WSOP 2017 Now Live

Senator Marek Borowski żąda od ministra Jacka Kapicy wyjaśnien w sprawie pokera

Marek Borowski, foto: polskieradio.pl

Niedawno publikowaliśmy wywiad z posłem Arturem Górczyńskim, czyli "naszym" człowiekiem w Sejmie, walczącym o legalizację pokera i zmiany w idiotycznej oraz szkodliwej dla budżetu ustawie hazardowej.

Okazuje się, że poker ma poparcie także w Senacie. Wczoraj podczas senackiej debaty nad nowelizacją ustawy hazardowej senator Marek Borowski poruszył także temat pokera. Podkreślił, że w Polsce poker sportowy jest traktowany jak gra hazardowa, podczas gdy inne kraje Unii Europejskiej mają zupełnie inne zdanie na ten temat. Stwierdził też, że Polskę ośmiesza tego typu traktowanie pokera, zwłaszcza w sytuacji, gdy nasi gracze odnoszą międzynarodowe sukcesy.

Co na to nasz ulubiony wiceminister finansów Jacek Kapica? Lakonicznie stwierdził, że nie istnieje coś takiego jak "poker sportowy", bo nie uznaje go Międzynarodowy Komitet Olimpijski. "Poker to poker, to gra karciana" - stwierdził i sądził chyba, że w ten sposób zakończy rozmowę na temat pokera.

Na szczęście nie udało mu się tak łatwo spławić senatora Borowskiego, który drążył temat i żądał wyjaśnień i pisma z informacją jak można zmienić prawo, żeby gra w pokera była legalna. Marszałek Senatu Bogdan Borusewicz zobowiązał Kapicę do dostarczenia takiego pisma.

Miejmy nadzieję, że to kolejny krok w kierunku zmiany nieszczęsnej ustawy hazardowej. O ile poseł Artur Górczyński (choć trzeba podkreślić, że wykonuje świetną robotę!) jest dość nowym parlamentarzystą (pierwsza kadencja w Sejmie), to Marek Borowski to prawdziwy "wyjadacz". Od 1991 roku jest parlamentarzystą, był wicepremierem i ministrem finansów, a także marszałkiem Sejmu.

Może jemu uda się coś zdziałać w sprawie legalizacji pokera w Polsce? Jedno jest pewne - im więcej parlamentarzystów jest po naszej stronie, tym większe są na to szanse.

WIĘCEJ HISTORII

O czym myślisz?