Analiza ręki turniejowej z Benem Wilinofskym

Ben Wilinofsky

Ben Wilinofsky jest 22-letnim graczem online i live, który zgromadził już więcej niż 2,1 mln dolarów w wygranych. W kwietniu wygrał PokerStars European Poker Tour Berlin, za co otrzymał 1,2 mln.Był wtedy najlepszy z 773 graczy. Z nami dyskutował o niezwykle ważnej ręce z trzeciego dnia podczas EPT Berlin i wyjaśnia jak wygrał ją grając niestandardowo.

Wejścia: 15,000/30,000 z ante 3,000
Stacki: Przeciwnik 1,5 mln Wilinofsky 2,25 mln

Akcja Preflop: przeciwnik podbija z UTG do 80,000. Wszyscy do Wilinofsky'ego rzucają, a on na dużej ciemnej sprawdza z {A-Diamonds}{6-Diamonds}.

W pewnym momencie miałem o przeciwniku sprzeczne informacje. Grałem z nim w późniejszej części trzeciego dnia i grał bardzo tight. Na początku zwartego dnia był po mojej lewej bardzo agresywny. Pomyślałem, że jego celem było stworzenie sobie na początku bardzo agresywnego image'u, a później zwolnienie gry, gdy ludzie zorientują się o co chodzi.

Czemu zdecydowałeś się bronić ciemnej i co myślisz o 3-betowaniu?

Nie myślałem o 3-betowaniu zbyt długo. Zwykle zastanawiam się nad wszystkimi opcjami, ale on zrobił minimalny raise z wczesnej pozycji. Jako, że podbił właśnie z early, mógł mieć prawdopodobnie rękę, aby zrobić flat call lub 4 bet dość często. Jeżeli on tylko by sprawdził, ja miałbym problem z valuebetowanie tej ręki bez pozycji, jeżeli nie trafiłbym czegoś lepszego niż jedne pary. Zdecydowałem, że najlepszym wyjściem będzie zobaczenie flopa, mając oddsy jak 3,5 do 1.

Akcja na flopie: Flop to {9-Hearts}{3-Clubs}{2-Clubs}. Obaj gracze przeczekali.

Gdy zdecydował się, że nie będzie grał c-beta, to jak zawęziło to jego zakres?

Pomyślałem,że zawęziło to zakres do kart, które byłyby w środku jego zakresu. To oznaczało, że albo nie miał ręki dość mocnej, aby chcieć zagrać dużą pulę, albo nie miał tak słabej, że czuł, iż musi zabetować, żebym ja zrzucił wiele ze słabych rąk, które mógłbym mieć, a których bym nie bił. Nie sądzę, aby on tam w ogóle miał sety, drawy do koloru, overpary, czy mocną dziewiątkę. Spodziewałem się, że czasem ma tam pary gorsze niż dziewiątki, rzadko słabe dziewiątki, czasem jeszcze asa wysokiego.

Turn
: na turnie na stole pojawia się {4-Clubs}

To dość podstępna karta, bo teraz wiele rąk z środka jego zakresu się bardzo poprawiło. Jego układy as wysokie złapały drawa do gutshota, a te ręce z dużym treflem również złapały mocna drawy. To nie jest jakaś dramatycznie przerażająca karta, dla rąk z jedną parą, które mógł za mną przeczekać, typu para szóstek lub para siódemek.

Czy to przekonało cię, aby zaś przeczekać?

Nie, nie bądźmy niemądrzy. Zagrałem na turnie overbeta. Na tym turnie, zakres przeciwnika jest ograniczony przez jego przeczekanie na flopie. Raczej mało prawdopodobne jest, aby miał tam sety, strity, czy kolory. Ja tymczasem mogę mieć dowolny z tych układów. Spodziewałbym się, że z większości wymienionych układów zagrałby c-beta na turnie, oprócz sytuacji gdyby miał dokładnie parę czwórek.

Interesujące. Czy twój bet pasuje do zakresu, który reprezentujesz, ponieważ zagrałbyś lub chciałbyś zagrać tak dużo dla sprytnego value z rękami, które mają dużo equity?

Nie wiem czy zagrałbym, ale przeciwnika nie wie, że tego nie zrobię, a więc to nie ma znaczenia. Zmuszam go do zajęcia niewygodnej pozycji z każdą ręką w jego zakresie, a gramy deep w dużym turnieju live. Mogę mieć wiele rąk, które są lepsze niż najlepsze ręce w jego zakresie, tak więc na pewno mógłbym zagrać bardzo duży bet z szerszym zakresem dla value.

Najważniejsza rzecz jest jednak taka, że jesteśmy deep w dużym turnieju na żywo. Takie okazje nie zdarzają się często i przeciwnika nie będzie skłonny, aby zagrać duży hero call za wielką część z jego żetonów. Gdy sprawdzi i na river spadnie blotka, mogę zrobić naprawdę duże bety, na które zapewne zrzuci z każdą ręką jaką może mieć - oprócz pary czwórek.

Co myślałeś w kontekście wielkości betu na riverze, gdy na turnie sprawdził?

Myślałem, że wybierając tę wysokość betu będzie bardziej skłonny do zrzucenie ręki jak para siódemek bez trefla i sprawdzenia z ręką, która ma {a-Clubs} lub ręką z asem oraz {K-Clubs} lub {Q-Clubs}, tak więc zdecydowanie robiłem check-fold na trefle. Gdyby na riverze spadła blotka, moim planem było zagranie za 725,000. Tę samą wielkość beta wybrałbym prawdopodobnie gdyby na stole spadła piątka, która dała by mi strita do szóstki i poprawia większość jego rąk na strita do piątki. Raczej wątpię by on zrzucił poprawiając swoją rękę do czegoś takiego jak strit do piątki i wie, że w swoim zakresie nie ma kolorów.

As to naprawdę interesująca karta i nie jestem do końca pewien, co bym zrobił. Nie sądzę, aby to moją ręką poprawiało zbyt często do najlepszego układu, ale nie jestem także pewien czy on mógłbym zrzucić swoje lepsze ręce. Jeżeli zabetowałbym asa jako blef, musiało by to być więcej niż 725,000. Pewnie zagrałbym bliżej 855,000 żetonów. Betuje prawdopodobnie tę samą liczbę żetonów na króle i damy. Mógłbym zagrać więcej, tak z 810,000, ale na dziesiątki, dziewiątki, ósemki, siódemki, szóstki, czwórki, trójki - 725,000 jest wystarczające.

W przypadku gdyby na riverze spadła asy, króle, damy to chcę wybierać taki bet sizing, który zostawi go na 14 ciemnych jeżeli sprawdzi i się pomyli, a wtedy jego stack już będzie marny. Zrobi pewne tight foldy, żeby utrzymać elastyczność stacka, a więc liczby w okolicach 800 tysięcy mogą załatwić sprawę w większości przypadków niż zabetowanie w wysokości 700 tysięcy, co zostawiło by mu gdzieś 20 ciemnych. Ja ryzykuję tylko trochę dodatkowych żetonów jeżeli myślę, że jego ręka się poprawiła i on potrzebuje dodatkowego przekonywania, aby ją zrzucić.

WIĘCEJ HISTORII

Pokrewne Turnieje

O czym myślisz?