Eureka Poker Tour Łotwa - Dariusz Paszkiewicz trzeci (€24,300)

Dariusz Paszkiewicz

Po dwóch dniach startowych oraz dniu drugim turnieju PokerStars.com Eureka Poker Tour Łotwa, w końcu udało się wyłonić skład finałowej ósemki, która w dzisiejszym dniu wróciła do gry by wyłonić nowego mistrza, oraz zdobywcę €68,800, które przysługiwało zdobywcy pierwszego miejsca. Po trwającym kilka godzin heads-upie, ostatecznie zwycięzcą turnieju został Fin Valtteri Merikallio. Dla nas ten turniej był bardzo ważny, bowiem przy stole finałowym wystąpił Polak - Dariusz Paszkiewicz.

Kiedy rozpoczynał się drugi dzień turnieju, w grze pozostawało jeszcze 81 pokerzystów, a Darek znajdował się w środku stawki. Kolejne poziomy mijały, a kiedy wyłoniono stół finałowy, nasz rodak okupował miejsce lidera ze stackiem w wysokości 1,068,000, co dawało mu znaczną przewagę nad oponentami. Polak odskoczył rywalom w ostatnim rozdaniu dnia, kiedy to na dziewiątym miejscu wyeliminował Marko Martinkovica. Chorwat będąc na shorcie, zdecydował się na all-in za ostatnie 260,000 z {K-Clubs}{Q-Hearts} i został sprawdzony przez Paszkiewicza z parą dam. Para Darka zdołała się utrzymać i dzień dobiegł końca.

Stacki przed dniem finałowym

MiejsceZawodnikStack
1Zvorimir Zoric293,000
2Vitalijs Tarhanovs236,00
3Gary Clarke391,000
4Valtteri Merikallio579,000
5Joni Nenonen716,000
6Dariusz Paszkiewicz1,068,000
7Sam Macdonald738,000
8Normunds Rumba95,000
Normunds Rumba - pierwsza ofiara dnia finałowego
Normunds Rumba - pierwsza ofiara dnia finałowego

Dzień finałowy rozpoczął się od double upa Normundsa Rumby. Siedzący na shorcie Normunds zdecydował się na all-in za 91,000 z pozycji UTG+1 trzymając w ręce {A-Hearts}{10-Clubs}, a Joni Nenonen wykonał sprawdzenie z małej ciemnej, trzymając parę dam. Na stole spadły {2-Clubs}{2-Hearts}{9-Spades}{9-Diamonds}{A-Clubs} i dzięki riverowi stack Rumby wzrósł do 200,000, a Nenonen spadł do poziomu 620,000.

Radość Normundsa nie trwała jednak zbyt długo, bowiem zaledwie siedem minut później, odpadł on z turnieju i tym samym został pierwszym wyeliminowanym graczem w dniu finałowym. Wszystko rozpoczeło się od Dariusza, który podbił do 21,000, Sam Macdonald sprawdził z małej ciemnej, a Rumba bez zastanowienia wykonał all-in za 200,000. Następnie akcja wróciła do Paszkiewicza, który po chwili zastanowienia spasował, ale Macdonald zrobił szybko call. Rumba pokazał {4-Clubs}{4-Spades}, a MacDonald {A-Hearts}{10-Hearts}. Na stole spadła dziesiątka, która dała wyższą parę Mcdonaldowi i tym samym Rumba odpadł z gry, a wszelkie nadzieje na zatrzymanie tytułu w Łotwie, spadły na Vitalijsa Terhanovsa.

Na drugim poziomie blindów w dniu finałowym, doszło do rozdania po którym sporo stracił Polak. Akcję zainicjował Valtteri Merikallio, który otworzył rozdanie za 21,000, Dariusz Paszkiewicz sprawdził z CO i chwilę później to samo zrobił Vitalijs Tarhanovs z dużej ciemnej. Kiedy na flopie spadły {8-Spades}{10-Diamonds}{6-Hearts}, Merikallio wykonał c-bet do 31,000 i został sprawdzony już tylko przez Paszkiewicza. Jako czwarta na stole pojawiła się {5-Clubs}, która spowodowała bet od Merikallio do 76,000 i call od Polaka. Board uzupełniła {Q-Diamonds}, gdzie oponent zabetował za 116,000 i został sprawdzony. Fin szybko pokazał {6-Clubs}{6-Diamonds}, a Darek zmuckował swoje karty.

Po kolejnych 30 minutach gry, z grą na miejscu siódmym pożegnał się Zvorimir Zoric. Zvorimir otworzył rozdanie do 24,000, zostawiając sobie 250,000, a kiedy akcja spasowała do Sama Macdonalda z big blinda, ten oznajmił zagranie all-in i otrzymał call od mocno skróconego oponenta. Macdonald trzymał {2-Hearts}{2-Diamonds}, a Zoric {A-Spades}{J-Spades}. Na flopie pojawiły się {6-Spades}{5-Hearts}{K-Clubs}, które nic nie zmieniały i taki stan rzeczy utrzymał się również na turnie {4-Spades} i riverze {7-Clubs}. Dzięki temu rozdaniu Macdonald objął zdecydowane prowadzenie, a Zoric odpadł z turnieju zabierając z kasy €10,250.

Nadzieje na wygraną Łotysza umarły w momencie eliminacji Vitalijsa Tarhanovsa
Nadzieje na wygraną Łotysza umarły w momencie eliminacji Vitalijsa Tarhanovsa

Na miejscu szóstym, z turnieju odpadł ostatni grający w nim Łotysz - Vitalijs Tarhanovs. Wszystko rozpoczeło się od reprezentanta gospodarzy, który otworzył akcję za 26,000 i został sprawdzony przez Valtteri Merikallio z big blinda. Na flopie {7-Clubs}{9-Hearts}{6-Spades}, Vitalijs zdecydował się na zagranie all-in, a Merikallio spojrzał ponownie w swoje karty i oznajmił sprawdzenie. Tarhanovs trzymał {K-Spades}{K-Diamonds} i był zdecydowanym liderem w starciu z {10-Clubs}{9-Diamonds} Merikallio. Niestety dla Łotysza, na riverze spadła kolejna {9-Clubs} i pot trafił w ręce Merikallio.

Następnie gracze udali się na 15-minutową przerwę, a po jej zakończeniu wznowili grę na nowym poziomie. Po dziesięciu minutach rywalizacji przy blindach 8,000/16,000 z grą pożegnał się kolejny zawodnik - Gary Clarke. W rolę kata, ponownie wcielił się Macdonald, który najpierw otworzył rozdanie za 32,000 z {A-Spades}{7-Diamonds}, a następnie sprawdził all-ina Gary'ego Clarke, który wypatrywał szansy na double up w parze piątek. Na stole spadły jednak {10-Clubs}{K-Diamonds}{8-Spades}{K-Spades}{A-Clubs} i river ponownie dał szczęście Brytyjczykowi.

Chwile później z marzeniami o zwycięstwie pożegnał się Joni Nenonen. Nie będzie dla nikogo niespodzianką, jeżeli napiszemy, że za jego eliminację znowu odpowiedzialny był Sam Macdonald. Sam otworzył rozdanie z buttona za 32,000, a Joni Nenonen odpowiedział all-inem za około 180,000 z big blinda i został sprawdzony przez Mcdonalda.

Wszystko wskazywało na podział puli, ale flop w postaci {2-Spades}{8-Hearts}{4-Clubs} dał prowadzenie Nenonenowi. Turn w postaci {Q-Hearts} nie wnosił do rozdania nic nowego, ale river to {3-Clubs}, który dał Macdonaldowi strita i naturalnie wygraną w rozdaniu. Redaktorzy bloga PokerStars podkreślali przy tym rozdaniu szybkość w jakiej toczyła się gra przy stole finałowym, bowiem w nieco ponad dwie godzinny udało się zredukować liczbę graczy do finałowej trójki.

Kiedy w grze pozostawało już tylko trzech graczy, najmniejszym stackiem dysponował nasz rodak, który nie zdołał się podwoić i odpadł z gry na miejscu trzecim. Ostatnią dla Polaka akcję, zainicjował on sam, wykonując podbicie do 39,000. Valtteri Merikallio siedzący na big blindzie, zdecydował się postawić naszego rodaka na all-inie, a Darek sprawdził. Merikallio pokazał {A-Clubs}{K-Hearts}, a Paszkiewicz {9-Diamonds}{9-Hearts}. Na stole pojawiły się kolejno {6-Hearts}{4-Diamonds}{A-Diamonds}{6-Spades}{10-Hearts} i w ten sposób Darek pożegnał się z turniejem, zabierając do domu €24,300.

Pojedynek heads-up rozpoczął się z przewagą Mcdonalda, ale podczas trwającego ponad 4 godziny heads-upa, zawodnicy kilkakrotnie zamieniali się pozycjami. Ostatecznie zwycięzcą został jednak Valtteri Merikallio. W ostatnim rozdaniu, Sam Macdonald zlimpował z buttona, a kiedy Merikallio uderzył za 150,000, Sam odpowiedział all-inem. Fin przez chwile się zastanawiał, ale ostatecznie sprawdził i mieliśmy showdown. Macdonald pokazał {A-Diamonds}{3-Hearts}, a Merikallio {A-Spades}{Q-Hearts}. Na flopie spadły {Q-Clubs}{4-Diamonds}{9-Hearts} praktycznie pogrzebały już nadzieję Brytyjczyka na wygraną, ale turn w postaci {3-Spades} dawał jeszcze szansę na pomyślne zakończenie. Niestety dla Sama, na riverze spadła {7-Hearts} i to Merikallio został zwycięzcą turnieju.

WIĘCEJ HISTORII

Pokrewne Turnieje

Pokerwni gracze

O czym myślisz?