WSOP 2017 Now Live

Powrót Iveya ożywił World Series of Poker 2012

Powrót Iveya ożywił World Series of Poker 2012 0001

Jesteśmy na półmetku World Series of Poker 2012. Przez pierwsze tygodnie czerwca doszło do kilku ważnych wydarzeń, które świetnie opisała gazeta Las Vegas Review-Journal. Oczywiście największą uwagę zwraca się na powrót mistrza Phila Iveya.

Podczas pierwszych tygodni czerwca doszło do kilku ważnych wydarzeń. Po pierwsze, pokerowy profesjonalista Andy Bloch zdobył swoją pierwszą bransoletkę WSOP podczas turnieju Seven Card Stud. Co ciekawe, Andy zdobył bransoletkę dopiero teraz, mimo iż jego kariera trwa już od 18 lat. Z drugiej strony, Phil Hellmuth poprawił swój rekord i zdobył już 12 bransoletkę wygrywając turniej Seven Razz Card.

Spory sukces odnotował też były przedsiębiorca z Wall Street - Andy Frankenberger, który zdobył drugą bransoletkę w ciągu dwóch lat. Dzięki wygranej w turnieju $10,000 Pot Limit, Andy przekroczył magiczną granicę $1 miliona, które wygrał w turniejach pokerowych na żywo.

Te wszystkie sukcesy są bardzo imponujące, jednak zostały przyćmione powrotem wielkiej gwiazdy - Phila Iveya, który jak pamiętacie zbojkotował World Series of Poker w roku ubiegłym i nie wygrał nic w Vegas od 2010 roku. Kiedy Ivey stanął w drzwiach Rio, wszyscy zastanawiali się, czy jest on w stanie osiągnąć coś co pozwoli przypomnieć społeczności, jak świetnym zawodnikiem - Udało się! W odstępie pięciu dni, Ivey znalazł się przy stołach finałowych trzech eventów, kończąc je odpowiednio na siódmym, drugim i trzecim miejscu. Kilka sukcesów gracza, który znajduje się na czwartym miejscu na liście "All-Time" spowodowało iż Ivey jest aktualnym liderem klasyfikacji World Series of Poker Player of the Year.

Wielu twierdzi iż Ivey jest tytanem pracy, potrafi grać w kilku eventach w tym samym dniu i w każdym z nich osiągnąć sukces. Gra mądrze, a najbardziej skomplikowane sytuacje z matematycznego punktu widzenia, jest w stanie rozwiązać w zaledwie parę sekund. Lance Bradley, który jest dziennikarzem magazynu Bluff przyznał iż Ivey wygląda na bardziej skupionego niż kiedykolwiek w karierze. Dodatkowo jego powrót na WSOP, powoduje ogromne podniecenie.

Według wielu plotek, które pojawiają się na forach internetowych, Ivey ma dodatkową zachętę w postaci wysokich side-betów, które założył "pod stołem" z kolegami. Oczywiście celem jest zdobycie kolejnej bransoletki. Lance, który od początku tegorocznej edycji WSOP obserwuje Phila przyznał iż ten wygląda tak, jakby miał coś do udowodnienia.

Wygląda na to, że Ivey wrócił do wielkiej formy, mimo iż ostatni rok z pewnością nie należał do udanych. Przypomnijmy, że wszystko rozpoczeło się od afery związanej z Full Tilt Poker, był bojkot WSOP, groźba pozwu przeciwko tejże firmie, która z kolei broniła się twierdząc że Ivey zaciągnął ogromne pożyczki których nie spłacił. Bez znaczenia nie pozostaje również głośny rozwód, który z pewnością kosztował go sporo zdrowia. Wszystko zaczęło jednak wracać do normy pod koniec ubiegłego roku, kiedy to podobno wygrał sporo pieniędzy grając na high-stakes cash games. W styczniu natomiast wygrał turniej $250,000 Aussie Millions i świetnie zaprezentował się w Main Evencie tej imprezy.

Teraz Phil wrócił na World Series of Poker i znów prezentuje swoją stalową psychikę i zimne spojrzenie, tyle że bez czapki i koszulki ozdobionej logo Full Tilt Poker. Najlepszymi przykładami na to, że jego gra znowu elektryzuje całą społeczność są ostatnie wydarzania. Kiedy Ivey i Frankenberger rywalizowali w heads-upie turnieju Pot Limit Hold'em przy stole znajdowało się 250 widzów, mimo że w tym samym czasie Hellmuth walczył w heads-upie o 12 bransoletkę (przy jego stole było tylko 50 osób).

Jesteśmy przekonani, że powrót Phila jest bardzo dobry dla całej społeczności i że Mr Ivey, nie pokazał jeszcze wszystkiego na co go stać w tegorocznej edycji WSOP.

WIĘCEJ HISTORII

Pokerwni gracze

O czym myślisz?