WSOP 2017 Now Live

Dlaczego PokerStars miałby kupić Full Tilt Poker?

FTP i PokerStars

Blisko dwa tygodnie temu, w sieci pojawiła się informacja o tym, iż Full Tilt Poker zostanie kupiony przez PokerStars. Oczywiście jak zwykle w tego typu sprawach, na forach rozgorzała się wielka dyskusja nad tym, czy jest to dobra informacja czy jednak zła. Odczekaliśmy kilkanaście dni, aby emocje nieco opadły i teraz chcielibyśmy opisać powody, dla których PokerStars chciałby "wykupić" swojego odwiecznego rywala.

Konkurencja

Nie jesteśmy pewni czy akurat ten powód był najważniejszy, ale z pewnością miał duże znaczenie przy podjęciu decyzji o rozpoczęciu negocjacji z DoJ. Do czasu Czarnego Piątku, to właśnie Full Tilt Poker był największym rywalem PokerStars i chociaż od kilku lat PokerStars nie pozwolił zepchnąć się na drugie miejsce, to jednak cały czas "czuł na sobie oddech rywala". Wielu graczy do teraz uważa też, że FTP miało lepsze oprogramowanie do gry niż PokerStars, a Zoom Poker nie jest tak dobrze zaprojektowany jak Rush Poker.

PokerStars mógł więc mieć obawy, że po powrocie Full Tilt Poker pod skrzydłami tak wielkiej grupy inwestycyjnej jak GBT, będzie znowu trudnym rywalem w grze o udział na rynku pokera online. Tak naprawdę, gdyby wszystkie pomysły Laurenta Tapie (chociażby ten z turniejem na stadionie), zostały zrealizowane to bardzo realny stałby się scenariusz w którym PokerStars spadłby na miejsce drugie.

Wygrana DoJ i wygrana PokerStars

Tak naprawdę, jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem i dojdzie do transakcji zakupu FTP przez PokerStars, to zwycięzcami będą obie strony. Departament Sprawiedliwości uniknie płacenia wielkich sum z kasy podatników, a to bardzo mocny argument szczególnie teraz, gdy USA jest w głębokim kryzysie gospodarczym. Jeżeli chodzi o firmę PokerStars, to argumentów przemawiających za zawarciem porozumienia jest jeszcze więcej. Przede wszystkim zawarcie umowy z Departamentem Sprawiedliwości pozwala optymistycznie spojrzeć w przyszłość jeżeli chodzi o ponowne wejście na rynek w USA, gdy poker zostanie w tym kraju zalegalizowany. Drugim argumentem jest proces, który tak naprawdę jeszcze się nie rozpoczął. Z pewnością zawarcie porozumienia pomogłoby uniknąć wielkich kar finansowych za złamanie aktu UIGEA.

Szacunek wśród graczy

Zakup Full Tilt Poker i spłata wszystkich graczy, przede wszystkim jest świetnym ruchem marketingowym. Jeżeli wrócimy pamięcią do 15 kwietnia ubiegłego roku, to przypomnijmy sobie jak bardzo chwalony był PokerStars za szybką spłatę wszystkich graczy. Gdyby teraz firma zdecydowała się również spłacić graczy Full Tilt Poker, uzyskała by niejako status "bohatera", który uratował z opresji swojego rywala. Tutaj warto przypomnieć, że połowa zamrożonych środków, to fundusze graczy z USA, a to bardzo ważne jeżeli weźmiemy pod uwagę punkt drugi w którym pisaliśmy o powrocie PokerStars na rynek amerykański.

Oprogramowanie

Ten punkty pokrywa się poniekąd z punktem pierwszym, gdzie była już mowa o oprogramowaniu. Patrząc z perspektywy czasu i wiedząc to co wiemy aktualnie o sposobie prowadzenia firmy Full Tilt, możemy powiedzieć wiele gorzkich słów, ale z pewnością nie można tego powiedzieć o oprogramowaniu, które wciąż przez wielu uważane jest za najlepsze w branży. Zapewne wielu z was spotkało się ze stwierdzeniem, że PokerStars nadaje się do gry w turniejach, a Full Tilt Poker jest lepszy do gry cash games. Wszystko składa się więc w idealną całość, bo jeżeli wierzyć w doniesienia prasowe, PokerStars ma zamiar utrzymywać dwa niezależne poker roomy.

Na chwilę obecną nikt nie potwierdził transakcji, a więc można tylko przypuszczać, że jeszcze do niej nie doszło. PokerStars w dniu, w którym rozpoczęła się na ten temat dyskusja, wydał jedynie krótkie oświadczenie z którego tak naprawdę nic nie wynika, a więc użytkownicy, którzy wciąż czekają na swoje pieniądze, będą musieli wytrzymać w niepewności jeszcze przez jakiś okres czasu.

WIĘCEJ HISTORII

O czym myślisz?