za około 25% puli bocznej mogłem bronić się przed sprawdzaniem dużego beta. Mogłem tutaj również zrzucić gdyby Mark przebił, bo w takim spocie nie będzie nigdy blefował.

Mark zrzucił karty, a ja pokazałem moje {A-Clubs}{J-Clubs}, aby zgarnąć pulę boczną i wyjść w tym rozdaniu mniej więcej break even. Gabe nie tylko powrócił do gry, ale wygrał później cały turniej. Jest coś prawdy w słowach, aby nigdy nie poddawać się w tych dalszych częściach turnieju.

WIĘCEJ HISTORII

Pokerwni gracze

O czym myślisz?