888poker
New poker experience at 888poker

Join now to get $88 FREE (no deposit needed)

Join now
PokerStars
Double your first deposit up to $400

New players can use bonus code 'STARS400'

Join now
partypoker
partypoker Cashback

Get up to 40% back every week!

Join now
Unibet
€200 progressive bonus

+ a FREE Unibet Open Qualifier ticket

Join now

Phil Ivey w wywiadzie dla WSOP

Phil Ivey w wywiadzie dla WSOP 0001

Phil Ivey to kultowa postać pokera. Po aferze Full Tilt Poker, Ivey odsunął się nieco w cień, a jego późniejsze działania (np. oświadczenie, że nie zagra we WSOP) były dość niejasne i różnie odbierane w środowisku. Ostatnio mogliśmy kibicować mu na tegorocznym World Series, gdzie zaliczył aż 5 stołów finałowych. Zagrał też w One Drop. Niestety nie chciał udzielać żadnych wywiadów, a niewątpliwie jest interesującą postacią.

Phil wywiadów nie chciał udzielać, ale w końcu dał się namówić. Na stronie WSOP.com ukazał się wywiad, który przeprowadził z nim Nolan Dalla. Poniżej znajdziecie jego fragmenty i najciekawsze wypowiedzi.

Dalla pyta Ivey'a o to, jak radzi sobie w sytuacjach, gdy odpada z turniejów. Phil odpowiada, że zastanawia się wtedy jak zagrał. Myśli o wszystkich rozdaniach i tym co mógł zrobić inaczej. Zwykle uspokaja się dość szybko. Czy jest zawiedziony kiedy odpada?

Chcę wygrać każdy turniej, w którym gram. To wynik jest najważniejszy. Gdy siadam, chcę wygrać i gdy to się nie udaje, jestem zawiedziony. Taki po prostu jestem.

Phil przyznaje się, że ciągle popełnia błędy. Jest ich czasem bardzo dużo. To może być dla nas zaskakujące, ale Ivey zdaje sobie sprawę jak wiele rzeczy można poprawić albo rozegrać inaczej.

Pojawia się wiele błędów w sesji, nawet ja je robię. To, co odróżnia mnie od wielu innych graczy, to fakt, że ja rozpoznaję kiedy je popełniam. Wielu innych graczy tego nie zauważa, a to ważne kiedy chce poprawić swoją grę.

Ivey podkreśla, że to, iż jest lepszy od innych wynikać może z kilku faktów. Dużo ćwiczy, gra inaczej, myśli często o grze i ciągle chce być lepszy.

W czerwcu pokerowe media zasugerowały, że Ivey nie ogląda się na innych i nie orientuje, co dzieje się w środowisku. Magazyn CardPlayer cytował Daniela Negreanu, który miał przedstawiać Ivey'owi Vanessę Selbst, a ten pomylił w turnieju Briana Hastingsa z Jeffem Madsenem. Z wywiadu dla WSOP.com nie dowiadujemy się niestety co Phil sądzi o innych. Stwierdza tylko ogólnikowo, że wielu graczy mu zaimponowało, ale dodaje, że oni nie muszą o tym wiedzieć i nie zamierza podawać nazwisk (mówi tylko, że zawsze kibicuje Jennifer Harman, Barremu Greensteinowi oraz Patrikowi Antoniusowi). Dziennikarz pyta jednak "czy podąża za grą", czyli za tym co dzieje się w pokerowym świecie. Phil odpowiada, że nie, bo ma inne, ciekawsze rzeczy do robienia.

Oddzielnym tematem wywiadu jest oczywiście pogoń za kolejnymi bransoletkami. Phil potwierdza swoje słowa, które powiedział trzy lata temu - jeżeli World Series of Poker będzie się dalej odbywać, on zdobędzie w swojej karierze 30 bransoletek. Ivey wypowiada się również o Phillu Hellmucie:

Wiedziałem, że przygotowuje się do przejęcia prowadzenie w liczbie wygranych bransoletek, to wielka sprawa. Pogratulowałem mu. Byłem pod dużym wrażeniem. Gra w tym roku świetnie.

Phil dodaje, że teraz ma cztery bransoletki straty w wyścigu, ale wierzy, że dogoni Hellmutha.

Ivey dzieli się również wrażeniami z gry w Big One for One Drop:

To niesamowite. Niewiarygodne. Wywołują cię. To jak wielkie wejście do turnieju. Jest wielu wspaniałych graczy, biznesmenów, każdy wpłacił milion dolarów. To naprawdę wiele emocji. Gdy siadasz tam, od początku emocje są intensywne. Każdy stara się jak tylko może. To niesamowite być częścią tego turnieju oraz organizacji One Drop, która jest bardzo ważną sprawą.

Phil bardzo pozytywnie wypowiada się o swoich fanach. Mówi, że początkowo grał w poker w pizzeriach i domach. Potem nagle wylądował w telewizji i ludzie rozpoznają go na ulicy. On natomiast cieszy się z każdego fana - gdy ci go zatrzymują, przeznacza im swój czas. Zaznacza jednak, że nie jest to popularność, która może dorównywać gwiazdom muzyki - Phil podkreśla, że rozpoznawany jest podczas World Series of Poker - Gdy jestem w sklepie, czy idę ulicą, to nigdy tak nie jest. Ludzie, którzy grają w pokera, oni rozpoznają mnie i mówią, Hej, jak się masz. Dotyczy mnie to w pewnym stopniu, ale to nie tak, że jestem Tomem Cruisem.

Zobaczcie największe rozdanie w historii pokera telewizyjnego - oczywiście z udziałem Phila Ivey'a:

WIĘCEJ HISTORII

Pokerwni gracze

O czym myślisz?