Liv Boeree i Kurganov odchodzą z Teamu PokerStars

Liv Boeree

Sześć miesięcy temu wybuchła prawdziwa bomba w świecie pokera online, kiedy to Daniel Negreanu ogłosił swoje rozstanie z PokerStars. Chociaż wielu fanów myślało, że po tym odejściu operator będzie wzmacniał swój Team Pro innymi członkami, w rzeczywistości dzieje się coś odwrotnego. Kilka dni temu, swoje rozstanie z zespołem PokerStars ogłosili Liv Boeree oraz Igor Kurganov.

Czy to już koniec Teamu PokerStars? W rzeczywistości prawdziwa era graczy sponsorowanych dobiegła końca już dawno temu, jednak wiadomość, że Liv Boeree opuszcza szeregi PokerStars (wraz ze swoim chłopakiem Igorem Kurganovem) jest kolejnym potwierdzeniem trend w branży pokera online.

Oczywiście nic nie przebije odejścia z zespołu najważniejszego członka jakim bez wątpienia był Daniel Negreanu, ale rozstania kolejnych osób z PokerStars dobitnie pokazują, że era graczy sponsorowanych to przeszłość. Oczywiście ktoś może się tutaj oburzać, wskazując na rozbudowany Team PartyPoker, ale w rzeczywistości jest to wyjątek, który wynika ze długofalowej strategii partypoker, które chce przypomnieć graczom stare, dobre czasy pokera.

Igor Kurganov i Liv Boeree ogłosili swoje rozstanie z zespołem PokerStars za pośrednictwem Twittera. W swoim wpisie, Liv podkreśliła, że było to wspaniałe dziewięć lat i podziękowała swoim kolegom z zespołu oraz wszystkim pracownikom operatora.

Przyszłość profesjonalnego pokera

Kurganov z pewnością nie był postacią tak medialną, jak jego życiowa partnerka. Boeree trafiła do zespołu Team Pro PokerStars po pamiętnym triumfie w turnieju EPT San Remo 2010 i od tego czasu, aktywnie wspierała wszystkie działania marketingowe PokerStars, chociaż zdarzały się momenty w którym całkowicie wyłączała się gry w pokera.

Wracając do porównania z Danielem Negreanu, oboje potrafili przyciągnąć uwagę i zainteresowanie mediów, co miało kluczowe znaczenie dla ich pozycji w PokerStars. Rola Liv Boeree opiera się na występach w wielu programach telewizyjnych i propagowaniu gry w pokera wśród kobiet, które wciąż stanowią niewielki odsetek wszystkich graczy. Warto tutaj zaznaczyć, że zarówno Negreanu, jak i Boeree zapewnili już sobie miejsce w kartach historii, a sam fakt odejścia z Teamu PokerStars, z pewnością nie oznacza, że poprzestaną w swoich staraniach nad dalszym propagowaniem gry.

Kolejne odejścia z zespołu PokerStars w zasadzie mówią nam dwie rzeczy, o których tak naprawdę wiemy już od dawna. Przede wszystkim "stary" model pozyskiwania nowych graczy już się wyczerpał. Druga rzecz jest trudniejsza do zaakceptowania, ale być może nawet bardziej istotna - profesjonalny gracz w pokera to dziś synonim zła. Poker roomy prześcigają się w pomysłach na to, jak wesprzeć graczy rekreacyjnych, czyli tych którzy wpłacają pieniądze najczęściej i równie często zerują konto, a Team Pro kompletnie jest im do tego niepotrzebny. Poker jakiego znaliśmy przez ostatnie lata odszedł już w niepamięć i aż strach pomyśleć co przed nami...

O czym myślisz?

WIĘCEJ HISTORII

Inne artykuły