Gdzie jesteś moja rybko?

Gdzie jesteś moja rybko? 0001

W artykule o PFR zaczęliśmy opisywanie oponentów, a także ich statystyki VPIP/PFR, a także powiedzieliśmy nieco o tych "nudnych" stylach gry. To oznacza, że dzisiaj zajmiemy się nieco bardziej ekstremalnymi typami graczy i tym jak można przygarnąć ich gotówkę.

Pierwszy z gości:

"Nostalgiczny fish"

(VPIP40+/PFR 10)

Czemu "nostalgiczny"?

Gdzie jesteś moja rybko? 101

To kojarzy się ze wspomnieniem starych czasów, gdy wszystkie stoły były pełne takich osób.

Ich kasa to łatwy cel. Gra loose-passive ma tyle sensu, co gra w piłkę nożną po pijaku. Często tacy graczy stają się celem regularnych wyjadaczy na stołach.

Ci goście kochają grać w pokera w przygodowy sposób, a przycisk "fold" nie jest wcale ich przyjacielem. Uwielbiają za to sprawdzać. Ich przebicia są małe, a gdy nie trafią flopa, grają pasywnie. Takich graczy ciężko wyrzuca się w rozdania, czasem każdy board będzie dla nich odpowiedni, aby kontynuować, co może zakończyć się skasowaniem naszego monstera. Pomyślą: "{8-Clubs}{5-Diamonds} i nit podbija z wczesnej pozycji? Sprawdzę, przecież na flopie może spaść {8-Spades}{5-Hearts}{5-Clubs}".

To oczywiście dość irytujące, ale nie ma się co przejmować, bo "nostalgicznej rybce" można zabrać kasę:

  • Nie blefujcie - on i tak sprawdzi. Czasem nawet najmocniejszy draw warto rozegrać pasywnie i wziąć darmową kartę.
  • W sytuacjach gdy z niektórymi rękami normalnie macie tendencje do kontrolowania puli w starciu z innymi - tutaj grajcie thin valuebety.
  • Uciekajcie, kiedy napotkacie agresję ze strony takiego gracza

Gdzie jesteś moja rybko? 102


"Maniak"

(VPIP 40+/PFR 20+)

To gracz loose jak turysta w Las Vegas, ale agresywny jak afrykański byk. W HM oznaczony jest znaczkiem tornada.

Graczy takich nie trudno rozpoznać przy stolikach online. Starają się być "kapitanem" na stole, chcą rządzić. Inni czasem podążają ich stylem, ale jest to błąd. Granie w stylu agrro-maniaka jest chyba najgorszym pomysłem. W takiej sytuacji nie witacie rywala z otwartymi rękami, tylko raczej chowacie się i czaicie, aby w odpowiednim momencie zadać decydujący cios.

W strategii gry z takim rywalem będzie:

  • Spokojna i ułożona gra - nie można dać się sprowokować, bo to prowadzić może do tiltu.
  • Wyczekajcie na dobry układ kart, który da wam mocną kombinację, tak aby sprowokować maniaka do blefu. To chyba jednak z niewielu sytuacji w pokerze, gdy wartość z betowania przenosi się na checki i callowanie.
  • Dla zaawansowanych - spróbujcie zrozumieć logikę oraz sizing agresora, aby czasem zrobić hero calla z {A-}. To jeszcze bardziej go zirytuje i niedługo zielone banknoty będą u was, a nie u niego.

"Mocny LAG"

(VPIP 22-30/PFR 17-30)

Gdzie jesteś moja rybko? 103

Czasem taki graczy będzie wyglądał jak maniak, szczególnie kiedy szalał będzie na bubblu turnieju lub słabych stołach. Tak naprawdę jest to jednak dobry graczy, który myśli. On nie kradnie jak głupi złodziej, jest raczej cwanym złodziejaszkiem. Ukradnie wam ciemne i pule na flopie, wybierając najlepszy moment i dobrze ukrywając swoją rękę. Walka z LAG-iem jest trudna, ale nie tak jak bycie nim.
Ten styl wymaga maksymalnej koncentracji, siły umysłu i doświadczenia, który pozwoli wam robić wielkie blefy, w miejscach, których sobie nie wyobrażacie. Jeżeli nie pokonaliście jeszcze mikrostawek, lepiej nie myślcie o tym stylu gry. Gra stylem tight jest zawsze opłacalna na niskich stawkach, a LAG gra dużo rozdań, a więc ciągle wpakowuje się w trudne i skomplikowane sytuacje, a więc potrzebuje głębokiego zrozumienia pokera, aby wychodzić z kłopotów. Najlepsi gracze wysokich stawek i większość profesjonalistów offline, gra takim stylem.

Nie ma sensu, aby zastanawiać się, czy lepszy jest TAG czy LAG. Dobry gracz nie przyzwyczaja się do żadnego stylu, bo on sam dostosowuje się go gry i na tej podstawie podejmuje decyzje.

Jeden z wielkich powiedział, że najwięcej pieniędzy wygrywa się grając w sposób, który nie jest typowy, a to też trzeba czasem mieć w głowie.

TAG i LAG mają jednak coś wspólnego - chodzi o literką "A", która oznacza, w tych skrótach agresję. Tym zajmiemy się wkrótce.

WIĘCEJ HISTORII

O czym myślisz?