Marcin Chmielewski dziesiąty w EPT High-Roller (€64,300)

Marcin Chmielewski

Wszyscy fani pokera w Polsce od wczoraj żyją gigantycznym sukcesem Piotra Nurzyńskiego, który zwyciężył w rekordowej edycji EPT Barcelona Main Event i zainkasował w nagrodę ponad milion euro. Warto jednak wspomnieć, że w dniu wczorajszym rozegrano również finał innego ważnego turnieju na tym festiwalu - EPT €10,300 High Roller. W dniu finałowym udział wziął inny Polak, Marcin Chmielewski, który po dobrej grze ostatecznie zakończył swój występ na miejscu dziesiątym i zainkasował w nagrodę €64,300.

Trudno było sobie wyobrazić lepszą końcówkę festiwalu EPT Barcelona w wykonaniu Polaków. Piotrek Nurzyński walczył w finale najważniejszego eventu całego festiwalu, a w równie prestiżowym turniejuHigh Roller o olbrzymie pieniądze walczył Marcin Chmielewski. To była naprawdę bardzo emocjonująca niedziela i szkoda tylko, że razem z pokerową społecznością nie mogło przeżywać ich szersze grono... Nie mogło, ponieważ tam gdzie my widzimy ludzi inteligentnych i przedsiębiorczych, rząd widzi bezmyślny hazardzistów. Marcin co prawda nie poszedł w ślady Piotrka i nie udało mu się triumfować w High Rollerze, ale 10 miejsce to bardzo dobry wynik, a gratyfikacja w wysokości €64,300, to całkiem niezła "nagroda pocieszenia."

W turniejuEPT Barcelona €10,300 High Roller zagrało 439 zawodników, dzięki którym łączna pula nagród wyniosła €4,258,300. Na zwycięzce czekało €824,000 i to właśnie ta nagroda była głównym celem 18 zawodników, którzy wczoraj powrócili do stołów, aby wyłonić zwycięzce. Marcin rozpoczął dzień całkiem przyzwoicie, konsekwentnie budując swój stack, który przy 16 zawodnikach pozostałych w grze, dawał mu miejsce w połowie stawki. Niestety później było już tylko gorzej.

W jednym z rozdań, na flopie {4-Spades}{7-Clubs}{J-Spades}, Marcin wykonał zagranie check-call po becie od Jorisa Ruijsa za 80,000 (blindy 20k/40k). Na turnie spadła {2-Spades} i ponownie Marcin zrobił check-call - tym razem za 225,000. Na riverze spadła {Q-Hearts}, gdzie Ruis uderzył za 435,000, a Marcin po dłuższej chwili ponownie zdecydował się na sprawdzenie. Niestety rywal pokazał {A-Hearts}{J-Clubs}, co wystarczyło na wygranie rozdania.

Jak już wspomnieliśmy, Marcin z turniejem pożegnał się na 10 miejscu. Ostatnia akcja z udziałem Polaka miała miejsce na poziomie 25 z blindami 25,000/50,000. Wówczas Cord Garcia zainicjował akcje podbiciem, a Marcin mając w stacku 550,000 w żetonach zdecydował się na zagranie all-in z SB. Garcia sprawdził i mieliśmy showdown. Marcin pokazał {A-Clubs}{5-Clubs}, a jego rywal {A-Diamonds}{8-Diamonds}. Na flopie spadły {7-Spades}{A-Hearts}{5-Hearts} i wydawało się, że Polak zaliczy podwojenie. Niestety na turnie pojawiła się {4-Diamonds}, a na riverze {6-Hearts}, dzięki czemu rywal skompletował strita, a Polak musiał opuścić swoje miejsce.

Wyniki stołu finałowego

SeatNameCountryPayout (EUR)Payout (USD)
1Max SilverUnited Kingdom€600,924*$697,072*
2Norbert SzecsiHungary€626,357*$726,574*
3Joris RuijsNetherlands€488,819*$567,030*
4Richard KirschUnited States€ 295,960$343,314
5Orpen KisacikogluTurkey€ 232,080$269,213
6Cord GarciaUnited States€ 181,830$210,923
7Zhong ChenNetherlands€ 136,700$158,572
8Niall FarrellUnited Kingdom€ 97,100$112,636

O czym myślisz?

WIĘCEJ HISTORII

Inne artykuły