Błędy w grze: izolowanie słabych oponentów

Błędy w grze: izolowanie słabych oponentów 0001

Nie jest sekretem, że większość amatorskich graczy ma poważne braki w ich planie gry. Co prawda większość słabych rywali nie gra raczej w tzw. kreatywny sposób, to jednak w ich strategii widać pewne nieskomplikowane schematy.

Na oponentów nie należy patrzeć obojętnie, gdy usiądą z nami przy stole. Naszym zadaniem jest w końcu przejęcie ich stacka, z wykorzystaniem ich błędów.

Dzisiaj wprowadzę was do izolacji słabych słabych przeciwników, ale również tych, którzy grając wiele stołów stosują podobne schematy.

Izolacja musi wiązać się z następującym faktem - chęcią gry oponentów ze średnimi rękami po tym jak podbijacie przed flopem oraz tym, że często będą zrzucać marginalne ręce, jak zagrywacie kontynuacyjnego beta.

Gdy podejmiecie decyzję o izolowaniu, musicie brać pod uwagę to:

- Czy jest dużo limperów - wtedy wasz zakres powinien kierować się raczej ku mocnym rękom. Pamiętajcie, że gdy macie kilku rywali, nie zawsze będzie tak, że na flopie każdy się podda, bo sprawdzi waszego c-beta, gdy coś trafi.

Dlatego też gdy robicie luźny raise, upewnijcie się, że macie jednego lub dwóch rywali.

Przykład:

W grze, w której jest 4 limperów, siedzicie na pozycji CO mając {9-Clubs}{9-Spades}. To bardzo dobra ręka, a poza tym macie pozycję nad rywalami. W tej sytuacji niestety niczego lepszego niż overlimp nie się zrobić. Gdy zagracie podbicie, na flopie z overkartami będzie ciężko zagrać. Z kolei na niskim boardzie będziecie musieli się poddać, gdy rywale pokażą chociaż trochę agresji.

- Nie jest konieczne izolowanie zdominowanych rąk, gdy macie przed sobą luźnych rywali. Nie chcecie znaleźć się z nimi w ciężkim spocie mając marginalną rękę. Musicie uważać grając ręce typu A9s-A2s, KJs-K9s, QJs-Q9s, idąc za atrakcyjnymi pod oddsami na top parę + drawa do koloru. Czasem trzeba będzie je zrzucić.

Przykład:

Macie {A-Clubs}{7-Clubs}. Jesteście na buttonie, a gracz przed wami wchodzi limpem. Open limp z późnej pozycji oznacza słabość, a więc chcesz pokarać gracza. Problem jest taki, że zatrzymują cię gracze na ciemnych, którzy odpowiedzi na twoje podbicie, mogą sprawdzić. Uwielbiają grać wszystkie rozdania, może są pijani, może grają dla zabawy.

Patrząc z perspektywy na ten blady obrazek, możecie zdecydować się na overlimpa, chcąc pokonać rywali na flopie. Zakładacie, że jest szansa na trafienie pary, drawa, a wy rozegracie to umiejętnie przeciwko rywalom.

- Izolacja luźnych rywali może się nie udać, gdy ci uwielbiają grać limp/3-beta. Taka gra charakteryzuje rybki, które rozgrywają tak nawet monstery typu {A-Hearts}{A-Clubs} i {A-Diamonds}{A-Spades} przed flopem. Nie możecie być pewni, że ich zakres limp/3-beta jest szerszy, a więc czasem musimy tutaj po prostu wyrzucić karty.

Drodzy przyjaciele, teraz pewna historyjka, która odnosi się do pokera.

Chyba każdy z nas znalazł się w sytuacji, gdy w publicznym transporcie doświadczł dość niemiłych sytuacji. Dzieje się tak często, gdy studiujemy i musimy jeździć autobusem. Wyobraźcie to sobie: mieliście dwa nudne wykłady, a potem ćwiczenia, na których w waszej grupie robiliście za 4 inne osoby. W końcu opuszczacie mury uczelni, udajecie się na autobus, gdzie jeszcze trzeba czekać dodatkowe 40 minut. W końcu przyjeżdża, a wy siadacie na jednym z miejsc.

Osiągnęliście cel, teraz macie czas na odpoczynek. Ten poniedziałek był naprawdę kiepski i chcecie już być w domu. Prawie zasypiacie. Do autobusu wchodzi starsza pani, która "zawiesza" się za wami. Od czasu do czasu pokaszluje i w pewnym momencie zaczyna narzekać na młodzież i jej zasady moralne, a raczej ich brak.

Wstajecie i chcecie oddać pani swoje miejsce. Ona mówi:

- Siedź, siedź. Przecież wcale się tak mało nie nasiedziałeś na studiach.

- Babciu, siądź proszę - mówicie, starając się powstrzymać swoją irytację. Za każdym razem, gdy jesteście w autobusie w takiej sytuacji, czujecie się winni. Wstyd! Nie jesteście już dłużej studentami, nie macie prawa do normalnego życia na tym świecie. Robaki! ;) Ciężko jest interpretować w pozytywny sposób słowa tej starszej pani. Była w jakiś sposób przekonująca. W końcu trzeba słuchać starszej generacji.

Tak to właśnie działa w życiu. Poruszamy się wśród trudnych sytuacji i spraw, które czasem wywołują naszą irytację. W pokerze jesteśmy czasem taką babcią, która może szuka osoby, której chce coś powiedzieć, niekoniecznie miłego. Moralność w pokerze i w życiu czasem się zaciera i jest zniekształcona.

WIĘCEJ HISTORII

O czym myślisz?