Prawdziwym zwycięzcą WSOP ME są urzędy podatkowe - Sprawdź kto ile zapłaci!

Prawdziwym zwycięzcą WSOP ME są urzędy podatkowe - Sprawdź kto ile zapłaci! 0001

Dziewięciu finalistów, znanych lepiej jako October-Nine, powróciło do gry na początku tygodnia, aby rywalizować o tytuł mistrza świata w turnieju World Series of Poker Main Event (WSOP). Kto był tym szczęśliwcem? I kto tak naprawdę wygrał sporo pieniędzy? Odpowiedzi na te pytania przynosi nam najnowszy artykuł na portalu TaxableTalk, którego redaktorzy postanowił wszystko wyliczyć.

Tegoroczny zwycięzca World Series of Poker, został wyłoniony w środę, w Rio Hotel and Casino (Las Vegas). Zwycięzca Main Eventu otrzymał $8,531,853...., ale to suma przed opodatkowaniem, która w znaczący sposób różni się od rzeczywistej wygranej.

Nowemu mistrzowi, którym został Greg Merson podchodzący ze stanu Maryland, należą się wielki gratulacje. Greg pokonał Jesse Sylvie w najdłużej trwającym stole finałowym WSOP Main Event w historii. Trzech graczy, walczyło przez 11 godzin, aby ostatecznie wyłonić nowego mistrza. W końcu K-5 Mersona, wystarczyło na Q-J Sylvi i wszystko stało się jasne. Merson zaliczył bardzo udany rok podczas WSOP tego lata. Oprócz zwycięstwa w Main Evencie, wygrał on również turniej $10,000 6-max no limit-holem. Większość specjalistów uważa, że jest to jeden z najtrudniejszych (jeżeli nie najtrudniejszy) event WSOP. W tym turnieju wygrał $1,136,197. Merson został również zwycięzcą rankingu WSOP Player of the Year, wyprzedzając tym samym samego Phila Hellmutha.

Za zwycięstwo w Main Evencie, Merson otrzymał $8,531,853, ale ostateczna wygrana niestety nie wygląda już tak imponująco. Nowy mistrz świata, musi zapłacić podatek z tytułu samozatrudnienia ($247,424), podatek dochodowy dla stanu Maryland ($469,252), oraz federalny podatek dochodowy w wysokości ($2,976,850). Łącznie daje to sumę w wysokości $3,693,526, a więc łatwo wyliczyć, że jego faktyczna wygrana wynosi $4,838,237 - w rzeczywistości traci więc on aż 40% wygranej.

Drugie miejsce w turnieju wywalczył Jesse Sylvia, profesjonalista z Las Vegas. Sylvia za zajęcie drugiego miejsca otrzymał $5,29,149 i chociaż nie musi się on martwić o podatek dochodowy dla Stanu (Nevada nie pobiera podatku dochodowego), to i tak będzie musiał oddać $1,967,176 do IRS (37% stawka podatkowa). Miejsce trzecie przypadło studentowi z Arizona State University w Tempe. Jake Balsiger, zarobił dużo więcej patrząc na powyższe podatki. Jake rozpoczął grę przy stole finałowym z ósmym stackiem, ale dzięki bardzo dobrej grze zdołał awansować na podium. Cóż, można sobie tylko wyobrazić jak jego wygrana w wysokości $2,379,932 uczyni go popularnym w ASU. Jako amator, nie musi on opłacać podatku z tytułu samozatrudnienia, ale będzie musiał zapłacić podatek dochodowy dla stanu Arizona. Ogólna kwota podatku wyniesie $1,419,141 (podatek 37%).

Na miejsce czwartym uplasował się Russel Thomas z Hartford (Connecticut). Wygrana Thomasa przed opodatkowaniem wyniosła $2,851,537. Niestety znowu wkraczają podatki, które w przypadku tego gracza wyniosą $1,093,363. Kolejne miejsce przypadło Jeremiemu Ausmusowi, zawodowcowi z Las Vegas, który uplasował się na piątym miejscu. Ausmus rozpoczął stół finałowy z najmniejszą ilością żetonów, ale był w stanie wyprzedzić kilku graczy, zdobywając $2,155,313. Ciekawostką jest, że Ausmus to jedyny żonaty uczestnik stołu finałowego, któremu miesiąc temu urodziło się dziecko. Jako zawodowy gracz pokerowy, będzie musiał zapłacić podatek z tytułu samozatrudnienia oraz federalny podatek dochodowy. Łączna kwota podatków w jego przypadku to około $785,552.

Na miejscu szóstym, turniej ukończył Andras Koroknai z Węgier. Pan Koroknai był w tym roku, jedynym członkiem October-Nine, który nie pochodził ze Stanów Zjednoczonych. Oprócz wielkiego sukcesu, Andras ma też inne powody do zadowolenia. Węgry podpisały traktat z USA, na mocy którego wygrane hazardowe są wolne od podatku. Dodatkowo, obecnie na Węgrzech nie pobiera się opłat związanych z gamblingiem, dlatego też Koroknai zatrzyma całą wygraną w wysokości $1,640,000. Miejsce siódme, przypadło brokerowi z Nowego Jorku - Michaelowi Esposito, który w pokera gra "kilka razy w roku". Jego wygrana w wysokości $1,258,040, powinna pozwolić mu na częstsze rozgrywki. Kwota ta zostanie jednak pomniejszona o podatki federalne i stanowe, które łącznie wyniosą $418,179.

Na miejscu ósmym, turniej ukończył Robert Salaburu, który wygrał $971,360, ale będzie musiał zapłacić podatki z tytułu samozatrudnienia i federalny podatek dochodowy, co łącznie daje sumę w wysokości $349,204. Ostatnim zawodnikiem był Steve Gee, który straci $302,255, gdyż łączna suma podatku wynosi aż 40% (Kalifornia ma drugi co do wielkości podatek dochodowy w USA).

Wyliczenia przygotowane przez TaxableTalk

  • Łączna kwota wygrana przy FT - $27,258,025
  • Podatek do IRS - $9,061,296
  • Podatek dla Stanu Maryland - $469,252
  • Podatek dla Stanu Connecticut - $178,375
  • Podatek dla Stanu Arizona - $171,383
  • Podatek dla Stanu Nowy Jork - $97,169
  • Podatek dla Stanu Kalifornia - $50,521
  • Łączna kwota podatków - $10,028,396

Jak sami widzicie, łącznie podatek wynosi aż $36,79%, tak więc pokerzyści grający w turnieju World Series of Poker, naprawdę nie mają łatwo. Jak słusznie zauważają redaktorzy portalu TaxableTalk, prawdziwym zwycięzcą tegorocznej odsłony World Series of Poker Main Event, był IRS (Internal Revenue Seriver), który z tytułu podatków otrzyma aż $9,061,296.

WIĘCEJ HISTORII

O czym myślisz?