EPT Grand Final: Lodden nadal liderem, Marcin Horecki 41 (€21,000)

EPT Grand Final: Lodden nadal liderem, Marcin Horecki 41 (€21,000) 0001

Trzeci dzień turnieju PokerStars and Monte-Carlo® Casino EPT Grand Final, dobiegł końca po rozegraniu kolejnych pięciu leveli. Na koniec gry okazało się, że w turnieju pozostaje tylko 34 graczy, a w gronie ocalałych jest spora liczba znanych profesjonalistów. Chip liderem turnieju nadal jest członek Team PokerStars Pro Johnny Lodden, który powróci do gry ze stackiem w wysokości 1,232,000 w żetonach.

Oczywiście pierwszym planem do zrealizowania podczas trzeciego dnia turnieju, było wyłowienie bubble boy'a i w rzeczywistości stało się to szybciej niż oczekiwaliśmy. Sama faza bubble trwała bardzo krótko, bowiem jedynie 8 rozdań (niewiele ponad 30 minut). Faza bubble rozpoczęła się po eliminacji członka Team PokerStars Pro Chada Browna, którego damy nadziały się na asy oponenta.

Jeżeli chodzi o bubble boy'a to było ich dwóch, David Vamplew i Taylor Paur odpadali podczas tego samego rozdania, a to oznaczało, że nagroda z 80 miejsca zostanie podzielona na pół. Paur zaangażował się w wojnę blindów i K-Q Amerykanina, poległo w starciu z A-J Oleksiia Kovalchuka.

W tym samym czasie, w wojnę przebić zaangażowali się również Calvin Anderson i David Vamplew, a wszystkie żetony powędrowały na środek stołu na turnie, gdzie David był praktycznie drawing dead. Jego A-K, zostało zmiażdżone przez J-3 Andersona, która złapał strita. Vamplew miał nadzieje jeszcze na podział, ale cud się nie wydarzył i musiał zadowolić się z €8,000.

Dzięki temu rozdaniu, Anderson wskoczył na poziom 880,000 i w pewnym momencie objął nawet prowadzenie. W późniejszych etapach turnieju, gra nie układała mu się jednak już tak dobrze i ostatecznie został on wyeliminowany na ostatnim poziomie dnia, kiedy jego A-Q, nie poradziło sobie z szóstkami oponenta.

Wrócimy jednak do Loddena. Pierwszą połowę dnia spędził przy stole telewizyjnym, gdzie nie angażował się w zbyt wiele rozdań. Sytuacja zmieniła się w drugiej części dnia. Wtedy jego stół został rozwiązany, a przy nowym bardzo szybko znalazł się w spocie, który pozwolił mu przekroczyć granice miliona i znacząco odskoczyć oponentów. Panagiotis Gavriilidis może się dzisiaj zastanawiać, dlaczego wykonał blef z dwójkami przy boardzie z samymi wysokimi kartami. Już na flopie były 3-bety i 4-bety, po czym Panagiotis Gavriilidis zdecydował się na all-in. W tym momencie, Lodden stanął przed bardzo ciężką decyzją, ale ostatecznie po kilku minutach, dokonał właściwego wyboru i zdecydował się sprawdzić z królami. Pełny przebieg rozdania, dostępny jest tutaj.

To był bardzo dobry dzień dla większość członków Team PokerStars Pro. Do kolejnego dnia awansowali Jason Mercier, Daniel Negreanu, Jake Cody, Ville Wahlbeck i Victor Ramdin. Ten ostatni miał sporo szczęścia w końcówce dnia, kiedy to wyeliminował z dalszej gry Marcina Horeckiego. Oprócz członków zespołu PokerStars, w kolejnym dniu zagra też wielu innych znanych profesjonalistów w tym Steve O'Dwyer, Paul Volpe, Freddy Deeb, Luke Schwartz, John Juanda, Noah Schwartz i Noah Boeken.

W dniu czwartym do gry powróci 33 zawodników. Trzy ostatnie dni turnieju będą z pewnością bardzo ekscytujące, więc nie możecie ich przegapić. W dniu jutrzejszym gra rozpocznie się o 15:00 CET, ponieważ wcześnie odbędzie się specjalny turniej SNG w którym udział wezmą celebryci. Gra toczyć się będzie aż do momentu wyłonienie finałowej szesnastki

WIĘCEJ HISTORII

Pokrewne Turnieje

Pokerwni gracze

O czym myślisz?