Dziś wielki finał World Series of Poker. Odpowiadamy na najważniejsze pytania

November Nine

Już dziś w nocy najlepsza dziewiątka wróci do gry w Main Evencie World Series of Poker. Dziennikarze, eksperci, pokerzyści i kibice na całym świecie zastanawiają się kto wygra, kto odpadnie jako pierwszy, jak długo potrwa rozgrywka, czy kto będzie miał najgłośniejszych kibiców. PokerNews jako największy pokerowy portal na świecie spróbuje odpowiedzieć na część z tych pytań.

Na początek przypomnienie kto gra w November Nine i jakim stackiem dysponuje:

 GraczKrajStackMiejsce nr 
1Jorryt Van HoofHolandia38,3 mln3 
2Felix StephensenNorwegia32,7 mln2 
3Mark NewhouseUSA26 mln4 
4Andoni LarrabeHiszpania22,5 mln5 
5Dan SindelarUSA21,2 mln7 
6William PappaconstantinouUSA17,5 mln1 
7William TonkingUSA15 mln6 
8Martin JacobsonSzwecja14,9 mln8 
9Bruno PolitanoBrazylia12,1 mln9 

Która historia związana z November Nine jest najciekawsza?

Mark Newhouse

Każdy gracz to jakaś historia, wszyscy pokonali naprawdę długą drogę do November Nine. Ale bez wątpienia najbardziej niesamowitej sztuki dokonał Mark Newhouse.
Dwa razy z rzędu stół finałowy turnieju na ponad 6 tysięcy graczy? To się po prostu nie mogło zdarzyć. Szanse na dokonanie czegoś takiego to ponad 500 000 do 1. A jednak - Mark Newhouse dziś zagra przy stole finałowym najważniejszego turnieju w roku po raz drugi z rzędu. Wow!

Kto byłby najlepszym ambasadorem pokera w razie zwycięstwa?

Bruno Politano

Dziewięciu graczy z sześciu różnych krajów, w tym trzech Amerykanów. Siedmiu zawodowców, jeden amator (Billy Pappas) i... Bruno Politano. Trochę amator, trochę zawodowiec, trochę szalony facet, ale taki, którego nie sposób nie lubić!
Czego potrzebuje gracz, żeby być dobrym ambasadorem? Musi być sympatyczny, otwarty, dostępny dla mediów i dla kibiców, musi lubić podróżować i być otwarty na media społecznościowe. Politano ma to wszystko, co udowodnił choćby świetną akcją "Vamos Fostera", w której największe gwiazdy brazylijskiego sportu nagrywały filmiki, żeby pokazać jak wspierają Bruno w walce o zwycięstwo w November Nine.
Poza tym - Politano pochodzi z Brazylii, piątego największego kraju na świecie, z populacją ponad 200 milionów. To 200 milionów potencjalnych graczy, w przypadku wybuchu "politanomanii".

Kto odpadnie jako pierwszy i dlaczego?

William Tonking

Najłatwiej by było wskazać Politano, który dysponuje najmniejszym stackiem. Ale skoro Brazylijczyk ma się stać ambasadorem pokera, nie może przecież odpaść jako pierwszy!
Z short stacków pozostają nam Martin Jacobson i William Tonking. Trudno się nie zgodzić z faktem, że zdecydowanie większe umiejętności ma Szwed. Świadczą o tym jego wyniki zarówno online, jak i na żywo. Poza tym, jak zauważył Jakub Michalak, Jacobsen jako jedyny przy stole finałowym nie będzie myślał o pieniądzach, a skupi się tylko na grze. W tym miejscu typujemy więc Williama Tonkinga - sorry, bro!

Kto wygra i dlaczego właśnie on?

Martin Jacobson

Najłatwiej zawsze postawić na chip leadera, czyli w tym przypadku Jorryta van Hoofa. Ale coś nam się wydaje, że Holender nie będzie w stanie utrzymać prowadzenia do końca turnieju. Tak samo było zresztą rok temu. JC Tran, który do finału przystępował jako lider - odpadł na 5. miejscu. A zaczynający rozgrywkę z piątym stackiem Ryan Riess wygrał turniej. Może więc idąc tym tropem postawić na piątego Dana Sindelara? Nie, my stawiamy na Martina Jacobsona! Zaczyna z 37 BB, szybko się podwaja, a potem już doskonale wie, co zrobić ze stackiem. Tak będzie, zobaczycie!

Jaka będzie dokładna kolejność na stole finałowym?

November Nine

Takie typowanie bardziej przypomina grę w ruletkę niż w pokera, ale co tam. Zwycięzcę i ostatniego już wskazaliśmy, pora na pozostałą siódemkę.

  1. Martin Jacobson
  2. Jorryt van Hoof
  3. Mark Newhouse
  4. Bruno Politano
  5. Dan Sindelar
  6. Billy Pappas
  7. Felix Stephensen
  8. Andoni Larrabe
  9. William Tonking

Kto będzie miał najlepszych kibiców?

Bruno Politano z kibicami

Oto najłatwiejsze pytanie ze wszystkich, jakie były do tej pory!
Nie ma absolutnie żadnej możliwości, żeby tutaj nie wygrał Bruno Politano i jego barwna, głośna i radosna grupa fanów. Podobno ma być ich ponad 200!
Prawdopodobnie będzie ich więcej i będą głośniejsi i bardziej żywiołowi niż kibice pozostałych ośmiu uczestników stołu finałowego! A że Brazylijczycy potrafią się bawić - pamiętamy z tegorocznego mundialu. Dobra wiadomość dla Brazylijczyków - na stole finałowym nie ma żadnych Niemców...

Ile rozdań zobaczymy podczas gry na stole finałowym, a ile w heads-upie?

Tutaj nie ma sensu zgadywać, lepiej posłużyć się statystyką. PokerNews od 2007 roku relacjonuje turnieje World Series of Poker. Najwięcej rozdań było do tej pory w roku 2012 - 399, a najmniej w 2007 - tylko 205. Średnio finałowa dziewiątka potrzebowała 295 rozdań. Jeśli chodzi o heads-upy, rekordowo krótko było wtedy, gdy gracze byli zmęczeni długą rozgrywką, czyli w 2012 roku. Wtedy Greg Merson i Sesse Sylvia potrzebowali tylko 17 rozdań. Dużo dłużej finałowy pojedynek trwał rok wcześniej, gdy Pius Heinz i Martin Staszko rozegrali aż 119 rozdań, zanim Niemiec wygrał. Średnio do wyłonienia mistrza potrzeba 71 rozdań.

Rok2007200820092010201120122013 
Rozdania na stole finałowym205274364262301399261 
Rozdania w heads-Upie3610588431191790 

Typujemy więc blisko średniej: rozdań na stole finałowym 303, a w heads-upie - 69.

Nie przegapcie naszej relacji na żywo dziś w nocy!

WIĘCEJ HISTORII

O czym myślisz?