888poker
New poker experience at 888poker

Join now to get $88 FREE (no deposit needed)

Join now

Ciągle limpujesz? Przykazanie pierwsze: Nie limpuj!

Ciągle limpujesz? Przykazanie pierwsze: Nie limpuj! 0001

Oto nowa seria artykułów MTT, która pomoże wam poprawić swoją grę w turniejach.

Aby rozpocząć naszą serię podejmijmy temat limpowania i czemu doświadczeni gracze nie polecają tego w turniejach MTT.

Limp
to słowo pochodzące z języka angielskiego. To pokerowy termin, który określa graczy lub graczy, którzy tylko sprawdzają dużą ciemną, nie podbijając.

Warto tutaj podkreślić, że są dwa rodzaje limpowania, które w dość znaczny sposób różnią się od siebie w kwestii potrzeby ich używania - open limp, od otwierającego limpa oraz overlimp, czyli sprawdzenie dużej ciemnej, gdy przed nami jest co najmniej jeden limper.

Open limp to zagrania, które większość regularnych graczy MTT uważa za "zło" pokera i takich graczy agresywnie atakuje, korzystając z ich nieporadności.

Overlimp w pewnych sytuacjach ma zastosowanie, akcja taka jest usprawiedliwiona. Kiedy - o tym podyskutujemy później.

Jeżeli poszukacie w google, to okaże się, że limp prawie zawsze połączony jest ze słabą grą, która cechuje początkujących.
"Co w tym złego, że chce zobaczyć flopa za minimum ceny" - zapytają niektórzy z was zaskoczeni.
Wejdźmy w atmosferę małego MTT, wyobraźmy sobie parę sytuacji, w których limpowanie nie jest korzystne.

Sytuacja pierwsza

Początek turnieju. Blindy wynoszą 10/20, stack to 3000. Początkujący ma rękę typu {10-}{10-} do {A-}{A-} i szczęśliwy limpuje ją.
Co myśli limper: Hurra, świetna ręka. Wciągnę do puli więcej fiszek, a może ktoś jeszcze podbije.

Co zrobicie, gdy stanie się to:

  • Macie swój top zakres, ale przecież nie chcecie, aby do puli weszły najgorsze ręce preflop, co staje się prawie zawsze, gdy przy tak głębokich stackach oglądacie flopa. Nie uzyskacie tutaj wcale przewagi!
  • Dajecie rywalom z wami (w tym graczom na SB i BB, którzy mogą mieć dowolne karty) szansę na zobaczenie flopa z szerszym zakresem i pokrzyżowanie wam planów.
  • Czasem znajdujecie się w multi puli, bez pozycji, bez inicjatywy, bez informacji o rękach oponentów.

Może więc lepiej podbić, prawda?

Sprawa "dolarów"

Wyobraźcie sobie, że tak wygląda każda pula:

Ciągle limpujesz? Przykazanie pierwsze: Nie limpuj! 101

Gdy dostajecie mocną kartę, co przecież zdarza się często, mamy 75% szans na zwycięstwo mając {10-}{10-} i 85% szans na zwycięstwo z {A-}{A-}.
Tutaj proponujemy więc podbicie, aby zainwestować żetony i zwiększyć potencjalną pulę. Gdy będziemy limpować, tracimy na to szansę i dajemy część puli oponentom, którzy mogą mieć naprawdę dowolne karty. Przykładowo, gdy w puli są 3 osoby, nasze szanse wynoszą już 50%, a z asami nieco więcej niż 60%. To tylko przeciwko dwóm zupełnie losowym rękom, a przecież one są mało prawdopodobne w zakresie oponentów.

Powiedzcie mi proszę - co w prawdziwym życiu zrobilibyście z walizką pieniędzy. Momentalnie zostalibyście otoczenia przez doradców, którzy zechcą dla was zainwestować pieniądze i dobry biznesmen tak właśnie zrobi. Czy takowy ktoś, podzieli się pieniędzmi z konkurentami, bądź losowymi przechodniami?

Z dobrymi przeciwnikami musicie wykorzystać szansę jaką daję wam wysoka parę i wyciągnąć maksymalną wartość z rozdania.

To samo odnosi się do innych rąk, które można określić jako mocne:
-Wysokie karty, które nie są parami {A-}{J-} - {A-}{K-}.

Sytuacja druga

Blindy to 40/80. Stacki wynosi około 4000. Początkujący ma {A-}{Q-} i wykonuje ruch jako pierwszy w rozdaniu, limpując z tą ręką.
Limper myśli: nie mam gotowej ręki i nie wiem jak zagrać po flopie, jeżeli nie trafię pary lub lepsze ręki - czemu wydawać więcej, kiedy mogę mniej i ewentualnie się poddać?

Co się dzieje:

  • Ponownie jesteście przed większością rywali, ale znów nie każecie im płacić, aby zobaczyli flopa.
    Tym razem nie macie mocnej ręki, która w kilkuosobowej puli ciągle ma przewagę, czyjaś para może być lepsze.
  • Czasem trafimy flopa. Czasem mając top parę i top kickera na flopie, nasza ręka może zostać pokonana, a pula trafi do oponenta. Pomyślcie o dolarach.
  • Nie mamy inicjatywy na flopie i nie trafiając, musimy się podać, chociaż przeciwko 1-2 oponentom na wielu boardach zgarnęlibyśmy pulę.

Limpować czy podbijać?

Jeżeli zdecydujesz się limpować karty typu {K-}{Q-}, {K-}{J-}, {Q-}{J-} + {K-}{10-}, {Q-}{10-}, {J-}{10-} i słabe asy {a-}{2-} do {A-}{9-}, to wtedy możesz być zdominowany. Dodatkowo ktoś z zakresem typu {A-}{10-} do {a-}{K} oraz {10-}{10-} do {a-}{A-} może spróbować cię izolować. Na flopie nic nie trafisz i zrzucisz rękę.

Czy to jest potrzebne?

Kolejny przykład: macie małą lub średnią parę, od {2-}{2-} do {9-}{9-}.

Sytuacja numer 3

Wejścia wynoszą 60/120, a ante 15. Macie komfortową sytuację i 5500 żetonów. Jako początkujący limpujecie ze średniej pozycji z {5-}{5-}.
Limper myśli: Zobaczę tanio flopa i może trafię seta. Jak nie trafię, to się wycofam.

Co się dzieje:

  • Po pierwsze, nie zawsze zobaczycie flopa właśnie za taką cenę, bo gracze zwykle będą jednak podbijać.
  • Jeżeli nie podbijecie, to zabieracie sobie szansę na zgarnięcie dobrej puli przed flopem, z ręką którą dość słabo gra się po flopie.
  • Podobnie jak w przykładzie {A-}{Q-}, nie zgarniemy puli c-betami, dlatego że nie wykazaliśmy agresji preflop. W 7 z 8 sytuacji się poddamy, jak nie trafimy zupełnie nic.

Niezbyt fajnie, prawda?

UWAGA: Niektórzy gracze początkujący mają spory problem z rozstaniem się z niskim kartami na stołach, gdzie nie ma wysokich kart, nawet w sytuacji, gdy nie trafili seta. W takich spotach niedoświadczeni tracą większość żetonów. Uszczypnijcie się, jeżeli znów zaczniecie sobie wyobrażać, że przeciwnik nie ma nic, a wy pokażecie mu piękny ble z niską parą. To zwykle iluzja i błąd.

O rany - załóżmy, że trafiliśmy seta i skaczemy radośnie po pokoju. Powiedzcie mi, którą pulę chcecie wziąć - mniejszą czy większą? Jak możecie wziąć większą pulę, bez podbicia przed flopem? Jak wyciągniemy value, kiedy nasi przeciwnicy przypiszą nam małe pocket pary i sety? Jeżeli podbijemy jakąś lepszą rękę, to możemy coś podziałać na niskich boardach i tak powinno być.
Gdy rozmawiamy o średnich parach typu {7-}{7-} do {9-}{9-}, wtedy limpowanie niszczy wartość tych par jako overpar na pewnych flopach. Po raz kolejny powiem - nie potrzebujemy tutaj multi puli.
Nie wyrzucajcie dolarów do ludzi, którzy przechodzą obok :)

Jeżeli chodzi o suited connectory, to sytuacja podobna jest do pocket par. Raisujemy z tych samych powodów:

  • Chcemy ukraś pulę przed flopem
  • Zmniejszamy szansę wpadnięcia na monstera lub spory draw
  • Maskujemy naszą rękę
  • Aby przejąć inicjatywę i wziąć pulę na niekorzystnych boardach

Dodatkowo, podbijanie tych rąk świetnie zbalansuje nasz zakres otwierania. Niektórzy powiedzieli by tutaj, że na stawkach micro nie warto tego robić - wierzcie mi jednak, nawet z czasem grając tylko monstery fisze przestaną się wam wypłacać. Dodatkowo, gdy czasem podbijecie jakieś {10-Hearts}{8-Hearts} i dojdziecie do showdownu, to słaby gracz chętnie później opłaci wam monstera.

UWAGA: jeżeli jesteście początkującymi i nie macie pewności co do waszej gry po flopie (bety kontynuacyjne, drawowanie, prawidłowe oddsy), to lepiej nie podbijać takich rąk i zachować żetony, nie pakując się w problemy.

Limpowanie z trashem

Sytuacja numer cztery

Wejścia - jakiekolwiek, stack - nie ma znaczenia, etap turnieju - również. Jesteśmy niedoświadczonym graczem, który widzi u siebie karty {10-Spades}{2-Diamonds}. Limpujemy.
Limper myśli: Wow! Mam {10-Spades}{2-Diamonds} - słyszałem gdzieś, że to ulubiona ręka Doyle'a Brunsona. Czy mam być gorszy od niego? No i ostatnio przecież były dwójki na flopie.

Co się dzieje:

Jeżeli limpujesz ze śmieciami, to prawdopodobnie dalej nic nie rozumiesz z tej gry. Nawet jeżeli traficie po flopie parę, to nigdy nie wygracie dużo, bo nie macie dobrego kickera, a czasem poprzez brak doświadczenia stracicie sporo ze stacka. Sensem MTT jest trafianie dobrych układów typu 2 pary i wtedy można wrzucać żetony.

Nigdy tak nie grajcie, bo cuda nie będą się zdarzać.
Kilka przykładów:

  • Dwie dowolne karty zamienią się w dwie pary tylko na 4% flopów
  • Szansa na tripsa wynosi 1.5%

No i tak dalej można by wymieniać.

Potrzebujecie więcej argumentów? Jeżeli chcecie przetestować swoje szczęście, to lepiej postawcie na Wigan w Premiership lub zagrajcie w lotto. To oczywiście zależy od was, ale my polecamy grę z sensem, a nie granie losowych kart.

Podsumowanie: w tym artykule podzieliłem się z wami przemyśleniami o open limpowaniu. Wzięliśmy pod uwagę wszystkie kategorie rąk i doszliśmy do wniosku, że w MTT ten ruch nie ma po prostu sensu.

Czasem usłyszycie od regów słowa: Jeżeli uważasz, że twoja ręka jest dobra na zlimpowanie, jest także dobra na podbicie. Poker to gra agresji, a nawet rybki loose-passive to wiedzą. Powiedzieliśmy o sytuacjach, gdzie ta agresja się przydaje, a reszty musicie się sami domyślić.

Jeden artykuł to mało na podjęcie dość szerokiej tematyki limpowania. Jeżeli macie jakieś przemyślenia, to śmiało podyskutujcie z nami w komentarzach.

W kolejnych tekstach podam wam jak wyglądają sytuacje, gdy zamiast limpa wybieramy podbicie. Pamiętajcie: nie rozdawajcie przy stole pieniędzy!:)

PS. Tak mocny gracz jak Phil Collins wybrał na stole finałowym WSOP dziwną strategię limpowania. Inni bez problemu wykorzystywali taką grę. Pius Heinz był najbardziej agresywnym graczem.
Wybór jest wasz!

Chcecie być limpującym Philem Collinsem, czy agresywnym Piusem Heinzem?
Chcecie być limpującym Philem Collinsem, czy agresywnym Piusem Heinzem?

WIĘCEJ HISTORII

O czym myślisz?