888poker
New poker experience at 888poker

Join now to get $88 FREE (no deposit needed)

Join now
PokerStars
Double your first deposit up to $400

New players can use bonus code 'STARS400'

Join now
partypoker
partypoker Cashback

Get up to 40% back every week!

Join now
Unibet
€200 progressive bonus

+ a FREE Unibet Open Qualifier ticket

Join now

Czy World Series of Poker powinno zdjąć CAP z turnieju One Drop?

One Drop

W ubiegły czwartek dyrekcja World Series of Poker ogłosiła listę kolejnych graczy, zarejestrowanych do turnieju Big One for One Drop, który rozpocznie się 1 lipca. Na liście nowych graczy, znaleźli się profesjonaliści tacy jak Jason Mercier, Eugene Katchalov, David “Viffer” Peat, Vivek Rajkumar, Andrew Robl, Nick Schulman, Sam Trickett i Noah Schwartz. Do turnieju zarejestrowali się też Roger Teska, Jens Kyllönen, John Morgan (CEO firmy Winmark Corporation) oraz anonimowy menedżer funduszu hedgingowego.

Najnowsza lista zawiera nazwiska 42 zarejestrowanych graczy, ale nie uwzględnia zwycięzcy rankingu WSOP Player of the Year 2011 Bena Lamba oraz Jeana- Roberta Bellande, którzy potwierdzili swój udział w turnieju za pośrednictwem Twittera.

Jeżeli JRB oraz Lamb faktycznie zarejestrowali się do turnieju, to pozostały już tylko 4 wolne miejsce w evencie, w którym maksymalny cap wynosi 48 graczy. Jack Effel zagwarantował kolejne miejsce/a zwycięzcy/om mega satelity, która odbędzie się 30 czerwca, a więc cap zostanie przekroczony jeżeli do momentu startu satelity, czterech graczy opłaci wpisowe. Sytuacja przedstawia się dość dziwnie, jeżeli w turnieju udział weźmie 49 graczy. Zamiast sześciu ośmioosobowych stołów, będziemy mieli siedem stołów siedmioosobowych. Następnie, kiedy jeden z graczy zostanie wyeliminowany, jeden stół zostanie rozwiązany i wrócimy do pierwotnego założenia, czyli sześciu ośmioosobowych stołów.

Zrozumiałeś?

Z planu przedstawionego powyżej jasno wynika, że nowy stół zostanie stworzony tylko "przez" jednego gracza. Dlaczego więc nie rozszerzyć cap do 56 zawodników? Siedmiu dodatkowych graczy, zajeło by puste miejsce, a liczba uczestników w największym w historii turnieju pokerowym była by większa. Co najważniejsze, skorzystałaby na tym Fundacja One Drop, która otrzymałaby dodatkowe $777,777.

W idealnym świecie, w turnieju tego typu w ogóle nie byłoby ustalonego cap. Effel w Podcaście ESPN Poker Edge, powiedział iż event ten posiada CAP, ponieważ pracownicy WSOP nie chcą doprowadzić do "złamania pokerowego świata", ale w rzeczywistości przecież nikt nie sięga do kieszeni i nie wykłada $1 miliona z własnych pieniędzy. Wielu graczy jest sponsorowanych, prowadzi sprzedaż udziałów, itp. W rzeczywistości jestem przekonany, że pokerowi gracze pokryli mniej niż połowę wpisowego ze swoich kapitałów.

Turniej z wpisowym miliona dolarów jest jednorazowym wydarzeniem. Jeżeli WSOP zdecydowałoby się na organizowanie tego turnieju co roku, to faktycznie mogłoby to negatywnie wpłynąć na pokerowy świat, ale oni są mądrzejsi. Pracownicy WSOP wiedzą, że jeżeli Big One odbywałby się często, to byłby o wiele mniej atrakcyjny niż gdyby był uruchamiany raz na cztery lata. Uważam więć, że nie powinno się na siłę chronić graczy. Należy pozwolić zawodnikom dokonać wyboru, czy chcą ryzykować czy nie - to integralna część pokera. Jeżeli chcą wystąpić w tym evencie i zmierzyć się z Teddym KGB oraz wynieść coś z tej trudnej lekcji, to bardzo dobrze. Wszyscy uczestnicy mają prawo wyboru i muszą zaakceptować konsekwencje.

Jedynym problemem jaki widzę w usunięciu cap jest deal z Nevada Gaming Commission. Na początku tegorocznej serii, kiedy Joseph Cheong oraz Aubin Cazal chcieli przełożyć finałowy heads-up w Evencie 6: $5,000 No-Limit Hold’em Mixed-Max, ale zostali poinformowani, że NGC nie wyraża na to zgody, ponieważ struktura turnieju została wcześniej przez nich zaakceptowana, a WSOP nie może zmieniać planu. Według tego co powiedział Dennis Jones, Effel dzwonił do NGC i kazał poczekać zawodnikom na decyzję, ale ta była odmowna.

Jeżeli to jest problemem, to Effel powinien zadbać o to już teraz i zrobić wszystko co może, aby zwiększyć cap. Jeżeli problemem jest transmisja w telewizji, Effel powinien chwycić za telefon i zadzwonić do Moriego Eskandandiego, który odpowiedzialny jest za Pokerową Produkcję. Effel powinien zrobić wszystko co może, aby zwiększyć cap jeszcze przed 1 lipca, ponieważ kiedy Phil Ivey pokaże się z walizką pełną pieniędzy i będzie chciał się zarejestrować, to będzie bardzo trudno spojrzeć w jego oczy i powiedzieć mu "nie".

Wierzcie mi, miałem kontakt wzrokowy z tym facetem. Te oczy prześwietlają wszystko, nawet gdy mlaszcze jedząc jabłko.

Ivey nie jest jednym graczem godnym uwagi, który mógłby zagrać w turnieju Big One. Phil Hellmuth (11-krotny zdobywca bransoletki WSOP i gracz zajmujący czwarte miejsce na liście all-time money), Michael Mizrachi (były zwycięzca turnieju $50,000 Poker Player’s Championship i gracz zajmujący piąte miejsce na liście all-time money) oraz John Juanda ( szósty na liście all-time money). Dodatkowo dochodzą młodzi gracze tacy jak Justin Bonomo, który próbuje znaleźć inwestorów oraz Viktor "Isildur1" Blom, który jest w stanie zrobić wszystko i to w każdej chwili.

Czy World Series of Poker powinno zdjąć CAP z turnieju One Drop? 101
Naprawdę można wykluczyć tych dwóch z turnieju z największym wpisowym w historii?

Przede wszystkim jednak, każdy dodatkowy gracz to $111,111 więcej dla Fundacji One Drop. Większa liczba pieniędzy dla One Drop sprawi, że zadowolony będzie Guy Laliberté, a to z kolei sprawia, że WSOP będzie wyglądał bardziej charytatywnie, co rzuciłoby trochę więcej pozytywnego światła na pokerową branżę. Prosimy więc WSOP, aby zrobili wszystko co w ich mocy, aby zwiększyć maksymalny cap - to będzie korzystne dla wszystkich!

WIĘCEJ HISTORII

O czym myślisz?