EPT San Remo Dzień 5: Adrian Piasecki piąty przed dniem finałowym!

EPT San Remo Dzień 5: Adrian Piasecki piąty przed dniem finałowym! 0001

Około godziny 22:00, zakończył się wczoraj piąty dzień turnieju PokerStars.com European Poker Tour Main Event w San Remo. Kiedy rozpoczynał się środowy dzień, w grze pozostawało 24 zawodników, a celem było wyłonienie 8-osobowego stołu finałowego. Cel ten udało się zrealizować w 100 %, a już dzisiaj poznamy nowego mistrza EPT i mamy nadzieję, że zostanie nim Adrian Piasecki, który rozpocznie dzień finałowy z piątym stackiem.

Początek dnia nie wyglądał zbyt obiecująco, ponieważ już na pierwszym poziomie Adrian w bardzo pechowy sposób stracił 200k. Akcję zainicjował Charly Maracchione, który zdecydował się na zagranie all-in preflop za pozostałe mu w stacku 193,000. Następnie przyszedł czas na ruch Polaka i kiedy ten zobaczył u siebie {A-Spades}{K-Clubs}, oczywiście bez zastanowienia sprawdził oponenta. Charly pokazał {A-}{J-} i wydawało się, że nasz rodak zgarnie dodatkowe i jakże cenne żetony, ale niestety tym razem pokerowi bogowie nie byli po stronie naszego gracza. Na środek stołu krupier wyłożył {J-Spades}{Q-Spades}{4-Spades}{8-Diamonds}{Q-Clubs} i Charly zaliczył double up.

Chwilę później z grą pożegnał się pierwszy zawodnik. Przy stole oznaczonym numerem 3, akcja toczyła się bardzo wolno i najwyraźniej znudzony tym faktem Michele Di Lauro, postanowił wykonać serię all-inów. Trzykrotnie nie znalazł chętnego oponenta, ale kiedy po raz czwarty Di Lauro przesunął stack w wysokości 464,000 na środek stołu, Micah Raskin zdecydował się sprawdzić. Michele pokazał {A-Diamonds}{7-Diamonds}, a Raskin {7-Spades}{7-Clubs}. Na stole spadły kolejno {2-Clubs}{Q-Hearts}{3-Spades}{6-Diamonds}{5-Clubs} i Di Lauro ukończył turniej na miejscu 24.

Na drugim poziomie dnia z grą pożegnał się Inge Forsmo, który musiał zadowolić się 23 miejscem, a także Andrea Furlanetto, którego katem został nasz rodak. Andrea zdecydował się na zagranie all-in za ostatnie 350,000 i został sprawdzony przez Adriana. Polak pokazał {6-Clubs}{6-Spades}, a Furlanetto {A-Diamonds}{8-Clubs}. Tym razem szczęscie sprzyjało naszemu zawodnikowi, ponieważ już na flopie spadły {J-Hearts}{6-Diamonds}{3-Diamonds}, dzięki czemu Adrian złapał seta i odbudował się do 1,2 mln w żetonach.

Następnie z grą pożegnali się kolejno Yevgeniy Timoshenko (21 miejsce - €23,000), Giuseppe Cefalu (20 miejsce - €23,000) oraz Negjdet Avdylaj (19 miejsce - €23,000) i Thomas Gabriel (18 miejsce - €23,000). Po tych eliminacjach, doczekaliśmy się kolejnego dobrze rozegranego rozdania w wykonaniu Adriana.

Carmelo Vasta zlimpował ze środkowej pozycji, na co Adrian Piasecki odpowiedział podbiciem do 85,000 z buttona, a Alberto Musini oznajmił zagranie all-in za ponad 600,000 z małej ciemnej. Vasta spasował, ale Piasecki wykonał sprawdzenie.

Musini pokazał {7-Clubs}{7-Hearts}, ale Polak trzymał znacznie lepsze {K-Clubs}{K-Diamonds}. Na flopie spadły {6-Hearts}{4-Clubs}{J-Diamonds}, które jeszcze pozwalały zatrzymać nadzieję Włochowi na pozostanie w turnieju, ale turn w postaci {10-Diamonds} oraz river {4-Diamonds} nie zmieniły jego sytuacji i Musini odpadł z gry na miejscu. 17. Adrian po tym rozdaniu miał w stacku 2,565,000, co dawało mu wówczas czwartą pozycję. Od tego momentu Polak cały czas stopniowo dodawał do stacka kolejne żetony i jeszcze na kilka minut przed zakończeniem dnia miał w stacku 3,395,000. Niestety w ostatnich minutach doszło do rozdania w którym Adrian stracił ponad milion w żetonach i ostatecznie dzień zakończył ze stackiem w wysokości 2,045,000.

Marzenie o zostaniu mistrzem EPT są wciąż możliwe do zrealizowania przez ośmiu graczy, jednak nie wszyscy mieli tyle szczęscia. W przedostatnim dniu turnieju oprócz wyżej wymienionych graczy, z tym marzeniem pożegnali się również Imed Mahmoud (15), Michael Benvenuti (14), Jonas Mackoff (13), oraz Iulian Ruxandescu (12 miejsce), Carmelo Vasta (11 miejsce) i Charly Maracchione (10).

Tak naprawdę o największym pechu może mówić jednak Włoch Amerigo Santoro, który odpadł jako bubble boy stołu finałowego. Ostatnią akcję w piątym dniu turnieju zainicjował Angelo Recchia, który podbił do 10,000 preflop. Kiedy akcja dotarła do Amerigo Santoro, ten bez dłuższego zastanowienia przesunął na środek stołu pozostałe mu w stacku żetony i został sprawdzony przez agresora. Recchia pokazał {10-Clubs}{10-Spades}, a Santoro {A-Hearts}{J-Clubs}. Na stole krupier wyłożył kolejno {3-Hearts}{9-Clubs}{K-Spades}{9-Hearts}{2-Clubs} i Santoro oficjalnie został bubble boyem stołu finałowego.

Finałowa ósemka turnieju European Poker Tour Main Event w San Remo

MiejsceZawodnikStack
1Jason Lavallee5,545,000
2Ludovic Lacay5,366,000
3Jason Tompkins3,605,000
4Ismael Bojang2,845,000
5Adrian Piasecki2,045,000
6Angelo Recchia1,755,000
7Micah Raskin1,550,000
8Artem Litvinov800,000

Pozostałych w grze ośmiu zawodników powróci do gry o godzinie 15:00, a już od godziny 16:00 będziecie mogli śledzić poczynania naszego rodaka dzięki specjalnej relacji w PokerStars.tv, która będzie dostępna również na naszej stronie. Serdecznie zapraszamy do oglądania i kibicowania Adrianowi!

WIĘCEJ HISTORII

Pokrewne Turnieje

O czym myślisz?