EPT Grand Final Main Event Dzień 1a - Kabrhel liderem, Polak nie awansował

EPT Grand Final Main Event Dzień 1a - Kabrhel liderem, Polak nie awansował 0001

Po roku przerwy, wszystko wróciło do normy. Jak wszyscy pamiętacie, finałowy turniej EPT Madryt w roku ubiegłym był wspaniałym wydarzeniem, ale idealnym i najlepszym miejscem dla turnieju Grand Final PokerStars.com European Poker Tour jest Monte Carlo i temu chyba nikt nie zaprzeczy.

W ciągu całego roku odbywa się kilka turniejów pokerowych, których nie można przegapić i bez wątpienia EPT Grand Final jest jednym z nich. Każdy kto zjawił się na miejscu, może oddać się trwającemu 10 dni szaleństwu pokerowemu. W dniu 1b udział zapewne weźmie znacznie większa liczba graczy, ale wśród 217 pokerzystów, którzy wzięli udział w dniu wczorajszym, było wielu utalentowanych graczy.

Najlepiej we wczorajszym dniu spisał się Martin Kabrhel, który spakował do torby 167,800 w żetonach i to on jest liderem. Świetny okres w grze Martina rozpoczął się od rozdania, w którym wyeliminował gracza, trzymając jedynie dziewięć-dwa. Na flopie spadły same niskie karty (w tym dwie dwójki) i oponent nie mógł pobić seta Kabrhela, mimo iż trzymał parę dziesiątek. W pewnym momencie, Martin miał już w stacku 200k, po "głupim" zagraniu jak sam to określił, ale ostatecznie stracił trochę żetonów na ostatnim poziomie.

Kabrhel przez większą cześć dnia grał obok Freddy'ego Deeba i Johna Eamesa, którzy również zakończyli dzień z bardzo imponującymi stackami. Fredy spakował do torby 114,600, a John 157,200 w żetonach. Przy stole obok, siedział kolejny gracz z wielkim stackiem - David "Doc" Sands. Ostatecznie David zakończył dzień ze stackiem 163,300 w żetonach.

Złapaliśmy Sandsa pod koniec dnia i ten opowiedział nam o kilku kluczowych momentach. David wyeliminował z gry Jamesa Akenheada w przeciągu dwóch rozdań. Najpierw wykonał over-bet na riverze, który został opłacony przez Jamesa, a następnie otrzymał pomoc od boardu, kiedy trzymając A-Q wyeliminował Akenheada trzymającego A-K. Chwilę później wygrał wielkiego pota, po tym jak wykonał 4-bet z A-K, a następnie zagrał all-in przy stole {A-}{5-}{7-}{2-}{9-}. Jeden z oponentów sprawdził, ale przegrał rozdanie i Sands dodał do stacka kolejne żetony.

W drugim dniu turnieju nie zabraknie też wielkich gwiazd pokera, bowiem awans uzyskali Nicolas Chouity (38,700), Phil Ivey (72,000), Ondrej Vinklarek (83,200) i Steve O'Dwyer (101,600).

Większa część członków Team PokerStars Pro weźmie udział w turnieju jutro, ale 14 z nich zasiadło do gry już wczoraj. Najlepiej spisał się Mickey Petersen z Teamu Online, który spakował do torby 98,800 w żetonach. Do drugiego dnia turnieju awansowali też Wille Wahlbeck (61,700), Vanessa Selbst (54,900), Richard Toth (52,900), Pierre Neuville (51,100), Jude Ainsworth (41,000), George Danzer (31,200), Matthias De Meulder (23,900), Toni Judet (22,500), Joe Cada (17,000), Joao Nunes (14,000), i Anders Berg (31,800). W pierwszym dniu z grą musieli pożegnać się Arnaud Mattern, Jan Heitman, Alex Kravchenko i Luca Pagano.

W dniu 1a udział wziął też jeden Polak - Andrzej Siemieniak, ale nie awansował on do dalszej fazy rozgrywek.

Najlepsza dziesiątka po dniu 1a

ZawodnikStack
Martin Kabrhel167,800
David Sands160,300
John Eames157,200
Malte Moennig136,900
Tristan Clemencon121,100
Freddy Deeb114,600
Frank Koopmann113,900
Jason Wheeler112,900
Reza Mostafavi Tabatabaei110,900
Ben Warrington104,800

Dzień 1b turnieju, rozpocznie się jutro 12:00, a my już teraz zapraszamy wszystkich na relację.

WIĘCEJ HISTORII

Pokrewne Turnieje

O czym myślisz?