WSOP 2017 Now Live

Full Tilt Poker traci drugą pozycję w rankingu największych stron pokerowych

Full Tilt Poker traci drugą pozycję w rankingu największych stron pokerowych 0001

Full Tilt Poker utracił wczoraj tytuł drugiego co do wielkości pokoju pokerowego online. FTP zajmowało drugie miejsce w rankingu praktycznie cały czas od momentu wznowienia działalności, co nastąpiło 6 listopada 2012 roku. Jedynym krótkim epizodem był spadek na miejsce trzecie, tuż po połączeniu puli graczy PartyPoker z bwin. Teraz wydaje się jednak, że problem jest znacznie poważniejszy, bowiem Full Tilt Poker został wyprzedzony zarówno przez PartyPoker jak i iPoker.

Według portalu PokerScout.com, stronie zbierającej informacje o ruchu przy stołach cash games na każdej istniejącej platformie, PartyPoker w ciągu ostatniego tygodnia średnio miało od 500 do 1000 graczy więcej niż Full Tilt Poker. Co ciekawsze, również przy stołach w sieci iPoker zasiadało więcej graczy niż na FTP, chociaż w tym przypadku różnica niebyła już tak wielka. PokerScout opiera swojej statystyki na średniej liczbie graczy, a nie na najwyższym ruchu w ciągu dnia, dlatego też Full Tilt Poker utrzymywało się na miejscu drugim aż do tego tygodnia.

Aktualnie drugie miejsce w rankingu przypada platformie PartyPoker, gdzie w szczytowym momencie przy stołach cash games zasiada około 6,000 graczy, podczas gdy średnia z siedmiu dni wynosi 3,300. Miejsce trzecie przypada sieci iPoker, gdzie najwyższy odnotowany ruch wyniósł około 5,500 graczy, a średnia z siedmiu dni to 3,150.

Kiedy Full Tilt Poker powrócił w listopadzie, średnio przy stołach cash games zasiadało jednocześnie 8,000 graczy, a w szczytowych momentach było to aż 15,000 graczy. Niestety z miesiąca na miesiąc ruch był tam co raz mniejszy i aktualnie średnia wynosi 3,100, a w najlepszych momentach dnia jest to około 5,000 zawodników.

Przyczyny spadku

PartyPoker Network połączyła pulę graczy ze stroną bwin, która wchodzi w skład spółki bwin.party. Ta fuzja wywołała wzrost ruchu w sieci o około 30%. W pierwszych chwilach po owym połączeniu, przy stołach jednocześnie zasiadało 6,523 graczy, podczas gdy kilka dni później ruch ten wzrósł już do 7,000. Co ciekawe ruch na tej platformie utrzymuje się cały czas na podobnym poziomie i wbrew przewidywaniom, sieć nie straciła graczy po kontrowersyjnej decyzji o "ochronie graczy początkujących".

Sieć iPoker również w ostatnich miesiącach poczyniła kroki, które zapewniły jej dodatkowy ruch. Pod koniec 2012 roku do sieci dołączyły Everest Poker i Coral Poker, a w ostatnich tygodniach do sieci przyłączył się też Betfair Poker. Co prawda istniejący użytkownicy nadal mogą wybrać platformę pomiędzy Ongame i iPoker 2, ale już za kilka miesięcy wszyscy gracze zostaną zmuszeni do migracji konta na iPoker. W ubiegłym tygodniu o swoich przenosinach do sieci iPoker poinformowała również firma Ladbrokers, która do tej pory była jedną z czołowych skórek sieci MicroGaming.

Full Tilt Poker znalazł się w bardzo trudnym położeniu i ciężko będzie utrzymać tam graczy. Wielu graczy zarejestrowało konto lub wpłaciło depozyt po ponownym otwarciu, aby przekonać się jak będzie wyglądał ten projekt pod dowództwem PokerStars, a inni chcieli po prostu skorzystać z promocji jakie pojawiły się w pierwszych dniach od ponownego otwarcia - bonusy i freerolle.

W pozyskaniu nowych graczy z pewnością nie pomogła też sytuacja związania z programem partnerskim. Nie tylko nie został on ponownie otwarty (przynajmniej na chwilę obecną), ale również nowi właściciele uznali, że nie zapłacą oni istniejącym affiliatom wypracowanej prowizji, twierdząc, że nie było to częścią ugody zawartej z Departamentem Sprawiedliwości. Full Tilt Poker oszczędził na tym parę milionów, ale z pewnością dużo stracił marketingowo. Podejrzewam, że w związku z tak drastycznie spadającym ruchem, FTP wkrótce powinno uruchomić program affiliate, tylko pozostaje pytanie czy "najwięksi" nie zbuntują się i czy będą chcieli promować markę na której stracili tysiące dolarów.

WIĘCEJ HISTORII

O czym myślisz?