Kolejny artykuł o pokerze w polskich mediach. Tym razem głos zabiera Onet.pl

Kolejny artykuł o pokerze w polskich mediach. Tym razem głos zabiera Onet.pl 0001

Nie milknie cały czas głos mediów w sprawie pokera w Polsce. Tym razem na łamach Onet.pl mogliśmy przeczytać bardzo ciekawy artykuł zatytułowany: Twarz Pokera. Poniżej możecie dowiedzieć się o czym jest. Zachęcamy do lektury.

"Poker w Polsce jest zakazany, choć rozwija się szybciej, niż kiedykolwiek. Zawodowi pokerzyści latają z turniejów na Bahamach do Barcelony, z San Remo do Londynu. I wygrywają miliony, choć zgodnie twierdzą, że to upiornie ciężka praca.

Na turnieje nikt nie przychodzi w smokingu. Garnitury też nie są wskazane, bo graczom zdarza się spędzić przy stoliku kilkanaście godzin. Wybierają dżinsy, duże słuchawki i luźne koszule. Bywa chłodno od klimatyzacji, więc sprawdza się bluza z kapturem. Czapka z daszkiem rzuca cień na twarz, utrudniając przeciwnikom analizę grymasów. Popularne są okulary słoneczne, bo to oczy najbardziej zdradzają emocje. W powietrzu unosi się testosteron, bo to gra głównie dla mężczyzn. Słychać nerwowe przerzucanie żetonów, bo to one leżą na stole, a nie złote zęby czy kluczyki od Astona Martina, jak w filmach.

Stereotypowy pokerzysta to w Polsce wciąż gangster, zgrywający znaczone talie kart w dymie cygar, oszukujący przeciwników, potrafiący stracić cały majątek w jednym rozdaniu. Obraz pokera jest u nas bardzo wykrzywiony, co potwierdziła ustawa z 2010 r., całkowicie delegalizująca pokera w Polsce.

- W USA pokerzyści występują jako gwiazdy showbiznesu, pojawiają się na billboardach, występują w telewizji. Ludzie wielu z nich uwielbiają, miliony oglądają transmisje telewizyjne z wielkich turniejów. Polskie społeczeństwo chyba jeszcze nie dorosło do poziomu cywilizacji zachodnich i szybko zmieniającego się świata, ery internetu – komentuje Rado, jeden z lepszych polskich pokerzystów, nazywany „maszyną do pokera”, bo potrafi grać na kilkudziesięciu stolikach podczas internetowych turniejów. Poker został zakazany w Polsce na fali afery hazardowej. Praktycznie bez żadnych konsultacji z ekspertami w 3 tygodnie została uchwalona nowa ustawa. Jesteśmy jedynym krajem w Unii Europejskiej, w którym nie można grać w pokera nawet w kasynach. Dodatkowo, gra jest zdefiniowana w ustawie jako czysto losowa. W ten sposób zrównano ją właściwie z ruletką, choć nie jest to poparte żadnymi ekspertyzami ze strony Ministerstwa Finansów. Zostało to wyśmiane przez pokerzystów, a niedawno wytknięte przez Naczelny Sąd Administracyjny.

Zawodowi pokerzyści walczą o zmianę sposobu postrzegania pokera w Polsce. Tym bardziej, że polska reprezentacja jest coraz liczniejsza, a wygrywane stawki coraz wyższe. Trzy lata temu Grzegorz Cichocki wygrał w Tallinie 260 tys. dol., Michał Półchopek podobną kwotę na turnieju na Malcie. Artur Wasek w jednym roku zgarnął 375 tys. dol. w Londynie, a kilka tygodni później 380 tys. dol. w Berlinie. W turnieju internetowym SosickPL zgarnął zawrotną kwotę 718 tys. dol., co jest zdecydowanie najlepszym wynikiem w historii polskiego pokera online. Rekordzistą w grze na żywo pozostaje Marcin Horecki, najlepszy polski pokerzysta, który na londyńskim EPT zajął trzecie miejsce, wygrywając ponad 0,5 mln dolarów. To najwyższa wygrana Polaka w pokerowych turniejach live, uznawanych za najbardziej prestiżowe. Horecki jest członkiem Team PokerStars Pro. W przeszłości był reprezentantem Polski w narciarstwie alpejskim, ale kontuzja zniszczyła mu karierę. Pracował w korporacji zarabiając kilkukrotność średniej krajowej, ale szybko zdał sobie sprawę, że ma talent do pokera i jest w stanie zarabiać więcej podczas jednego popołudnia, biorąc udział w internetowych turniejach.

Marcin Horecki jest opanowany. Stroni od alkoholu i nie korzysta z usług masażystek podczas turniejów. Unika problemów pozapokerowych, które mogłyby zaburzyć jego spokój. Nie ma talizmanów, amuletów i maskotek na stole. Wierzy tylko w statystykę. - W długim okresie rola szczęścia w pokerze zbliża się do zera. Sposób w jaki rozegramy swoje karty jest ważniejszy niż pojedyncze dobre układy. Dobry gracz mając dobre karty więcej wygra niż słaby gracz z takimi kartami. Z drugiej strony dobry gracz będzie potrafił zminimalizować straty ze słabą ręką, z którą zły gracz przegra dużo więcej. W długiej perspektywie każdy będzie miał podobną liczbę dobrych jak i słabych kart. Praca polega na doskonaleniu umiejętności, ale też zarządzaniem swoimi środkami do gry przez co minimalizowane jest ryzyko wariancji – tłumaczy Horecki. Zawodowy gracz inwestuje w jeden turniej 1 proc., maksymalnie 2 proc. swojego kapitału, czyli tzw. bankrolla. Nie ma miejsca na brawurę, grę vabank i pożyczanie po kątach. - Nowi gracze po pierwszych wygranych mają wrażenie, że zarabianie w pokerze jest czymś łatwym i naturalnym, że nie przychodzą gorsze okresy tzw. downswingi, gdzie przez jakiś czas się przegrywa. Taki zawodnik zbyt ostro podnosi stawkę, przekracza dopuszczalne granice ryzyka i bardzo często przegrywa wszystko – tłumaczy Rado, który przyznaje, że sam na początku kariery grał za wysoko i przegrał wszystkie zarobione pieniądze."

Źródło: onet.pl

Jeśli nie posiadasz jeszcze konta na PokerStars zarejestruj się już dziś aby zakwalifikować się do kolejnych turniejów serii EPT! Dodatkowo będziesz miał także możliwość otrzymania bonusu powitalnego 100% aż do $600! Może wybierzesz bonus Darmowych $20? Wtedy pamiętaj podać kod podczas pierwszej wpłaty - FREE20.

Pamiętaj, żeby dokonać depozytu za pomocą Skrill'a, dzięki czemu będziesz uprawniony do odebrania kolejnych darmowych $20!

A może odbierzesz darmowe $5 od Full Tilt Poker?

Śledź nas na Facebook'u, Twitter'rze oraz Google Plus aby być zawsze w centrum pokerowej akcji!

WIĘCEJ HISTORII

O czym myślisz?