Phil Hellmuth: Świetny pokerzysta i jeszcze lepszy ambasador?

Phil Hellmuth

Phil Hellmuth to bardzo wyrazista postać, która budzi sporo kontrowersji. Bardzo często pojawiają się pytania o jego umiejętności oraz o wkład w promowanie pokera. W tym artykule postaram się przedstawić swój punkt widzenia.

Phil Hellmuth samozwańczy król pokera

Phil Hellmuth na dobre zagościł na scenie pokera w 1989 roku, kiedy to został najmłodszym zwycięzcą World Series of Poker (miał wówczas 24 lata). Mimo, że rekord ten został już dawno pobity, to Hellmuth kolekcjonował kolejne tytuły, dzięki czemu obecnie posiada największą ilość złotych świecidełek. Kolejne zwycięstwo przyszło w 1992 roku, kiedy to okazał się najlepszy w evencie $5,000 Limit Hold’em ($168,000) i tak krok po kroku uzbierał 13 bransoletek. Ostatnią zdobył w 2012 roku, kiedy to zwyciężył w turnieju WSOP Europe Main Event i zainkasował $1,333,841. Kilka miesięcy przed tym triumfem, zdobył także swoją pierwsza bransoletkę w evencie innym niż Hold’em! Konkretnie był to turniej $2,500 Seven Card Razz.

Pomijając już wszystkie zwycięstwa, Hellmuth jest także liderem na liście graczy z największą liczbą miejsc płatnych w eventach WSOP. Po tegorocznej edycji ma ich dokładnie 108… Warto wspomnieć, że drugi na liście Erik Seidel „zaledwie” 88 razy meldował się w kasie. Do tego należy dodać również wspaniałe 4 miejsce na liście ‘”All-Time Money WSOP” . W rzeczywistości wyprzedzają go jedynie zwycięzcy turnieju Big One for One Drop oraz zdobywca drugiego miejsca Daniel Negreanu. Można zatem śmiało powiedzieć, że gdyby pominąć turniej One Drop, Phil byłby drugi na liście z wynikiem $12,512,800.

Na koniec warto zwrócić również uwagę na ranking HendonMob. Philowi bardzo często zarzuca się, że jest on graczem, który potrafi odnosić sukcesy wyłącznie podczas WSOP, gdzie jest masa słabych graczy marzących o zmianie swojego dotychczasowego stylu życia… Prawda jest jednak nieco inna. W rzeczywistości, Hellmuth wygrał w karierze $18,282,014, a to oznacza, że blisko $5 mln wygrał w eventach innych niż WSOP. Ponadto zajmuje 7 miejsce na liście graczy „all-time money” w którą wliczane są wszystkie turnieje!

Czy te wszystkie wyniki można uznać za dzieło przypadku? Jasne, zawsze można snuć swoje teorie spiskowe, ale głoszenie tezy, że Hellmuth jest marnym pokerzystą, to po prostu szczyt ignorancji… Można dyskutować nad zachowaniem Hellmutha przy stole, ale z pewnością nie ma żadnych wątpliwości, że Phil zalicza się do grona wybitnych pokerzystów. Wydaje mi się, że „łatka fisha” przylgnęła do Hellmutha za sprawą młodych graczy z wybujałym ego. Właśnie to jest prawdziwy problem współczesnego pokera – młodzi gracze bez szacunku do historii oraz legend pokera. Oczywiście nie chce tutaj uogólniać, ale nie da się ukryć, że problem z ego w pokerze istnieje i jest bardziej widoczny niż kiedykolwiek wcześniej.

Hellmuth jako ambasador

Moim zdaniem Hellmuth w trakcie całej swojej kariery udowodnił nie tylko, że jest świetnym graczem turniejowym, ale również doskonałym ambasadorem. Dzisiaj Phila obrzuca się błotem i wini się go za aferę Ultimate Bet, co jest kompletnym nieporozumieniem. Dajcie dowody, że Hellmuth faktycznie wiedział o całej sprawie, a będę pierwszym który skrytykuje go na forum publicznym… Takich dowodów jednak nie ma i wszystko wskazuje na to, że Hellmuth jako reprezentant Team UB Pro, nie miał wiedzy o działaniach zarządu firmy. Być może Phil popełnił błąd nie składając żadnych wyjaśnień, ale to z pewnością nie jest powód by umniejszać jego zasługi jako ambasadora pokera.

Członkowie społeczności pokerowej często opierają swoje oskarżenia, przytaczając jako przykład Full Tilt Poker, ale to wielki błąd! Należy pamiętać, że członkowie zespołu FTP Pro posiadali również udziały w firmie, dzięki czemu wiedzieli mniej więcej jak funkcjonuje operator. W większości przypadków członek Team Pro, nie ma jednak zbyt dużej wiedzy o tym co dzieje się w zarządzie spółki i jaka jest jej sytuacja finansowa. Porównywanie tych obu przypadków jest zatem kompletnym absurdem.

Najczęściej Hellmuth jest jednak krytykowany za swoje wypowiedzi, a raczej ich sposób. Społeczność pokerowa często krytykuje go za to, że lubi się przechwalać i za każdym razem w wywiadzie wymienia wszystkie swoje zasługi... Powiem wam teraz coś, co zapewne zmieni wasz światopogląd….. Tak działają media, a Phil Hellmuth doskonale wie co robi! Kto będzie chciał słuchać zwierzeń kolejnego gracza o tym, jak kiepsko mu poszło bo miał pechowe, albo że „flop był ch*****” cytując naszego rodaka…Hellmuth wie, że jako ambasador musi być kontrowersyjny, zwracać uwagę na wielkie sukcesy, bo dzięki temu pokerem interesują się nowe osoby!

Hellmuth z pewnością ma swoje mniejsze i większe wady, ale moim zdaniem w pokerze spisuje się rewelacyjnie zarówno jako gracz, jak i ambasador!

O czym myślisz?

WIĘCEJ HISTORII

Inne artykuły