"Walka Dawida z Goliatem" - Dyrektor PartyPoker o rekordowych przychodach z pokera online

PartyPoker

PartyPoker robi "znaczące postępy" w dogonieniu PokerStars na globalnej arenie pokera online, stwierdził dyrektor wykonawczy GVC, podczas prezentacji wyników finansowych za ubiegły rok. Firma poinformowała, że roczne przychody z pokera online wzrosły o 40% w 2019 roku, co jest wynikiem intensywnych inwestycji w budowę marki i produktu.

42% wzrost przychodów z pokera online

"Relacja PartyPoker i PokerStars, przypomina walkę Dawida z Goliatem," powiedział Kenneth Alexander, zwracając się do analityków podczas prezentacji wyników z ubiegłego roku. "W 2018 roku, odnotowaliśmy 42% wzrost," powiedział dyrektor GVC, przedstawiając najważniejsze dane za ubiegły rok. Dane te po raz pierwszy zostały ogłoszone w styczniu. Chociaż firma nie ujawniła przychodów z pokera, szacunki portalu PokerIndustryPro wskazują, że w 2018 przychody z pokera online wyniosły €137,000,000, czyli 40% więcej niż w roku 2017 (€98,000,000).

"Gryziemy ich po kostkach. Robimy postępy, znaczne postępy. Pozostajemy przy naszej strategii, która polega na agresywnej walce o rozwój firmy. Jesteśmy numerem 2," wyznał Alexander, odnosząc się do faktu, że dzięki inwestycjom w ostatnim roku, firma zdołała wyprzedzić 888Poker na liście stron z największą ilością akcji przy stołach na prawdziwe pieniądze. "

Rob Yong murem za PartyPoker

Rob Yong, właściciel poker roomuDusk Till Dawn w Wielkiej Brytanii oraz partner GVC, jest przekonany, że decyzje podejmowane przez PartyPoker są bardzo dobre dla branży pokera online. "Party nie miało żadnych obrotów, to była marta firma," mówił Yong, odnosząc się do okresu sprzed kilku lat. “Teraz Party uzyskuje bardzo duże przychody z pokera. Jeszcze nie jest to tyle, co PokerStars, ale jest znacznie lepiej, a na tym zyskują wszyscy."

"Problem z modelem PokerStars to zrównoważony rozwój," powiedział w wywiadzie. "Załóżmy, że czworo z nas siedzi i gra przy stole cash. Jeżeli ja, jako organizator będe pobierał za dużo rake'u, wszyscy w końcu zbankrutujemy. Operator musi włożyć trochę do puli, aby utrzymać grę przy życiu. Nazywają to ekologią pokera." Yong przyznał, że osobiście, w imieniu partypoker, próbował przekonać streamerów PokerStars by dołączyli do ekipy PartyPoker. Tutaj warto wspomnieć, że na początku roku zespół Team PokerStars Pro opuściło trzech ambasadorów, a dwóch z nich potwierdziło przejście do partypoker.

Poza streamerami, partypoker intensywnie inwestuje w rozwój produktów na żywo, organizuje rekordowe turnieje online i bardzo dobrze traktuje graczy VIP, którzy regularnie grają na stronie. Wszystkie te inwestycje wymagają olbrzymich kosztów, ale według Younga firma nadal osiąga zyski.

O czym myślisz?

WIĘCEJ HISTORII

Inne artykuły