888poker
New poker experience at 888poker

Join now to get $88 FREE (no deposit needed)

Join now
PokerStars
Double your first deposit up to $400

New players can use bonus code 'STARS400'

Join now
partypoker
partypoker Cashback

Get up to 40% back every week!

Join now
Unibet
€200 progressive bonus

+ a FREE Unibet Open Qualifier ticket

Join now

Pokerowa strategia - Granie dla setvalue

setvalue

Granie pod setvalue, co to dokładnie znaczy? Większość z was prawdopodobnie wie, ale dla tych, którym termin jest obcy, mamy krótkie wyjaśnienie. Granie pod seta, to sytuacja, w której rozgrywasz pocketa z nadzieją na trafienie seta na flopie. Jeżeli tak się nie stanie, pasujesz swoją rękę w 95% przypadków. W tym artykule przedyskutujemy sytuacje, w których limpujesz niskie pocket pary i stajesz w obliczu podbicia. Przeanalizujemy również wypadki, kiedy to stawiasz swojego przeciwnika na bardzo silną rękę i aby wygrać rozdanie, musisz poprawić jakość swojego układu, właśnie przez trafienie seta. Aby jednak zobaczyć flopa, będziesz zmuszony do sprawdzenia podbicia, czy nawet re-raise'a. Właśnie w takich sytuacjach, będziesz musiał odpowiedzieć sobie na pytanie, czy call przed flopem jest dochodowym zagraniem, czy może nie.

Zasada 5/10

Zasada 5/10 powiada, że z pocketem na ręce powinieneś sprawdzić każde podbicie, które jest mniejsze od 5% wartości twojego efektywnego stacka, natomiast zawsze powinieneś spasować, gdy jest większe niż 10% całego twojego efektywnego stanu posiadania. Jeżeli natomiast raise mieści się w przedziale między 5% a 10%, wówczas sprawdzenie należy do twojego własnego osądu sytuacji oraz przeciwnika. Jednakże Bardzo ważnym jest tutaj słowo efekty. Załóżmy sytuację w grze NL50 – gracz A siedzi przy stoliku z 50 $, natomiast gracz B ma tylko 30 $. Żaden z nich w tym wypadku nie jest w stanie wygrać więcej niż 30 $. Zasada 5/10 opiera się wyłącznie na implied oddsach i dlatego efektywnym stackiem (tym, który może zostać użyty w rozdaniu) jest 30 $, a nie 50 $ posiadane przez gracza A. Jeżeli twój oponent jest shortem i zagra raise przekraczający 10% jego stanu posiadania, twój call przed flopem przestaje być opłacalny. Jeżeli natomiast wasze stacki są duże, wówczas zawsze możesz pokusić się o sprawdzenie, w celu wygrania całego stacka przeciwnika.

Prywatnie nie jestem wielkim fanem zasady 5/10, ponieważ twierdzę, że decyzja czy sprawdzić, czy może spasować przed flopem, zależy od znacznie większej ilości czynników, niż tylko czysto matematyczne wyliczenia na temat wielkości stacków. Co więcej, niektórzy gracze są zdania, że zasada 5/10 jest już zupełnie nie na czasie, ponieważ obecnie gry stały się znacznie bardziej agresywne. W rezultacie tego, znacznie rzadziej wygrasz cały stack od swojego rywala, ponieważ gracze częściej podbijają z marginalnymi rękami, z którymi nie mają wcale zamiaru używać wszystkich swoich żetonów po zobaczeniu flopa. Jest to oczywiście prawdą, jak również koronnym argumentem, aby nie używać zasady 5/10, która opiera się wyłącznie na wielkości stacków!

Najpierw, nieco o prawdopodobieństwie

Przed rozpatrzeniem wszystkich czynników, najpierw musimy policzyć prawdopodobieństwo.

Najpierw policzmy szansę na to, że nie trafisz seta na flopie. Wynosi ona (48/50) x (47/49) x (46/48) = 0.8825 lub inaczej 88,25 %.

Dla tych, którym te wyliczenia kojarzą się bardziej z czarną magią, kilka słów wyjaśnienia. Posiadając parę na ręce, w talii zostaje jeszcze 50 kart, w tym 2 karty, które dają seta. Teraz, na pierwszym streecie prawdopodobieństwo faktu, że spadnie jakakolwiek inna karta, oprócz tej, która daje seta wynosi 48/50. Dlaczego? Dzielimy po prostu liczbę wszystkich pozostałych kart, przez tą ilość, która nas nie interesuje. Na drugim streecie w talii pozostaje już tylko 49 kart (ponieważ jedna jest już odkryta) i wówczas prawdopodobieństwo wynosi 47/49. Na trzecim streecie natomiast nasz stosunek liczy sobie 46/48. Teraz wystarczy przemnożyć wszystkie pojedyncze wyliczenia, aby otrzymać prawdopodobieństwo nietrafienia seta na wszystkich trzech streetach – czyli flopie.

Idąc dalej, policzmy, jakie są szanse na to, że trafimy seta. To już bardzo proste. Wszystkie przypadki wynoszą 1, czyli 100%. Teraz wystarczy odjąć te wypadki, w których nie trafiamy seta, czyli dobrym jest taki oto rachunek:

1 – 0,8825 = 0,1175 or 11,75 %.

Czy to jednak wystarczająca analiza? Nie! Ponieważ nawet, jeżeli trafisz seta na flopie, to wcale nie masz pewności, że będzie on najlepszym układem. Musisz zawsze pomyśleć o straightach, flushach, czy wyższych setach, które okażą się lepsze od twojego układu. W rzeczywistości z setem wygrasz około 88% rozdań.

W tym momencie trzeba policzyć szanse, że trafisz seta i wygrasz rozdanie. To bardzo proste, wystarczy przemnożyć prawdopodobieństwo trafienia seta 0,1175 przez procentową ilość rozdań, w których będziesz miał najlepszy ukad, czyli 0,88. To daje 0,1034, czyli 10,34 %. Zaokrąglijmy ten wynik do 10%. Czyli w jednym rozdaniu na dziesięć trafisz seta i wygrasz pulę.

Niektórzy gracze używają bardzo dobrze znanej reguły 82% do 18%, na to, że wygramy z underparą przeciwko overparze. Przykładowo z {4-Spades} {4-Clubs} przeciwko {K-Hearts}{K-Spades} masz statystycznie 18% szans na to, że wygrasz pulę. Jednakże te 18% liczy się aż na 5 streetach i jest to sytuacja, kiedy wchodzisz all-in przed flopem. Niestety, przy stolikach cashowych, bardzo ciężko będzie ci zobaczyć karty na turnie, czy riverze bez płacenia za to rywalowi, jeżeli nie trafiłeś seta już na flopie. Dlatego też 18% jest w tym momencie znacznie zawyżonymi i naciąganymi szansami.

Niektórzy krytycy postawy konserwatywnej powiadają, że zawsze w 5% przypadków, kiedy nie trafisz seta na flopie, zawsze możesz wygrać dane rozdanie. Wystarczy przykładowo trafić open ended straight drawa. Takie podejście powinno podnieść nieco prawdopodobieństwo wygrania rozdania i postawić go wyżej niż 10%. Zawsze można utrudnić sobie sprawę biorąc pod uwagę wszystkie możliwe scenariusze na flopie. W tym momencie jednak zajmujemy się wyłącznie sprawą gry pod seta i ustawiając prób na 10% podchodzimy bardzo realistycznie do szans wygrania w dłuższym czasie.

Analiza ważnych czynników

Zasięg ręki rywala

Poprzez logiczne rozważenie, zawsze możemy zdobyć kilka ogólnych informacji, aby z tym rozpocząć. Jeżeli przeciwnik zagrał raise lub re-raise, zawsze możemy postawić go na określony zasięg. Im bardziej wąski jest ten zasięg, tym chętniej powinniśmy grać dla setvalue. Dlaczego? Otóż, wyobraź sobie dwie sytuacje. Dostajesz pocketa {5-Hearts}{5-Diamonds} przeciwko graczowi 1, który jest totalnym murkiem. Jeżeli podbija, to możesz być niemal pewny, że ma JJ+. Nie podbija nawet AK, ponieważ jest zdania, że najpierw musi coś trafić, a dopiero później obstawiać. W drugim przypadku, mamy znacznie odmiennego gracza, którego możemy określić mianem loose. Podbija przed flopem wszystkie pocket pary, większość suited asów, suited connectorów etc.

Teraz wyobraź sobie, że każdy z nich ma stack w wysokości 100 BB. Przeciwnik 1 gra raise. Co robisz? Sprawdzasz, czy pasujesz? I tutaj początkujący gracze przeważnie w takiej sytuacji pomyślą: „Spasuję, ponieważ ten rywal czy tak, czy owak wygra”. Jeżeli masz niewielkie implied oddsy lub nie masz ich wcale (przykładowo w późnej fazie turnieju), wówczas faktycznie taka postawa jest właściwa. Natomiast w grze cashowej, jeżeli zazwyczaj masz przed sobą 100BB, sytuacja jest już zupełnie odwrotna. Sprawdzasz z nadzieją, że zobaczysz na flopie coś w stylu {5-Spades}{2-Hearts}{8-Diamonds}. Wówczas rywal nigdy nie zrzuci swoich rakiet {A-Hearts}{A-Spades}, a ty masz wielkie szanse na zgarnięcie całego jego stacka.

Kilka rozdań później, gracz 2, który poczyna sobie dość luźno przy stoliku podbija, natomiast ty masz u siebie {5-Hearts}{5-Diamonds}. Co teraz robić? W takim wypadku, nie będziesz chciał grać dla setvalue, gdy masz niskie implied oddsy. Oczywiście nie mówię tutaj, że masz pasować tą rękę. Aczkolwiek musisz bardzo ostrożnie liczyć swoje szanse, ponieważ rywal zazwyczaj nie będzie chciał wchodzić all-in na flopie z rękami typu {7-Spades}{8-Spades} na flopie {5-Spades}{2-Hearts}{9-Diamonds}.

Dlatego właśnie zapamiętaj sobie zasadę, że im szerszy jest zasięg ręki twojego rywala, tym rzadziej uda ci się go zestackować. Gracze, którzy podbijają wyłącznie ręce typu AA, czy KK, są łatwiejsi do zestackowania, niż gracze, którzy podbijają wszystko, co ładnie wygląda.

Agresja na postflopie i poziom przeciwnika

To również bardzo ważny czynnik, który powinieneś rozważyć. Niektórzy gracze, praktycznie wcale nie grają continuation beta, gdy nie trafią niczego na flopie. Z drugiej strony, niektórzy rywale potrafią barrelować na każdym streecie z niczym (betując na flopie, turnie oraz riverze). Tutaj granie pod set value wygląda znacznie bardziej interesująco, gdy stajemy przeciwko agresywnemu rywalowi.

Im bardziej agresywny jest twój rywal, tym więcej kasy znajdzie się w pocie jeszcze przed flopem. Dlatego już możesz zacząć zacierać ręce, jeżeli uda ci się trafić seta na flopie przeciwko takiemu graczowi. Jednakże nic nie jest bardziej frustrujące, niż trafić seta i widzieć rywala, który zrzuca rękę po becie w 1/3 pota.

Bardzo ważnym jest też poziom umiejętności twoich rywali. Niektórzy są tak słabi, że nie spasują pocketa QQ na boardzie z królem high. Inni nigdy nie zrzucą asów na postflopie, czym lepsi gracze nie mają żadnych problemów. Pamiętaj, lepsi gracze nigdy nie dadzą ci tyle akcji na postflopie, co w starciu z nimi znacznie utrudnia zbudowanie dużego pota.

Money issues

Opiszę tutaj trzy sytuacje. Różnią się one wyłącznie jednym aspektem, mianowicie wielkością 3-beta wykonanego przez rywala. Wyobraź sobie, że ty oraz twój rywal macie po 100 BB do gry. Dostajesz {10-Diamonds}{10-Hearts} na UTG+1. Gracz z UTG gra fold, natomiast ty podbijasz do 4BB. Wszyscy gracze pasują, za wyjątkiem rywala, który z buttona postanawia zagrać 3-bet do 8BB (to przykład 1), 12BB (to przykład 2) oraz 16BB (przykład 3). Gracze na blindach również pasują i teraz decyzja wraca do ciebie. Rywal gra bardzo tight i spokojnie możesz postawić go na overparę.

Czy sprawdzenie będzie tutaj opłacalne na dłuższą metę? W 10% rozdań trafisz seta i wygrasz rozdanie. W pozostałych 90% przypadków będziesz musiał spasować na flopie. Jeżeli nie trafisz seta, będziesz musiał oddać to, co włożyłeś do puli przed flopem. Jeżeli natomiast trafisz, wygrasz pot, który już został wygenerowany (pamiętaj, że zawiera on jeszcze blindy) oraz pewną wartość X, której jeszcze nie znasz. To właśnie wartość X daje ci implied oddsy: ile mogę wyciągnąć od rywala, jeżeli trafię seta? Wiemy, że X nie może być wyższe od sumy, którą rywal ma po zagraniu raise i tego, co zostanie tobie, jeżeli zdecydujesz się na sprawdzenie. Oto jak powinieneś kalkulować EV w tych trzech przypadkach:

EV = (szansa na złapanie seta oraz wygranie rozdania)(aktualna wielkość pota + X) + (szansa na przegraną)(koszt sprawdzenia).

Przykład 1
EV = (0.10)(13.5BB + X) + (0.90)(-4BB)

Przykład 2
EV = (0.10)(17.5BB + X) + (0.90)(-8BB)

Przykład 3
EV = (0.10)(21.5BB + X) + (0.90)(-12BB)

Zobaczmy na wykres:

Pokerowa strategia - Granie dla setvalue 101

Na początku bardzo ważna uwaga. Wszystkie linie oznaczające poszczególne przypadki kończą się na wartości X. Linia pierwsza jest dłuższa od drugiej, a ta jest dłuższa od trzeciej. To dlatego, że wszystkie linie są uzależnione od wielkości 3-beta przed flopem. Im więcej rywal przebił na preflopie, tym mniej zostało w jego stacku do gry postflop, co zmniejsza oczywiście wartość X.

W przykładzie 1 widzisz, że break even (czyli EV=0 na dłuższą metę) osiągasz wówczas, jeżeli wartość X wynosi 22,5BB. To jest bez dwóch zdań opłacalne. W przykładzie 2, jest już ciężej, ponieważ break even osiągasz przy wartości X = 54,5BB. To oznacza, że aby wyjść na zero, musisz po złapaniu seta, wygrać średnio ponad połowę całego stacka swojego rywala, czy jest to możliwe, czy nie, zależy wyłącznie od twojego przeciwnika. Jeżeli rywal faktycznie podbija tylko AA, to wówczas jest to wielce prawdopodobne. Natomiast jeżeli gra 3-bety z 22+, czy Ajs+, wówczas staje się to znacznie bardziej utrudnione. Przykład 3 jest totalnie beznadziejny, ponieważ nie jesteś w stanie osiągnąć break even w takiej sytuacji. Wartość X bowiem wynosi aż 86,5BB na postflopie. Przy czym musisz wziąć pod uwagę, że rywal włożył do pota już 16BB, czyli w jego stacku pozostaje tylko 84BB. W takim przypadku nie możesz nigdy sprawdzać pod set value.

Teraz wyobraźmy sobie, że siedzący przed tobą gracz na UTG zagrał open raise do 4BB, a nie spasował. Ty sprawdziłeś z pocketem dziesiątek, a ten sam rywal na buttonie zagrał raise do w trzech przypadkach – do odpowiednio 8BB/12BB/16BB, tak jak poprzednio. Jak w tym momencie sytuacja się zmienia? Na początek musisz doliczyć dodatkowe 4BB w pocie.

Zobaczmy na wykres:

Pokerowa strategia - Granie dla setvalue 102

Teraz widzisz, że w przypadku 1 możesz sprawdzić, jeżeli X = 18,5BB, w przypadku drugim X = 50,5 BB, natomiast w trzecim X = 82,5 BB, jednakże tutaj musisz być pewnym, że za każdym razem jeżeli trafisz seta, twój rywal odda ci cały swój stack. Jak widzisz, podbicie przez gracza znajdującego się na UTG dość poważnie zmieniło sytuację, właśnie przez dodanie pieniędzy jeszcze przed zobaczeniem flopa.

Z tego wykresu wynika, że wielkość stacków, twoje implied oddsy, koszt sprawdzenia oraz ilość dead money w pocie są wszystkimi elementami, jakie należy wziąć pod uwagę, aby podjąć dobrą decyzję.

Podsumowanie

Po tej analizie możemy wyłuszczyć kilka punktów:

Zasięg rywala:

- bardziej tight: większa opłacalność sprawdzenia dla setvalue

- szerszy: rzadko lub wcale nie sprawdzasz dla setvalue (możliwe sprawdzenie dla samej wartości twojego pocketa)

Przeciwko graczom, którzy mają bardzo wąski zasięg podbijania, zyskujesz najlepszą grę pod setvalue. Możesz to robić oczywiście przeciwko graczom loose, aczkolwiek zamiast sprawdzenia, lepszy niekiedy byłby 3-bet, ponieważ stwierdzasz, że twoja para jest dość dobra, aby wywierać presję na takich graczy. Po prostu uświadom sobie jedną rzecz – masz znacznie niższe implied oddsy przeciwko graczom loose, ponieważ ci wchodzą w rozdania z marginalnymi rękami.

Agresja na postflopie:

- im większa: tym lepiej sprawdzać dla setvalue

- im mniejsza: sprawdzenia raczej sporadyczne albo wcale

Im bardziej agresywny jest przeciwnik, tym więcej kasy kończy w pocie, a co za tym idzie, masz większe implied oddsy. Zawsze możesz zastawić pułapkę na takiego rywala udając przykładowo drawa. Możesz go również przekonać, że bluffujesz. Im więcej kasy znajduje w pocie, tym lepiej dla twojego setvalue.

Poziom umiejętności rywala:

- słaby: bardzo dobrze sprawdzać pod setvalue

- dobry: sprawdzenia raczej sporadyczne albo wcale

Dobrzy gracze mogą zazwyczaj dojść do tego, że trafiłeś seta, co daje ci znacznie niższe implied oddsy. Słabsi gracze natomiast są bardzo łatwi w odczytaniu przez ciebie i spokojnie zagrają all-in z JJ na flopie 4-5-8. Bardzo łatwo jest zestackować również graczy tiltujących. To jest po prostu łatwa kasa!

Wielkości stacków:

- większy: bardzo dobrze sprawdzać pod setvalue

- mały: sprawdzenia raczej sporadyczne albo wcale

Gracze z dużymi stackami są potencjalnie dobrym materiałem do sprawdzenia dla setvalue, natomiast shortom lepiej odpuszczać. Jeżeli gracz, który ma w stacku 20BB, gra open raise, wówczas niestety musisz spasować {4-Clubs}{4-Spades}, ponieważ nie ma nic dla ciebie do wygrania na dłuższą metę. Natomiast stacki większe od 100BB są zazwyczaj bardzo dobre. Jeżeli stajesz przeciwko małemu podbiciu przed flopem, również możesz sprawdzić gracza, którego stack mieści się w przedziale 60BB – 100BB. Im więcej graczy w pocie, tym więcej stacków do skoszenia, co również bardzo łatwo podnosi setvalue.

Koszt sprawdzenia przed flopem

- mniejszy: bardzo dobrze sprawdzać pod setvalue

- większy: sprawdzenia raczej sporadyczne albo wcale

Jeżeli masz sprawdzić 4BB lub 5BB, aby zobaczyć flope? Ten jeden big blind nie wygląda tutaj jakoś znacząco, ale na dłuższą metę właśnie on zmienia wartość X w ogromnym stopniu. Jeżeli przykładowo rywal gra 3-bet wynoszący aż czterokrotność twojego podbicia, wówczas sprawdzenie dla setvalue jest praktycznie niemożliwe. Wyjątkiem jest tutaj granie przeciwko tiltującemu rywalowi lub gra na deepstacku.

Dead money w pocie (podbijający/limperzy/sprawdzający)

- im więcej dead money w pocie: tym lepsze sprawdzenie pod setvalue

- im mniej: tym sprawdzenie jest mniej opłacalne

Ten czynnik również odgrywa bardzo ważną rolę. Im więcej "dead money" znajduje się w puli, tym lepiej dla ciebie. Wielkość pota przed flopem ma bardzo duży wpływ na twoje EV, co mogłeś zobaczyć podczas analizy.

Konkluzja

Jak widzisz, aby podjąć właściwą decyzję odnośnie sprawdzania dla setvalue, musisz oprzeć się kilku czynnikach więcej, niż zasada 5/10. Ten artykuł poszerzył znacznie spojrzenie na tą sytuację i nie tylko pomógł podejmować lepsze decyzje w przyszłości, ale również rzucił nieco światła na analizę twojej gry. Oczywiście możesz trzymać się zasady 5/10, jednakże przy podejmowaniu decyzji musisz oprzeć się o analizę czynników, które omówiliśmy w tym właśnie artykule.

Powodzenia i do zobaczenia przy stolikach!

WIĘCEJ HISTORII

O czym myślisz?