Mike McDonald wściekły na PokerStars za nową opcję

Mike McDonald

"A już myślałem, że Amaya nie ma więcej pomysłów na to, jak nas wydymać" - napisał na Twitterze Mike McDonald, mistrz EPT Dortmund, jeden z najlepszych graczy na świecie. Finałowego przeciwnika Dominika Pańki z EPT zirytowała nowa opcja PokerStars. Teraz, kiedy dojdzie do sytuacji all in i karty graczy zostaną odkryte, pojawi się przy nich informacja o procentowych szansach na zwycięstwo.

PokerStars tłumaczy, że to ma zwiększyć atrakcyjność rozgrywki. Tak samo wygląda to w transmisjach telewizyjnych. Poza tym, liczne pokerroomy od dawna stosują taką opcję. Tymczasem Timex i wielu innych zawodowców, bardzo ostro zareagowało na decyzję PokerStars.

"Nie mogę się doczekać, aż zaczną pokazywać procentowe szanse na zwycięstwo przeciwko naszemu range'owi" - ironizuje Ben Wilinofsky, mistrz EPT Berlin. Jeszcze inni sugerują, że PokerStars powinno zacząć pokazywać procentowe szanse graczom w... grach kasynowych, które niedawno wprowadziło!

O co chodzi graczom krytykującym nową opcję? W największym skrócie o to, że PokerStars uczy w ten sposób słabych graczy, na których zawodowcy zarabiają. Rybka raz, drugi, trzeci zagra sprawdzi all ina będąc daleko z tyłu, ale w końcu wyciągnie wnioski z wyświetlanych procentów. Innymi słowy - regularnym graczom może być odrobinę trudniej. Ale czy rzeczywiście tabuny rosyjskich "artystów pokera" będą zwracały jakąkolwiek uwagę na procentowe szanse przy all inach? Inna sprawa - co to za zawodowcy, którzy mają nad rybkami tak małą przewagę, że boją się opcji z wyświetlaniem procentowych szans na zwycięstwo...?

A Wy co o tym sądzicie? Zapraszamy do dyskusji na naszym Facebooku!

WIĘCEJ HISTORII

O czym myślisz?