Turnieje pokerowe: Jak grać, aby odnieść sukces?

Turnieje pokerowe: Jak grać, aby odnieść sukces? 0001

Rep Porter w turniejach live wygrał do tej pory w sumie $3,240,098. Na swoim koncie ma 3 tytuły WSOP. W ciekawym artykule strategicznym, przyjrzał się dwóm stylom gromadzenia żetonów w turnieju: ,,Turnieje pokerowe to interesujące zjawisko. Nie mam pewności, czy ludzie zdają sobie sprawę, że turnieje są zaprojektowane tak, abyś odniósł w nich niepowodzenie. Pamiętajcie, że tylko 10% uczestników otrzymuje nagrody. Jeśli więc, wszyscy gracze mają równe umiejętności, to przez 90% czasu, gdy siadasz do turniejów, będziesz odnosił porażki. Powiem to jeszcze raz, ponieważ to ważne. Wrócisz do domu z niczym przez 90% czasu.

To nie powstrzymuje ludzi od grania. Ludzie z natury konkurują. W turnieje jesteś ty przeciwko innym, w bitwie pokerowych umiejętności. Chcesz przetrwać, przeżyć wszystkich innych graczy. Jesteś dumny, gdy kończysz turniej wśród 25% najlepszych. 90% graczy, którzy nie znajdują się na miejscach płatnych, dostaje tyle samo, czyli zero. Twój instynkt mówi ci, że te miejsca różnią się od siebie. Jeśli jesteś w stanie przetrwać w turnieju dłużej, zaliczysz lepszy wynik. To tworzy ciekawy pokerowy paradoks.

Wśród wygrywających zawodowców są dwie różne ścieżki. Są ci, którzy grają w turnieju, aby w nim przetrwać i ci, którzy gromadzą żetony. Ci pierwsi mają wyższy procentowy odsetek miejsc płatnych. Niektórzy z nich cashują 20% turniejów, ale niezbyt często nie dochodzą do późnych faz turnieju. Ich procent stołów finałowych i zwycięstw, kuleje.

Z kolei pokerzyści z drugiej grupy (gromadzących żetony) procentowo nie mają dużo miejsc płatnych. Niektórzy wygrywający gracze mają go na poziomie 10%. Ale gdy już znajdą się na miejscach płatnych, to zazwyczaj wiąże się to ze znacną nagrodą finansową. Mają nad wyraz dobry wskaźnik gry na stołach finałowych i zwycięstw. Zazwyczaj będą mieć wyższy zwrot z inwestycji, ale także większą wariancję. Optymalnym wskaźnikiem cashowania turniejów jest 15% spośród tych, w których zagramy. Największą różnicą pomiędzy pokerzystami, którzy grają o przetrwanie, a tymi, którzy gromadzą żetony, jest mindset. Na różnych etapach turnieju, obie strategie są prawidłowe”.

Wielu amatorów myśli tak:,,Bardzo chcę przetrwać w turnieju do przerwy obiadowej lub tym razem zagrać w Dniu 2”. Z powodu minimalnych celów, jakie przed sobą stawiają, mają awersję do podejmowania ryzyka. Gdy osiągną swój cel, uważają go za sukces.

Zmień styl

Spójrzmy np. na turnieje rozgrywane w ramach WSOP. Zazwyczaj są 3-dniowe. Na koniec Dnia 1 gracze są już blisko miejsc płatnych lub nawet ,,w kasie”. Na koniec Dnia 2 gracze są blisko stołu finałowego lub nawet zapewniają sobie miejsce w tym finale. Dzień 3 to walka o zwycięstwo. Na koniec Dnia 1 średni stack będzie wynosił ok. 10 razy więcej niż stack startowy. Niektóre turnieje mają szybszą, a niektóre wolniejszą strukturę. Jednak średni stack w okolicach zbliżania się do miejsc płatnych, będzie 10 razy większy niż startowy. W przypadku zbliżania się do stołu finałowego lub zwycięstwa w turnieju, będzie to zależeć m.in. od liczby uczestników turnieju, jednak kluczowy jest ten pierwszy stack.

Gracze powinni pomyśleć o tym w ten sposób. Nie zarobisz pieniędzy za każdym razem, gdy twój stack wynosi ok. 10 razy więcej niż stack startowy, ale stanie się tak w większości przypadków. Będziesz także w lepszej sytuacji do rywalizacji w dalszej fazie turnieju, w tym do walki o zwycięstwo. Aby to osiągnąć, pokerzysta musi zamienić się z gracza, który gra na przetrwanie, w gracza, który już w wcześniejszej fazie turnieju będzie gromadził żetony. W ten sposób, z turniejów będziesz odpadał wcześniej niż do tego przywykłeś, ale nic nie szkodzi. Tak długo, jak częściej styl gromadzenia żetonów pozwoli ci zdobyć stack 10 razy większy niż startowy, w długiej perspektywie finansowo wyjdziesz na plus.

O czym myślisz?

WIĘCEJ HISTORII

Inne artykuły