3Betman: Początek

3Betman: Początek 0001

Jest największym wrogiem złych "kryminalistów", którzy grają loose i kradną żetony.

Jest kreatywny, wszechstronny i często uderza szeroko rozumianą pomysłowością.

Nie jest z nim łatw się zaprzyjaźnić...

3Betman - mroczny rycerz, adwokat blef 3-beta na blindzie i buttonie.

Ta historia jest o nim. To będzie wszystko - techniki, strategie, taktyki i oczywiście wybór arsenału re-blefa.

Gotowi, aby poznać sekrety kolejnego pokerowego superbohatera?

Część pierwsza: kim jest i skąd pochodzi?

3Betman: Początek 101

Ma wiele twarzy i nazw, ale możemy jasno powiedzieć, że jego przydomek pochodzi z czasów dawnych, od bratniej odmiany Holdema No Limit, czyli Limit Holdem. 3-bet oznacza tak naprawdę trzecie podniesienie stawki (to nie oznacza zagrania trzy razy BB, co czasem myli się nowym graczom - tutaj facepalm.gif). Przy stole więc mamy: bet potem raise, a następnie 3-bet. Tutaj chyba jasne jest, że liczba w nazwie pochodzi od tego, że nasz kolega to wspomniany trzeci bet. Pierwszy przed flopem to big blind, drugi raise, a trzeci właśnie 3-bet. Inna nazwa tegoż agresora i obrońcy to re-raise.

3Betman: Początek 102

Przeszłość związana z fixed limit powiązana jest nie tylko z nazwą, ale również przodkami 3Betmana. Podczas gdy pokerowa społeczność przechodziła z limit na no limit, jasne było, że najlepsi regularni pokerzyści grają 3-beta tylko z mocnymi rękami i dla value. W tych pięknych czasach było to prawdą - a ludzie, których dzisiaj nazywani "nitami", "noobami", czy jeszcze inaczej, zarabiali miliony na re-raisach z dość wąskim i niepolaryzowanym zakresem. To oznacza, że 3-betowali nutsy i ręce średniej siły ({9-}{9-}, {A-}{J-}) ignorując wszystkie blefujące kombinacje.

Po pewnym czasie zdano sobie sprawię, że granie 3-bet/folda z ręką typu {A-}{Q-} jest słabym pomysłem i popularność tego dawnego 3Betmana zmalała znacznie. Teraz, drugie podniesienie stawki było robione prawie tylko z trzema rękami - {K-}{K-}{A-}{A-}{A-}{K-}. Grano więc według tego i w walce przed flopem często pojawiały się foldy na 3-beta z {A-}{Q-}, {J-}{J-}, a nawet {Q-}{Q-}.

Jasne było, że to dłużej trwać nie może. Ten twardy reżim NIT-ów musiał zostać prędzej czy później obalony.

Rewolucjonistów nie trzeba było długo szukać, bo mieli nawet swoją bazę i platformę - forum 2+2. Paru młodych i odważnych facetów, zorientowało się szybko, że 3-bet może być ich mocną bronią i działać z korzyścią. Zdając sobie sprawię, że ta strategia przyniesie im dużo pieniędzy, zaczęli 3-betować bezlitośnie wszystkie podbicia, nie troszcząc się o karty na ręce. Pomyślcie sobie teraz o tym - ich przeciwnicy byli nawet gotowi zrzucić damy na re-raise! Rywale bronili tak małego zakresu jak 2% rąk, w tej nowej erze agresywnych 3-betowców.

Jeden z rebeliantów to Andrew Seideman, znany jako BalugaWhale, wspominał, że na początku tych słodkich czasów rozdawał 3-beta na lewo i prawo z całym swoim zakresem podbijania. To był horror dla przeciwników, bo nie mogli oni dysponować odpowiednią bronią - poddawali się na 3-beta, bo nie mieli pozycji, albo grali check/fold na flopie, bojąc się, że rywal mają mocne karty. Do armii śmiałków dołączali ciągle to nowi gracze ze wszystkich stron. Wszyscy mieli jedno motto "3-bet - to jest fajne", chociaż nie było tam zawsze jasnej strategii.

3Betman: Początek 103

Tak zrodził się nasz nowy superbohater 3Betman, znacząc tym samym rozpoczęcie nowej i agresywne ery. Miał jeszcze wiele do nauczenia i poznania, ale o tym powiemy w kolejnej części.

Ciąg dalszy nastąpi...

WIĘCEJ HISTORII

O czym myślisz?