888poker
New poker experience at 888poker

Join now to get $88 FREE (no deposit needed)

Join now

Fundamenty to podstawa, cz. 2

Fundamenty to podstawa, cz. 2 0001

Gra w pokera jest podobna do budowania domu. Najciekawsze jest to, że tylko od was zależy jaki ten dom będzie. Jeżeli pracujecie ciężko i dość długo nad grą, to prędzej czy później staniecie się właścicielami dobrego, mocnego i wygodnego domu. Jeżeli dodatkowo macie jeszcze talent, to zbudowanie go nie zajmie dużo czasu. Jeżeli nie będziecie do pokerowej nauki przykładać zbyt dużo uwagi, to staniecie się szczęśliwymi posiadaczami słomianej chaty, która prędzej czy później runie z hukiem. Wszystko zależy od was!

W poprzednim artykule postawiliśmy fundamenty. W tym będziemy kontynuowali budowę domu marzeń - czas na postawienie ściany. Mówiąc bardziej precyzyjnie, porozmawiamy dzisiaj o grze na flopie.

W artykule o grze przed flopem, mówiliśmy o potrzebie ewaluacji sporej liczby elementów, w momencie podejmowania decyzji. Jeżeli chcemy podjąć prawidłową decyzję, musimy sobie zadać szereg pytań. Podobnie musimy zrobić grając na flopie, chociaż tutaj te elementy są nieco inne. Dlatego szczegółowo je omówimy.

Pytanie pierwsze: W jakiej puli jesteśmy?

Na pierwszy rzut oka, może się wydawać, że liczba graczy w rozdaniu nie ma znaczenia. Jednak tak nie jest, bo nawet bardzo silne ręce tracą sporo equity, gdy jesteśmy w kilkuosobowej puli, a nie heads-up przeciwko jednemu oponentowi. Przykładowo, grając przeciwko jednej osobie, para asów ma 85% szans na zwycięstwo z inną ręką. Oddsy są coraz mniejsze. Musisz więc dopasować siłę ręki adekwatnie do pozycji, na której są oponenci.

Fundamenty to podstawa, cz. 2 101

Pule dzielą się na wysokie i te niższe. Cechą, dzięki której je rozróżnimy jest obecność agresji przed flopem lub inaczej mówiąc, jedno lub więcej podbić. W ten sposób na flopie będziemy mieli albo małą, albo wystarczająco dużą pulę. Rozegranie naszych rąk zależy mocno od tego jak duża jest pula. Z monsterem możemy zacząć zastanawiać się jak zgarnąć stacki przeciwników, szczególnie gdy pula nie jest zbyt duża. Z ręką średniej siły, próbujemy wygrać pulę, ale musimy tę rękę dobrze chronić. Ze słabą ręką jesteśmy przygotowani na zrzucenie i musimy pamiętać o tym, że gdy pula wzrośnie, to ciężko będzie się nam jej pozbyć.

Najważniejsze to ręce drawujące, których rozegrania zależy od liczby przeciwników, wysokości puli i naszej pozycji. Jasne jest, że gdy jesteśmy na pozycji względem przeciwników, pływamy w morzu informacji i ryzyko popełnienia błędu jest znacznie mniejsze, niż w przypadku rąk, gdzie pierwsi podejmujemy decyzje.

Gdy już przeanalizowaliśmy sytuację puli, musimy pomyśleć jak rozegrać rękę.

Drugie pytanie: zagrać ją pasywnie czy agresywnie?

Fundamenty to podstawa, cz. 2 102

Prosta odpowiedź na to pytanie jest tylko w jednym przypadku - gdy wiemy przeciwko komu gramy. By się dowiedzieć jak można ich zaklasyfikować, możemy skorzystać z programów do statystyk. Gdy oponenci są słabi, nie powinniśmy raczej odkrywać koła i po prostu grać dla value (wartości), a potem zbierać od nich pieniądze. Gdy rywale to dobrzy pokerzyści, musimy ustalić zakres ich rąk, a grę oprzeć na statystykach. Przykładowo możecie zagrać slowplay monstera, jeżeli oponenci są raczej pasywni i rzadko nam się wypłacą.

Czasem jednak kwestia drawowania nie jest już dla pokerzystów wyzwanie, bo mają konkretne doświadczenia. Wtedy do gry wchodzą inne "narzędzia".

Rozpatrzmy najpierw te dla agresywnego stylu:

  • Betowanie dla value
    Tutaj wszystko jest jasne. Jeżeli mamy mocną rękę, to gramy beta dla wartości i zbieramy zyski na oponentach.
  • Ochrona rąk
    Zasadą jest, że chronimy ręce, gdy sięgamy po zyski. Sensem ochrony jest to, aby przeciwnicy nie wzmocnili swojej ręki, typu słaba para, czy też nie zrobili gotowej ręki mając drawy do strita lub koloru.W tym przypadku musimy zrobić takiego beta, aby przeciwnicy nie mogli zrobić opłacalnego calla. Zmuszamy ich więc do popełnienia błędu, sami będąc daleko od takowych. To nie znaczy, że na lewo i prawo mamy rzucać overbety. Nie zawsze chcemy, aby przeciwnik zrzucał - chcemy, aby zapłacił więcej niż wskazują oddsy. Nie chcemy mu dać kolejnej taniej karty.
  • Semiblefowanie
    To zagranie nazwanie semiblef betem, jest dobre, kiedy mam słabą lub jeszcze nie gotową rękę, która może poprawić się na kolejnych uliczkach. W ten sposób dodatkowo zwiększamy szansę na zgarnięcie niezłej puli. Nie wolno jednak nadużywać tej linii. To "narzędzie" pokazuje nam istnienie fold equity przeciwko oponentom. Mówiąc bardziej szczegółów, musimy być pewni, że przeciwnik czasem zrzuci, a my zgarniemy pulę. To więc ważne, aby twój przeciwniki dość często zrzucał na bet kontynuacyjny, a ręka rzadko dochodziła do showdownu.
  • Blefowanie
    Blefowanie to najbardziej złożone i interesujące narzędzie dla agresywnego stylu gry. Ideą blefowanie jest chęć zaimplementowania naszego fold equity i reprezentowanie mocnej (lub przynajmniej mocniejszej niż ma nasz oponent) ręki. Blefować trzeba z uwagą i przeciwko znanemu przeciwnikowi. Przeciwko nieznanym rywalom lepiej tego unikać. Najlepiej blefowanie sprawdza się przeciwko graczom tight, który rzadko lubią otwierać. Mają dość mocny zakres preflop i często grają bet kontynuacyjny. Jeżeli waszym zdaniem, nie trafili flopa, można zagrać bluff-raise, aby czasem zgarnąć pulę. Nie polecam jednak grania blefów na stawkach micro, tam trzeba po prostu iść po value.

Teraz "narzędzia" pasywnego drawowania:

Fundamenty to podstawa, cz. 2 103

•Jesteśmy bardzo z przodu / bardzo z tyłu
To jedna z najczęstszych sytuacji. Istotą tej sytuacji jest to, że posiadamy zdecydowanie showdown value, robimy check / call. W momencie rozgrywania drawa jest jednak sporo niepewności. Przykładowo, siedzimy na dużej ciemnej mając {K-Spades}{10-Diamonds}. Gracz na buttonie robi spore podbicie, a my sprawdzamy. Flop jest suchy, bo spada na nim {4-Clubs}{2-Hearts}{K-Diamonds}. Mamy top parę, ale nie możemy powiedzieć czy jesteśmy z przodu czy z tyłu. Dobrym pomysłem jest więc zrobienie check / call. Sporo osób nie rozumie tego wyjaśnienia. Chodzi tutaj o to, że rozgrywając rękę pasywnie, damy się wypłacić oponentowi ze słabszą rękę, a dodatkowo zbierzemy więcej z blefów i marnych rąk, typu pocket pary.

Kontrola puli
To tak właściwie poprzednia metoda, ale wykorzystywana głównie, gdy jesteśmy na pozycji. Przykładowo, gdy agresor preflop nie zrobił c-beta, możemy na pozycji przeczekać i zobaczyć za nim turna, jeżeli mamy drawującą rękę i chcemy złapać outy.

Na pierwszy rzut oka wydaje się proste i takie właśnie jest. Jedyny problem to fakt, że sytuacja może się zmienić i trzeba umieć inteligentnie połączyć sytuację, gdy potrzebny jest pasywny i agresywny styl gry, który pozwoli wam wygrać pulę.

Poznanie technik drawowanie jest bardzo ważne, zarówno dla naszej własnej gry, jak i dobrego odczytywania rywali. Bardzo dużą rolę odgrywa także struktura stołu.

Trzecie pytanie: czy flop jest odpowiedni

Fundamenty to podstawa, cz. 2 104

Flopy dzielą się na dwie grupy: tzw. dry (suche) i wet (mokre). My musimy chronić swoje ręce na mokrych flopach. Tutaj nie możemy w ogóle myśleć o grze slowplay, bo nawet mając monstera, przeciwnicy i tak zapłacą ze swoimi drawami, aby dobrać do lepszej ręki. Gdy im się to nie uda, zgarniemy ładną pulę, a może nawet całego stacka. Gdy drawujemy pasywnie, nie dostaniemy zbyt dużo pieniędzy na mokrym boardzie. Dobranie do strita czy koloru nie da nam całego stacka, bo pula będzie mała, a my często zostaniemy tylko sprawdzeni.

Na tych samych suchych boardach musimy dowiedzieć się jak oponent reaguje na naszego beta. Czy odpowiada na przebicie? Czy wyrzuca karty po check - raise? W takich sytuacjach możemy czasem rozegrać rękę pasywnie, aby wymusić na nim blef. Gdy oponent jest słaby i często sprawdza, to można po prostu zagrywać. Gdy jest agresywny, to lepiej zagrać check / call lub check / raise.

Odpowiadając na te pytania, możecie dowiedzieć się jak najlepiej rozgrywać ręce (wygrać więcej lub mało stracić) i zbudować fundament do gry na turnie. Grę na turnie omówimy w jednym z kolejnych tekstów.

WIĘCEJ HISTORII

O czym myślisz?