PCA Main Event: Pozostało 79 graczy, Dzmitry Urbanovich nadal w grze

Dzmitry Urbanovich

Dwa dni startowe oraz drugi dzień turnieju PCA Main Event już za nami. Tegoroczna edycja jednego z najbardziej prestiżowych turniejów na żywo, zgromadziła na starcie 865 zawodników, a to przełożyło się na utworzenie gigantycznej puli nagród w wysokości $8,390,500. W chwili obecnej, w walce o zwycięstwo liczy się już tylko 79 zawodników i w gronie tym mamy jednego reprezentanta Polski.

Każdy z pozostałych w grze zawodników zagwarantował już sobie wypłatę w wysokości minimum $20,980, ale prawdziwe emocje dopiero przed nami. Warto odnotować, że każdy zawodnik, który zdoła awansować na stół finałowy, otrzyma w nagrodę przynajmniej $146,840, a na zwycięzce turnieju czeka astronomiczne $1,567,100. My oczywiście mamy nadzieję, że nagroda ta powędruje do Polaka, który przed rozpoczęciem trzeciego dnia zmagań plasuje się w środku stawki ze stackiem w wysokości 366,000.

Urbanovich przystąpił do rywalizacji w dniu trzecim ze stackiem w wysokości 120,000. W jednym z rozdań, Dima zdołał szczęśliwie podwoić się kosztem Jorge Cantosa. Przy blindach 2,500/5,000 z ante 5,000, Jorge zdecydował się na podbicie do 17,000 z CO, Dzmitry Urbanovich zdecydował się na 3-bet shove za 95,000 w żetonach i dostał sprawdzenie. W showdownie, Dzmitry pokazał {A-Diamonds}{10-Diamonds}, a Jorge {A-Clubs}{Q-Diamonds}. W tym momencie wszystko wskazywało na to, że Polak pożegna się z turniejem, ale na szczęście board okazał się pomocny, bowiem już na flopie zobaczyliśmy {8-Clubs}{10-Spades}{A-Spades}, dzięki czemu Polak otrzymał dwie pary i wygrał rozdanie.

Na tym samym poziomie Dzmitry jeszcze bardziej wzmocnił swój stack, kiedy przy flopie {9-Clubs}{8-Clubs}{3-Hearts}, zaangażował się w rozdanie z Aleksandrem Gofmanem, a jego stawką było 170,000 w żetonach. Dzmitry w showdownie odsłonił {K-Clubs}{K-Spades}, a Aleksandr {A-Clubs}{10-Clubs}. Na turnie pojawił się {J-Hearts}, a na riverze {8-Spades}, dzięki czemu Dima zdobył kolejne cenne żetony. Po tym rozdaniu, nasz rodak miał w stacku 385,000 i już niewiele zmieniło się do końca dnia.

W chwili obecnej największym stackiem dysponuje Pierre Calamusa, który ma już na koncie deep run w jednym z przystanków EPT. Francuz w 2016 roku zajął 5miejsce podczas EPT Monte-Carlo Main Event i zainkasował €238,800. Calamusa rozpocznie trzeci dzień zmagań w turnieju ze stackiem w wysokości 1,500,000, co na starcie dnia da mu 250 BB. Chociaż w grze mamy już tylko 79 zawodników, w gronie tym nie zabrakło znanych twarzy. W walce o zwycięstwo liczą się jeszcze m.in Andre Akkari (390,000) and Randy Lew (134,000), Scott Clements (591,000), Chino Rheem (437,000), Mike Leah (316,000), Matt Berkey (306,000) oraz Maria Ho (79,000).

O czym myślisz?

WIĘCEJ HISTORII

Inne artykuły