888poker
New poker experience at 888poker

Join now to get $88 FREE (no deposit needed)

Join now

Dimitar Danchev mistrzem PCA Main Event

Dimitar Danchev mistrzem PCA Main Event 0001

Po sześciu wyczerpujących dniach gry, wreszcie udało się wyłonić zwycięzce pierwszego, a zarazem jednego z najważniejszych turniejów 2013 roku. Tytuł mistrza PokerStars Caribbean Adventure Main Event, puchar oraz nagroda w wysokości $1,859,000 powędrowała w ręce Bułgara Dimitara Dancheva.

Pierwsza faza turnieju to festiwal podwojeń, a pierwszą ofiarę dnia finałowego poznaliśmy dopiero po blisko dwóch godzinach gry. Bardzo duża część społeczności pokerowej trzymała wczoraj kciuki za Joao Nogueire, bowiem 21-letni Portugalczyk zakwalifikował się do turnieju z satelity za $10, a jakby tego było mało, to do owej satelity dostał się wygrywając turniej SnG z wpisowym $1,10. Niestety, to właśnie Joao musiał pożegnać się z grą na ósmym miejscu.

Akcję rozpoczął Joel Micka, który wrzucił do pota 200,000 z CO, na co Portugalczyk natychmiastowo odpowiedział zagraniem all-in z małej ciemnej za 1,37 mln i został sprawdzony. Micka pokazał {Q-Spades}{Q-Hearts}, a Nogueira {A-Diamonds}{6-Clubs}. Na flopie spadły {9-Spades}{6-Diamonds}{J-Diamonds}, co oznaczało co raz mniejsze szansę Joao na przetrwanie w turnieju. Na turnie pojawił się {K-Spades}, a na riverze {J-Spades} i wszystko było już jasne.

Kilkanaście minut później, z grą pożegnał się zdobywca drugiego miejsca w turnieju Aussie Millions Main Event 2012, Yan Dion. Kanadyjczyk, świetnie radzi sobie również w internecie pod nickiem "yadio", gdzie jego wygrane wynoszą już ponad $2 mln. W ostatnim rozdaniu, Yann Dion zagrał all-in za 1,5 mln z pozycji under the gun trzymając w ręce {A-Hearts}{9-Clubs}. Jonathan Roy siedzący na małej ciemnej znalazł u siebie {A-Clubs}{K-Clubs} i również zagrał all-in, aby nie otrzymać niespodziewanego sprawdzenia od gracza z BB. Na stole spadły kolejno {10-Spades}{7-Spades}{6-Clubs}{Q-Clubs}{J-Clubs} i tym razem Dion musiał zadowolić się siódmym miejscem i nagrodą w wysokości $230,000.

Po kolejnych 20 minutach gry, z marzeniami o zwycięstwie w PCA Main Event pożegnało się kolejnych dwóch graczy. Wszystko rozpoczęło się od tego, że akcja spasowała do Andreya Shatilova z buttona, który trzymając w ręce {J-Clubs}{7-Clubs} przesunął na środek stołu wszystkie swoje żetony (750,000). W odpowiedzi na to zagranie, Owen Crowe wykonał 3-bet all-in z małej ciemnej za 1,67 mln, a Jerry Wong (lider na starcie dnia finałowego) znalazł u siebie {A-Diamonds}{K-Clubs} i również dołączył do tej samej akcji. Na flopie pojawiły się {Q-Diamonds}{4-Diamonds}{2-Hearts}, które nie pomogły żadnemu z zawodników i w tym momencie nadal na prowadzeniu był Wong. Turn w postaci {4-Clubs} mógł sugerować podział, ale na riverze pokazała się {7-Clubs} i za "burtą" znaleźli się Andrey Shatilov (6 miejsce - $325,000) oraz oczywiście Owen Crowe, który za miejsce piąte otrzymał nagrodę w wysokości $325,000.

Nie minęło kolejne pięć minut, a z grą pożegnał się 25-letni Kanadyjczyk Jonathan Roy, który w świetnym stylu zakończył rok ubiegły, kiedy to wygrał WPT Montreal za $755,601. Jego ostatnie rozdanie w turnieju głównym rozpoczęło się od podbicia do 200,000 preflop z under-the-gun, na co Wong w odpowiedzi wykonał 4-bet. Roy tym razem nie zamierzał przeciągać rozgrywki i oznajmił shove za 3,8 mln. Wong call. Kiedy doszło do showdownu, krupier wyłożył flopa w postaci {5-Hearts}{8-Clubs}{J-Clubs}, co oczywiście oznaczało iż na prowadzenie wysunął się Wong. Na turnie i riverze odbyło się bez niespodzianek i Jonathan Roy udał się do kasy po odbiór zasłużonej wygranej w wysokości $560,000.

Dopiero po tej eliminacji, gra się nieco uspokoiła i na wyłonienie składu finałowego heads-upa przyszło nam czekać kilka godzin. Joel Micka podbił do 240,000 z buttona, a kiedy akcja spasowała do Jerry'ego Wonga, ten bardzo szybko oznajmił 3-bet do 650,000 z big blinda. Micka call! Krupier wyłożył na flopie {A-Hearts}{K-Clubs}{5-Hearts}, po czym Wong kontynuował swój atak, wrzucając do puli kolejne 725,000. Micka przebił all-ina Jerry'ego i po raz kolejny, dwóch graczy odsłoniło swoje karty. Micka {8-Hearts}{6-Hearts}, a Wong {A-Diamonds}{Q-Diamonds}. Oczywiście po otrzymaniu top pary na flopie, Wong był zdecydowanym liderem rozdania i sytuacja ta nie zmieniła się również na turnie {8-Spades}, a także na riverze {6-Diamonds}. Nasz chip lider na starcie dnia ukończył turnieju na miejscu trzecim i otrzymał $725,000.

Tuż po wyeliminowaniu Wonga, dwóch pozostałych graczy udało się na godzinną przerwę kolacyjną, po której powrócili do walki o zwycięstwo. Kiedy gra została wznowiona, Joel zasiadł przy stole ze stackiem w wysokości 20,195,000, a Dimitar Danchev ze stackiem 8,87 mln. Prawdopodobnie wszyscy przewidywali wtedy rychłą wygraną Amerykanina, ale bardzo szybko zostali wyprowadzeni z błędu. Danchev sukcesywnie wzmacniał swój stack, odrabiał straty do oponenta i ostatecznie to właśnie on wygrał PCA Main Event.

W ostatnim rozdaniu Dimitar Danchev podbił do 400,000 z buttona, na co Joel Micka odpowiedział zagraniem 3-bet shove z big blinda za 6,67 mln. Danchev call.

Micka: {4-Hearts}{4-Diamonds}
Danchev: {A-Diamonds}{Qh0}

Na stole spadły kolejno {A-Spades}{6-Spades}{2-Clubs}{10-Clubs}{7-Clubs} i wszystko było już jasne - Nowym mistrzem PCA jest Dimitar Danchev!

WIĘCEJ HISTORII

Pokerwni gracze

O czym myślisz?