Natemat.pl prześwietla Kapicę: "albo jest idiotą, albo ma w tym interes"

Jacek Kapica

Minister, a właściwie wiceminister finansów Jacek Kapica to ten gość, przez którego nie możemy w Polsce normalnie grać w pokera. To on stał za ustawą hazardową z 2009 roku, a teraz kieruje Służbą Celną, czyli tymi bohaterskimi komandosami, którzy z narażeniem życia przeprowadzili spektakularny nalot na urodzinowy turniej pokerowy...

Ostatnio nasz "ulubiony" minister nie ma łatwego życia. Kilka dni temu TVN24 donosił, że prokuratura w Białymstoku chciała Kapicy postawić zarzuty w związku z aferą hazardową. Chciała, ale nie postawiła, bo sprawa została przekazana do Poznania, a następnie elegancko zamieciona pod dywan.

Teraz szczegóły życia i kariery Kapicy prześwietla portal natemat.pl. Lektura artykułu Kamila Sikory "Szara eminencja resortu finansów. Jacek Kapica to najpotężniejszy członek rządu poza radarem opinii publicznej" może się wiceministrowi nie spodobać...

"przez luki w prawie nawet kilka miliardów złotych zamiast do budżetu, zostało w kieszeni biznesmenów z branży tzw. jednorękich bandytów, czyli automatów do gier, które dzisiaj można znaleźć wszędzie – od kasyna, przez obskurny bar, po sklep spożywczy. Dotychczas w związku z aferą postawiono zarzuty dwojgu bezpośrednich zastępców Kapicy" pisze natemat.pl.

Dalej jest jeszcze ciekawiej. Dziennikarz cytuje Cezarego Kaźmierczaka, prezesa Związku Przedsiębiorców i Pracodawców, który mówi, że Kapica systematycznie niszczy polskie przedsiębiorstwa. – Albo jest idiotą, albo ma w tym interes finansowy - puentuje Kaźmierczak.

Nie macie takiego samego wrażenia odnośnie działań ministra w sprawie pokera?

Cały artykuł natemat.pl o Kapicy znajdziecie tutaj.

WIĘCEJ HISTORII

O czym myślisz?