Agresja.... Ostatnia Granica?

Agresja.... Ostatnia Granica? 0001

Jednak podczas wspinaczki na coraz wyższe poziomy zobaczysz, że coraz większa ilość graczy stosuje tyle samo agresji, ile Ty i w dodatku robi to w odpowiednich momentach – również tak samo, jak Ty.

Jest jedno takie słowo, które nie tylko dominuje w całej filozofii pokera, ale także w całym świecie i to słowo to „równowaga". Utrzymanie właściwej równowagi w każdym aspekcie jest szalenie ważne. Na przykład możesz kochać oglądanie telewizji lub czytanie książek, ale jeżeli przesadzisz z tymi czynnościami to po bardzo krótkim czasie dojdzie do Ciebie, że pozostałe aspekty Twojego życia poważnie na tym ucierpią.

Ta równowaga pomiędzy niewystarczającym przykładaniem się do czegoś, a zbytnią gorliwością to nadrzędna zasada w całym życiu człowieka i poker nie jest tu wyjątkiem. To właśnie dlatego nie zgadzam się z niektórymi głoszonymi dzisiaj konwencjonalnymi teoriami na grę. Żyjemy w czasach, w których coraz więcej graczy poszerza swoją wiedzę i robi to w stopniu dotychczas niespotykanym, dlatego po prostu nie potrafię wskazać zalet tego, że każdy gra w ten sam sposób.

Poker jest tak rozbudowaną grą, że możliwe jest osiągniecie sukcesu bez kopiowania stylu gry innych osób, niezależnie od tego, jak wielkie sukcesy one odnoszą. Ale w ramach wędrówki po coraz wyższych poziomach, to pora na dodanie do Twojej gry szczypty kreatywności przyjdzie mniej więcej na stawkach $3-$6 w NLHE.

Właśnie z tego powodu nie zgadzam się z wytycznymi dotyczącymi gry na niższych stawkach od $0,25-$0,50 do $2-$4. Ogólne wskazówki są jedynie krótkotrwałym zwalczeniem długotrwałego problemu. Więc o co chodzi z tą agresją w pokerze?

To bardzo dobre pytanie, na które nie da się jednak opowiedzieć w jakimkolwiek przedziale czasu, a już na pewno nie w tym krótkim artykule. Prawidłowy poziom agresji w określonej sytuacji można ocenić jedynie po przeanalizowaniu wielu czynników. Na dobrą sprawę jest to tak skomplikowane, że nawet PokerTracker nie radzi sobie z tym zadaniem, pomimo że oprócz tego jest to nieocenione narzędzie każdego pokerzysty.

Nie wystarczy powiedzieć, że "Chciałbym być graczem 22-18" lub cokolwiek innego mówią Ci statystyki. Pomoże ci to na niższych poziomach, ale co się stanie, jeśli będziesz grał w pokera bez zwiększania poziomu swoich zarobków, a inflacja będzie stopniowo zjadać, to co zarabiasz?

Każdy z nas powinien usiąść nad kartką i zastanowić się, jak podchodzi do pokera. Zwiększenie swoich zarobków nie będzie łatwe, ale z drugiej strony – nikt nie mówił, że będzie łatwo. Powodzenia!

Carl "The Dean" Sampson Pokerheaven

WIĘCEJ HISTORII

O czym myślisz?