Marcin Wydrowski mistrzem World Poker Tour Praga! ($423,957)

Marcin Wydrowski mistrzem World Poker Tour Praga! ($423,957) 0001

Punktualnie o godzinie 13:00, rozpoczął się dzisiaj dzień finałowy turnieju World Poker Tour w Pradze. Cała pokerowa społeczność w Polsce dopingowała naszego rodaka Marcina Wydrowskiego i z pewnością nie była to zmarnowana niedziela! Polak wygrał turniej zgarniając $423,957 oraz został pierwszym w historii mistrzem WPT pochodzącym z naszego kraju! To kolejny historyczny sukces naszego rodaka!

Pierwszą ofiarą dnia finałowego został Alin Grasi, który z grą przy stole finałowym pożegnał się już w drugim rozdaniu. Pochodzący z Rumunii pokerzysta zainicjował akcję wrzucając do puli 75,000 z buttona i został sprawdzony jedynie przez broniącego big blinda Tony'ego Changa. Na flopie {Q-Clubs}{7-Spades}{7-Diamonds}, Chang początkowo odstukał check, ale gdy Grasu zabetował za 130,000, Tony wykonał szybki call. Na turnie mieliśmy {4-Hearts} i tutaj ponownie Chang wykonał check, na co Grasu odpowiedział all-inem za 630,000 i został sprawdzony przez oponenta. Chang pokazał {J-Clubs}{7-Clubs}, a Grasu {A-Diamonds}{Q-Diamonds}. Na riverze spadła jeszcze {2-Hearts} i niestety dla Tony'ego jego top para okazała się za słaba na tripsa oponenta.

Na kolejną eliminację przyszło czekać nam blisko godzinę. Tony Chang otworzył za 90,000 z pierwszej pozycji, po czym Michael Gagliano wykonał 3-bet do 225,000 z CO, a siedzący na buttonie Bodo Sbrzesny odpowiedział 4-betem do 475,000. Następnie akcja wróciła do Changa, który po chwili zastanowienia zapytał Bodo "Jeżeli zagram all-in, sprawdzisz?" W tym samym momencie Chang zapytał również Gagliano "Ile masz w stacku?" Gagliano odpowiedział "Miałem dwa miliony na starcie rozdania." Po tych krótkich rozmowach Chang spasował karty, Gagliano zagrał all-in i został sprawdzony przez Bodo.

Sbrzesny pokazał {Q-Hearts}{Q-Spades}, a Gagliano {A-Clubs}{A-Clubs}. Chan wyraźnie podekscytowany powiedział "Spasowałem parę waletów.... spasowałem parę waletów". Na stole spadły {Q-Diamonds}{8-Spades}{2-Hearts}{5-Diamonds}{8-Diamonds} i niestety dla Gagliano jego asy zostały połamane i to chyba w jednym z najgorszych momentów. Amerykanin pożegnał się z turniejem na miejscu piątym i w nagrodę otrzymał €76,315.

Następnie po okresie dość nudnej gry, do akcji wkroczył Marcin Wydrowski, który wygrał olbrzymiego pota. Alexandr Lakhov zainicjował akcję wrzucając do puli 125,000 z buttona i został sprawdzony zarówno przez Mariusza z małej ciemnej, jak i Tony'ego Changa z big blinda. Na flopie krupier wyłożył {9-Diamonds}{6-Clubs}{4-Diamonds} i tutaj cała trójka zgodnie odstukała check. Na turnie spadł {K-Hearts} i w tym momencie inicjatywę przejął nasz rodak, który wrzucił do puli 185,000, po czym został sprawdzony jedynie przez Lakhova. Jako ostatni na stole spadł {A-Clubs} i w tym momencie Wydrowski zabetował za 525,000, a w odpowiedzi Lakhov podbił do 1,2 mln. Polak wziął głęboki oddech i oznajmił sprawdzenie. Marcin pokazał {4-Hearts}{4-Clubs}, a Lakhov {J-Spades}{10-}. Oczywiście set okazał się lepszy i to Polak zgarnął pota.

Jako czwarty z turniejem pożegnał się Tony Chang. Akcje otworzył Alexandr Lakhov z buttona i został sprawdzony jedynie przez broniącego big blina Tony'ego Changa. Na flopie spadły {6-Spades}{5-Spades}{3-Spades} i Chang bez zastanowienia zdecydował się na zagranie all-in za pozostały mu w stacku milion. Lakhov call. Kiedy doszło do showdownu, Lakhov pokazał dwie pary {5-Hearts}{3-Hearts}, a Chang {K-Clubs}{2-Clubs}. Na turnie mieliśmy {9-Diamonds}, a na riverze {8-Diamonds} i nic już nie zmieniło tej sytuacji. Chang, który do tej pory odnosił sukcesy jedynie w azjatyckich turniejach, zakończył swój występ w WPT Praga na miejscu czwartym i w nagrodę otrzymał €101,800.

Wkrótce po eliminacji czwartego zawodnika, wielki double up zaliczył Marcin Wydrowski dzięki czemu objął on zdecydowane prowadzenie w turnieju. Wszystko rozpoczęło się od Alexandra Lakhova, który otworzył rozdanie za 125,000 z buttona, po czym Marcin Wydrowski oznajmił 3-bet do 300,000 z małej ciemnej, a Bodo Sbrzesny z big blinda zrobił 4-bet do 680,000. Lakhov spasował karty, Wydrowski przebił do 1,1 mln, a Sbrzesny zagrał all-in i został sprawdzony przez Polaka. W tym momencie chyba wszystkim fanom pokera w Polsce mocniej zabiły serca. Marcin pokazał {K-Clubs}{K-Spades}, a Sbrzesny {K-Diamonds}{Q-Spades}. Na stole spadły {J-Clubs}{5-Diamonds}{5-Hearts}{9-Clubs}{Q-Diamonds} i tym sposobem Polak wskoczył na poziom 8,8 mln, a Sbrzesny spadł do poziomu 3,3 mln.

Mimo, że mogłoby się wydawać iż Marcin przestanie atakować i uspokoi grę, to stało się jednak zupełnie inaczej. Po około pięciu minutach w zlimpowanym pocie, na flopie spadły {K-Diamonds}{9-Diamonds}{3-Hearts} i wszyscy odstukali check. Na turnie spadła {K-Hearts}, akcja czekała do Lakhova, który zrobił bet do 125,000 i tylko Marcin zdecydował się na call. Na riverze jako ostatnia spadła {3-Diamonds} i tutaj Lakhov ponownie zabetował za 225,000, ale Polak nie przestraszył się i podbił do 575,000. Lakhov call. Polak pokazał {K-Clubs}{7-Spades} co dało mu fulla i wygraną w rozdaniu. Po tym rozdaniu, Marcin miał już w stacku 10 mln i znaczną przewagę nad zawodnikiem z drugiego miejsca.

Kolejna eliminacja przyszła dopiero po kolejnych dwóch godzinach gry. Marcin Wydrowski otworzył rozdanie z małej ciemnej, na co Bodo Sbrzesny odpowiedział zagraniem all-in z dużej ciemnej. Marcin nie miał problemów ze sprawdzeniem i mieliśmy showdown. Polak pokazał {A-Diamonds}{J-Diamonds}, a Sbrzesny {6-Diamonds}{6-Hearts}. Na flopie zobaczyliśmy {9-Spades}{3-Diamonds}{3-Clubs}, które nie zmieniły sytuacji i podobnie było na turnie {7-Diamonds}. Na szczęście na riverze spadł {A-Diamonds} i to Polak wygrał rozdanie, a Bodo Sbrzesny pożegnał się z grą na miejscu trzecim zabierając do domu €137,470.

Kiedy rozpoczynał się pojedynek heads-up na zdecydowanym prowadzeniu był Marcin, który miał 12,805,000 w żetonach, podczas gdy jego oponent Alexandr Lakhov miał ich tylko 4,200,00.

Wielka dominacja w ilości posiadanych żetonów, wkrótce zamieniła się w zwycięstwo. W ostatnim rozdaniu turnieju, Lakhov otworzył z buttona, na co Marcin Wydrowski odpowiedział 3-bet do 500,000. W tym momencie Lakhov znalazł się pod wielką presją i wszyscy oczekiwali na jego decyzję. Ostatecznie usłyszeliśmy słowa "all-in" i po sprawdzeniu Polaka mieliśmy showdown.

Marcin Wydrowski: {7-Clubs}{7-Diamonds}
Lakhov: {7-Spades}{6-Spades}

Bardzo ciekawie zrobiło się na flopie {J-Diamonds}{8-Diamonds}{5-Clubs}, ponieważ Polak nadal był na prowadzeniu, ale Lakhov złapał drawa do strita. Na szczęście na turnie spadł {K-Spades}, a na riverze {K-Diamonds} i to Polak wygrał rozdanie. To co jeszcze niedawno wydawało się nieosiągalne teraz stało się faktem - Marcin Wydrowski został mistrzem World Poker Tour Praga!

WIĘCEJ HISTORII

Pokrewne Turnieje

Pokerwni gracze

O czym myślisz?