Radosław "Radoom" Jedynak wygrywa charytatywny turniej pokerowy w Warszawie

Turniej charytatywny w Warszawie

To było jedno z najważniejszych pokerowych wydarzeń w Polsce w ostatnich latach. Z inicjatywy posła Artura Górczyńskiego, przewodniczącego Parlamentarnego Zespołu do spraw Efektywnej Regulacji Gry w Pokera w warszawskim Olympic Casino rozegrano charytatywny turniej pokerowy. Udział wzięli dziennikarze, posłowie, celebryci i śmietanka polskiego pokera z Dominikiem Pańką, Marcinem Horeckim i Radosławem Jedynakiem na czele. I to właśnie "Radoom" ostatecznie triumfował.

Turniej z jednej strony miał pokazać posłom i dziennikarzom na czym polega dzisiaj gra w pokera i uświadomić im, że to, co widzieli w "Wielkim Szu" nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. Drugim celem turnieju było zebranie pieniędzy na rzecz Polskiego Stowarzyszenia na Rzecz Osób z Upośledzeniem Umysłowym Koło w Pszczynie. Czy cel pierwszy udało się zrealizować - czas pokaże. Drugi udało się zrealizować na pewno, bo w turnieju zagrało aż 53 graczy.

Oto ile udało się zebrać na pomoc potrzebującym:

  • Na rzecz dzieci pod opieką Polskiego Stowarzyszenia na Rzecz Osób z Upośledzeniem Umysłowym Koło w Pszczynie: 5,700 złotych
  • Na rzecz wiecznie potrzebującego ministra Jacka Kapicy: 1,325 złotych

W myśl ustawy hazardowej, Jacek Kapica położył łapę na 25% pieniędzy z wpisowego oraz na 25% pieniędzy dołożonych przez kasyno do puli charytatywnego turnieju. Brawo, panie ministrze! Niepełnosprawne dzieci dziękują bardzo!

Wielkie emocje i świetna zabawa na EPT Polska

Dominik Pańka
Dominik Pańka, a za nim Radosław Jedynak, Paweł Brzeski, Rafał Kaczmarski

Na prawdziwe brawa zasłużył za to poseł Artur Górczyński, który nie ustaje w pracach na rzecz legalizacji pokera w Polsce. Na jego zaproszenie we wczorajszym turnieju zagrało kilku posłów. Ci, z którymi rozmawialiśmy byli pod wielkim wrażeniem. Nie mogli się nadziwić, czemu taka gra jest w Polsce wrzucona do jednego worka z grą na jednorękich bandytach.

Na słowa uznania zasłużyli też nasi profesjonalni gracze, którzy poświęcili swój czas, żeby promować pokera i pomóc chorym dzieciom. Obsada turnieju była tak mocna, że zyskał on nieoficjalną nazwę EPT Polska.

Najwięcej uwagi przy stole przyciągał Dominik Pańka. Polski mistrz PCA odpadł, kiedy wsunął ostatnie 6BB z {k-Clubs}{10-Spades} na flopie {J-}{10-}{6-} i został sprawdzony przez rywala z {K-}{J-}. Dominik potrzebował dziesiątki, żeby pozostać w grze, jednak zamiast niej krupier wyłożył na stół waleta.

Supermocny skład stołu finałowego

Radoom
Radosław "Radoom" Jedynak - zwycięzca turnieju

- Dominik, musisz się trochę podszkolić z pokera, mogę udzielić ci paru lekcji - zażartował Michał Wiśniewski.
- To ja ci udzielę kilku lekcji śpiewu - odparował z uśmiechem Dominik.

Z pokerzystów - muzyków lepiej od Michała Wiśniewskiego spisał się Wojtek "Wozz" Łozowski, który dotarł aż do stołu finałowego.

Stół finałowy był zresztą kolejnym dowodem, że poker to gra umiejętności. Choć dużą część stawki stanowili gracze mający o pokerze niezbyt duże pojęcie, to na FT zameldowali się sami regularni pokerzyści, w tym Marcin "Góral" Horecki, jego brat Tomek Horecki oraz Radosław Jedynak. Ostatecznie to właśnie "Radoom" triumfował i zgarnął efektowną statuetkę. Wszystkie pieniądze, których nie pochłonął złodziejski podatek, zostały przekazane chorym dzieciom. Sporo gotówki trafiło także do specjalnej skarbonki. Na nich minister Kapica już nie położył łapy.

O czym myślisz?

WIĘCEJ HISTORII

Inne artykuły