C-betujesz? Pamiętaj, że nie zawsze musisz to robić!

C-betujesz? Pamiętaj, że nie zawsze musisz to robić! 0001

Continuation Bet (kontynuowanie podbicia), nazywane dzisiaj często C-Bet, oznacza dalsze podbicie na flopie, gdy podbiłeś już na preflopie. Ważne jest, by nauczyć się rozróżniać potencjał kart na stole, by wiedzieć, czy c-betować, czy też nie, gdy nie trafisz na flopie nic ciekawego. Dzisiaj większość graczy c-betuje na niemalże każdym flopie, ale na dłuższą metę będzie cię to słono kosztować. W tym artykule skupimy się na sytuacjach, w których c-betujesz, mimo nieciekawego flopa, gdyż to tam popełnia się najwięcej błędów. C-betowanie z asami czy królami to na ogół standardowe posunięcie, gdyż praktycznie nie ma ku temu przeciwwskazań.

Gdy grałem na stawkach $1/$2 NL, to grałem całkiem tight-aggressive. Wchodziłem tylko z dobrymi kartami i nigdy nie przebijałem z niczym. W wyniku tego jedyne karty, z jakimi c-betowałem, to AK, AQ i AJ. Potem zdałem sobie jednak sprawę, że jeżeli wygrywam pule na flopie z AK, to uda mi się także z J-high. Jeżeli przebijesz kogoś na preflopie i on uzna, że masz mocne karty, to wcale nie oznacza, że musisz je mieć. Ale weźcie pod uwagę to, że w tamtych czasach większość osób grała tight. Zacząłem więc grać loose-aggressive, kradnąc niemal każdą pulę. To jest ważna rzecz na temat c-betowania. Jeżeli nigdy nie c-betowałeś z nietrafionym {6-Clubs}{7-Clubs}, to grasz z szansami na wygraną, jakie masz na flopie. Rzadko się jednak zdarza, żebyś z takimi kartami coś upolował, więc zaczynasz przegrywać. Ważne jest, by pozostać agresywnym, jeżeli byłeś taki przed flopem.

Potencjał flopa a c-bet

A teraz o potencjale flopa. Flop ma duży potencjał, jeżeli sprzyja blefowaniu przez c-betowanie, a liczba układów, jakie może trafić twój przeciwnik jest niska. Twoje karty na dobrą sprawę nie liczą się za bardzo, bo przecież blefujesz. Gdy tylko zdasz sobie sprawę, że flop ci nie podpasował, to grasz nie z kartami, ale z graczem. Najlepszy możliwy flop to 1 wysoka karta i 2 niskie, najlepiej mocno od siebie oddalone. Dobrym przykładem jest {k-Diamonds}{8-Clubs}{5-Hearts}, a perfekcyjny flop to np. {q-Spades}{7-Diamonds}{2-Hearts}. Na flopie do damy, jak na przykładzie, kontynuowałbym blefowania aż do rivera, jeżeli przeciwnik zdecydowałby się sprawdzić mnie na flopie. Twoje karty nie mają za wielkiego znaczenia. Jeżeli podbiłeś z takimi płotkami, jak np. {4-Clubs}{4-Diamonds}, to twoja gra zamienia się w blef w momencie wyłożenia flopa.

Zaletą kradzieży puli przez c-betowanie jest to, że przejmujesz w tym rozdaniu inicjatywę, przez co inni mogą pomyśleć, że masz super karty. Nie oznacza to jednak, że c-betowanie flopa zawsze jest doskonałym pomysłem. Przykładem bardzo złego flopa jest {5-Clubs}{6-Clubs}{10-Diamonds} lub {5-Clubs}{6-Diamonds}{7-Hearts}. Nie c-betowałbym mojego {a-Diamonds}{k-Clubs} na takim flopie. To prosta sytuacja typu check-fold, gdyż zakres układów, jakie mój przeciwnik może na takim flopie trafić jest po prostu za duża. Na flopie {k-Diamonds}{8-Clubs}{5-Hearts} MOŻE sprawdzić, gdy ma parę piątek lub ósemek. Sprawdzi także z takimi kartami, jak {6-Clubs}{7-Clubs} lub z gutshotem.

Ale w przypadku takiego flopa, jak chociażby wspomniane {5-Clubs}{6-Diamonds}{7-Hearts}, twój przeciwnik sprawdzi z 8-x, 7-x, 6-x, 5-x, 4-x itp. Będzie sprawdził z niskimi i wysokimi parami, a także z co lepszymi suited connectors z nadzieją na trafienie gutshota lub backdoor flusha. Często będzie tak, że już trafił coś na flopie. Jak widać, ilość rąk, z którymi sprawdzi mojego c-beta jest dużo większa niż na flopie do króla i to jest szalenie ważne. Więc przy takich kartach na stole zapomnij o c-betowaniu. Twój przeciwnik ma za wiele powodów do sprawdzenia flopa, na którym ma tyle outsów.

OK, a więc to są floppy, których nie c-betujesz. Ale wróćmy teraz do perfekcyjnego flopa. Powiedzmy, że grasz na stawkach $0.50/$1 NL 6-max, jesteś na cut-offie z {6-Clubs}{7-Clubs} i podbijasz do $4, a gracz na small blindzie sprawdza. Na flopie dochodzi {k-Clubs}{9-Diamonds}{3-Hearts}. Podbijasz o $7, do puli $9, co jest twoim c-betem. W ponad połowie przypadków twój przeciwni w tym momencie spasuje. Ważne jest jednak, aby podbijać mocno, co oznacza dobry układ. Jeżeli c-betujesz słabo, to pokazuje twoją słabość i sprawia, że Twój przeciwnik chętniej sprawdzi. Powiedzmy, że w końcu sprawdził. Żaden problem, i tak masz backdoor flush drawa i backdoor straight drawa, ale co najważniejsze, masz po swojej stronie inicjatywę. Więc jeżeli na turnie dojdzie bezpieczna karta, to zyskujesz kolejną szansę na wygranie rozdania. Zagrożenie pojawi się, jeżeli twój rywal ma np. K-Q, K-J, K-10, albo kombinacje gutshotowe, takie jak Q-J i J-10. Możliwe, ale mało prawdopodobne są też takie układy, jak A-K lub K-9 i nie można także wykluczyć pocket pair, które może dać seta. Załóżmy jednak, że na turnie dojdzie {2-Diamonds}, a twój przeciwnik czeka. W tym przypadku powinieneś wystrzelić po raz drugi. Na takim turnie podbiłbym o $17 w każdej sytuacji. Masz duże szansę na wygraną, a on najprawdopodobniej spasuje z lepszym układem. Co więcej, praktycznie zawsze spasuje z parą dziewiątek, kombinacjami na gutshota i często także z słabymi królami. Koniec końców, podbiłeś przed flopem i dwa razy po flopie, więc twój przeciwnik będzie przekonany, że musisz mieć dobre karty. Wielu graczy sprawdzi na flopie tylko po to, by zobaczyć, jak radzisz sobie na turnie i gdy okażesz słabość, to zgarną pulę.

Kilka wniosków c-betowania

Dochodzimy więc do wniosku, ze w dzisiejszych czasach należy wykonać dwa c-bety, gdyż coraz więcej graczy będzie sprawdza na flopie. Po prostu upewnij się, że zawsze grasz z tego rodzaju kartami na pozycji, gdyż w przeciwnym razie przeciwnik na pozycji sprawdzi cię z doskonałym układem. Zawsze bierz pod uwagę to, co twój przeciwnik robił na preflopie i na jakiej był pozycji. To pomoże ci zmniejszyć ilośc potencjalnych układów, jakie może mieć, by sprawdzić. Uważaj, żebyś nie próbował zblefować kogoś, kto po prostu chce cię check-callować z setem. Ten typ gry pomoże ci przykładać więcej uwagi do odczytywania intencji rywali, gdyż cały czas będziesz musiał się upewniać, czy blefowania ma jakiś sens, czy po prostu wyrzucasz żetony w błoto.

Jak widać, c-betowanie jest mocno powiązane z blefowaniem, gdyż twoja gra zamienia się w blef w momencie, w którym nie trafisz mocnego układu na flopie. Poddanie się z tymi układami tylko dlatego, że nic nie trafiłeś doprowadzi cię do bankructwa. Powinieneś się także nastawić na swingi, gdyż twoje podbicie zwiększa pulę, o którą grasz.

Powodzenia!!

WIĘCEJ HISTORII

O czym myślisz?