Trzy największe problemy pokera online

Trzy największe problemy pokera online 0001

Kilka tygodni temu, na portalu Online Poker Report ukazał się ciekawy artykuł dotyczący trzech największych problemów z jakim boryka się dzisiaj poker online. Tezy wysunięte przez autora artykułu jasno pokazują, że nadszedł czas w którym pewne rzeczy powinny zostać uporządkowane, ponieważ w przeciwnym wypadku nie doczekamy się nie tylko wzrostu zainteresowania tą wspaniałą grą, ale także może zaobserwować znaczny spadek w ruchu na pokerowych platformach.

Autor artykułu zauważa, że poker online jest dzisiaj na pewnego rodzaju skrzyżowaniu. Po kilku latach przebywania w szarej strefie, poker online znajduje się dzisiaj w centrum uwagi prawodawców. Regulacje przeprowadzone są w różny sposób, bardziej lub mniej korzystny dla graczy, ale najważniejsze, że stał się w końcu tematem, który trafił tam gdzie powinien trafić już kilka lat temu - do sejmów/izb/kongresów państw.

W związku z rosnącym zainteresowaniem tematyką regulacji pokera, właśnie teraz nadszedł idealny czas, aby przeprowadzić kilka zmian, których wprowadzenia chciano uniknąć w przeszłości. Przemysł staje się coraz bardziej konkurencyjny, a operatorzy będą dzielić się na tych, którzy mają stabilną pozycję i będą walczyć o jak największy udział w rynku, oraz na tych, którzy będą musieli podejmować ryzyko. Na chwilę obecną, poker online stoi przed trzema największymi problemami.

1. Oczyszczenie wizerunku pokera

Czarny Piątek - Trzeba o nim zapomnieć i oczyścić wizerunek!
Czarny Piątek - Trzeba o nim zapomnieć i oczyścić wizerunek!

Czarny Piątek, to nie tylko problem trzech pokoi pokerowych, które zostały oskarżone przez Departament Sprawiedliwości. Czarny piątek, jest wielką czarną plamą, która objęła całą branżę. Jako dowód wystarczą statystyki z poker roomów, które mimo represji rządu nadal oferują swoje usługi dla klientów z USA. Przez ostatni rok nie odnotowano zbyt dużego przypływu nowych rejestracji, ponieważ wielu graczy straciło wiarę w internetowe serwisy pokerowe i w to, że ich zarządy w sposób odpowiedzialny dysponują powierzonymi im depozytami.

Gracze regularni zawsze znajdą sposób by utrzymać się w grze, ale co z graczami rekreacyjnymi, którzy są prawdziwą siłą napędową gospodarki pokerowej? Dla nich poker online jest tylko hobby. Oni nie chcą ryzować utraty swoich pieniędzy (ponownie). Operatorzy pokerowi online muszą zostawić tą sprawę za sobą, udając, że czarnego piątku w ogóle nie było. Warto jednak zaznaczyć, że zamiast mieć nadzieję iż użytkownicy zapomną o całym zdarzeniu, działy finansowe firm powinny upewniać graczy, że ich fundusze są bezpieczne, przedstawiając na to odpowiednie dowodu.

Liderzy w branży powinni więc rozważyć jakąś formę samoregulacji (SRO), podobnie jak NASD (National Association of Securities Dealers), która dzisiaj nazywana jest FINRA (Financial Industry Regulatory Authority) NAR (National Association of Realtors) lub nawet PADI (Professional Association of Dive Instructors). Agencje te pozwalają określić standardy członkostwa, które wybiegają daleko poza wymagania prawne.

Być może na SRO jest już za późno, ale ewidentnie w branży pokerowej istnieje potrzeba pokazania, że poker room potrafi zarządzając powierzonymi mu środkami graczy.

2. Współpraca

Współpraca jest bardzo istotna
Współpraca jest bardzo istotna

Oczywiście branża pokera online jest bardzo konkurencyjna, ale istnieje też wiele punktów wspólnych, przy których pokerowi operatorzy online mogą współpracować. Dobrym przykładem są tutaj oszustwa, które są istotnym problemem większości operatorów. Mimo tak wielkiej skali problemu, współpraca pomiędzy operatorami w tym zakresie jest znikoma, lub w ogóle jej nie ma.

Współpraca firma działających w tej samej branży wcale nie jest niespotykania, jak można by sądzić. W Las Vegas, legendarna księga Book Griffin była używany przez wiele lat w wielu kasynach, aby wyłapywać oszustów. Kasyna zgłaszały złapanych oszustów do Griffina, tak aby inne kasyna, które uczestniczyły w tym programie, miały wiedzę o danym delikwencie. W ten sposób, operatorzy kasyn pomagali konkurencji, pomagali uniknąć im strat finansowych, ale również skorzystali dzięki udaremnionym próbom oszustw.

Operatorzy pokerowi online, mogą również współpracować w tym zakresie, jak również ustanowić uniwersalny kodeks postępowania dla operatorów, czy nawet stworzyć wspólną kampanie public relations promując pokera jako grę umiejętności. Niezależnie od inicjatywy, operatorzy działający w internecie muszą zrozumieć, że współpraca w tych czasach jest bardzo potrzebna, nawet jeżeli jest to współpraca z konkurentem.

3.Innowacje

Rush Poker jest fenomenalny, ale co dalej?
Rush Poker jest fenomenalny, ale co dalej?

Branża pokerowa online, wielokrotnie pokazywała, że jest jedną z najmniej innowacyjnych branż działających w internecie. Pomijając Rush Poker, cieżko znaleźć istotną innowację, która została wprowadzona do świata pokera online w ciągu ostatnich pięciu lat. Z różnych powodów, operatorzy niechętnie wychylają się przed szereg, proponując coś nowego. Dużo pokojów pokerowych ma też duże problemy z przyjęciem nowej technologii lub modelu biznesowego.

Świetnym przykładem jest tutaj Zynga Poker. Podczas gdy wszystkie poker roomy skupiały się na dopieszczaniu mało istotnych detali w swoim pokerowym oprogramowaniu, firma Zynga uruchomiła darmowy serwis pokerowy (z możliwością kupna żetonów) i ostatecznie osiągnęła imponującą liczbę 38 milionów graczy. Dopiero po pięciu latach od tego momentu, operatorzy dostrzegli, że sukces tej firmy polega na inwestycji w społeczność.

Problem wynika z tego, że większość osób w tej branży ma klapki na oczach. Kiedy Zynga zapoczątkowała wielki boom gier społecznościowych, nikt nie wpadł na pomysł, że kiedyś firma ta może po prostu wziąć bazę klientów i rozpocząć ekspansje na rynek real-money. Nikt o tym nie myślał, bo przecież Facebook nie akceptuje gier hazardowych w ramach swojego serwisu. Czasy się jednak zmieniają i teraz Zynga chce zaoferować swoim klientom możliwość gry na prawdziwe pieniądze i jeżeli tak się stanie, aktualnie działający operatorzy mogą pozostać daleko z tyłu. Branża pokerowa zwróciła uwagę na Zynga Poker dopiero w 2011 roku, kiedy firma ta opublikowała raport przychodów za 2011 roku, które wyniosły $11,4 mld.

Wnioski płynące z tego artykułu są bardzo jasne, pokerowi operatorzy online muszą poszerzyć swoje pole widzenia, jeżeli mają nadzieję działać na tym rynku w przyszłości. Muszą poświęcić część swoich zasobów na poszukiwanie nowych technologii i nowych modeli biznesowych.

WIĘCEJ HISTORII

O czym myślisz?