WSOP 2017 Now Live

Czat Online: Thiago "XTheDecanoX" Nishijima

Thiago "XTheDecanoX" Nishijima

Czarny piątek radykalnie zmienił krajobraz pokera online i chyba nikt nie odważy się z tym stwierdzeniem dyskutować. Utrata kapitału, a w przypadku graczy z USA utrata możliwości gry musiały wpłynąć na obecny kształt pokerowej branży. Gracze, którzy do kwietnia zeszłego roku grali na UltimateBet oraz Full Tilt Poker zostali zmuszeni do szukania innych możliwości, o ile byli jeszcze chętni oraz zdolni do gry online. Jednym z takich graczy był Thiago “XTheDecanoX” Nishijima.

Nishijima jest 33-letnim pokerowym profesjonalistą online z Sao Paulo (Brazylia), który bardzo mocno odczuł na własnej skórze czarny piątek. Chociaż nie jest to gracz z USA, który utracił prawo do gry online to stracił on bardzo dużą część kapitału, ponieważ wygrał turniej UBOC6 Main Event za co "otrzymał" $231,338 na miesiąc przed czarnym piątkiem, ale nie zdołał wypłacić żadnych pieniędzy.

To był bolesny upadek dla Nishijima, ale nie jego koniec. Były mistrz World Champioship of Online Poker koncentruje się na swojej grze w serwisie PokerStars, w którym udało mu się przetrwać burzę związaną z czarnym piątkiem. Ponadto Nishijima całkiem dobrze radzi sobie w grze na żywo, bowiem w turniejach live od 2008 roku wygrał $717,015. Dzięki wszechstronnym umiejętnościom, miał on wiele dostępnych opcji na odbudowę kapitału.

Redaktor PokerNews niedawno rozmawiał z Thiago i przeprowadził z nim wywiad do pierwszego epizodu "Czat Online", w którym będą znajdowały się wywiady z profesjonalistami z sieci.

Dziękuję za poświecenie czasu na rozmowę z nami. Co możesz nam powiedzieć o swoich początkach gry w pokera?

Zacząłem jak większość graczy w 2006 roku. Najpierw grałem turnieje SnG, a następnie przerzuciłem się na gry domowe. W 2007 roku zacząłem traktować to jako moją pracę. Zacząłem grać na niskich stawkach, takich jak $5-$10 w SnG, ale dzięki dobrym wynikom na starcie, szybko przeskoczyłem na wyższe limity i rozpocząłem grę SnG i MTT z wpisowym do $30.

Co robiłeś zanim rozpocząłeś grę w pokera?

Pracowałem w banku przez dziewięć lat. W 2007 roku zdecydowałem się porzucić pracę i zając się pokerem na cały etat.

Co myśleli twoi przyjaciele oraz rodzina o twojej decyzji?

Nie wiem jak to działa, ale miałem 26-27 lat, więc wiedzieli, że jestem odpowiedzialny. Wiedziałem co robię, więc dali mi wsparcie i pytali jak mi idzie. Gdy masz jakieś wyniki to jeszcze lepiej.

Wygrałeś UBOC6 Main Event w lutym ubiegłego roku...

Nie dostałem pieniędzy [śmiech].

Czy chcesz powiedzieć, że miałeś wszystkie pieniądze na UB w czarny piątek?

Tak. Za Main Event otrzymałem $231,000, ale nie dostałem tych pieniędzy.

Czy masz jakieś pieniądze na Full Tilt Poker?

Tak, miałem $15,000. Potem wygrałem satelitę do World Series of Poker Main Event w ubiegłym roku. Myślę, że łącznie było tam około $35,000.

Czyli grasz na PokerStars?

Tak rozpocząłem grę na PokerStars w 2008 roku. Zdałem sobie sprawę, że PokerStars jest wielki, a ja miałem tam dobre wyniki w WCOOP.

Co czułeś jak wygrałeś WCOOP?

To było niesamowite, to były duże pieniądze. Jeżeli zrobisz deal i otrzymasz takie same pieniądze za drugie miejsce, to i tak jest to inne uczucie niż to kiedy wygrasz turniej. To niesamowite.

(Nishijima wygrał turniej $1,050 No-Limit Hold’em, podczas WCOOP 2009).

Grasz dużo w pokera na żywo?

Nie gram dużo na żywo w Brazylii. Uwielbiam podróżować, więc co roku jestem w Vegas. Każdego roku, gram też kilka przystanków European Poker Tour. Po raz pierwszy udałem się na WSOP w 2007 roku i byłem tam każdego lata, aż do 2010 roku kiedy to zająłem 3 miejsce w turnieju $1,550 No-Limit Holdem, a więc kocham tam być. Vegas to piękne miejsce.

Jakie są twoje plany związane z pokerem online w tym roku?

Będę nadal grać turnieje SnG na wysokie stawki w PokerStars. Być może w tym roku postaram się o Supernova Elite, ale zobaczymy. Nigdy nie byłem Supernova Elite, a wiem że trzeba poświecić na to dużo czasu, a to że gram turnieje SnG dodatkowo utrudnia to zadanie.

Ile godzin tygodniowo grasz online?

Myślę, że średnio około ośmiu godzin dziennie.

Jak wyglądają te gry od czasu czarnego piątku?

Właściwie myślę, że są trudniejsze. Wielkie pokerowe postacie z USA przeniosły się do Kostaryki, Meksyku i Kanady, a gorsi po prostu przestali grać. Uważam więc, że gry są trudniejsze niż wcześniej. Warto zauważyć też, że ludzie uczą się gry, jest łatwy dostęp do książek, filmów i artykułów.

Jakie są twoje przemyślenia na temat pokera w Brazylii?

Brazylijscy gracze są nie niesamowici, są najlepszymi ludźmi na świecie. Po prostu są bardzo szczęśliwi i uwielbiają grać w pokera. Pokerowy boom rozpoczął się w 2006, trochę po Moneymakerze. Amerykanie grają najlepiej, ale Brazylijczycy się uczą. Początkowo wszyscy grali tight, ale gra się zmienia, a oni sami mają lepsze wyniki.

Czy jest dużo brazylijskich graczy, którzy zarabiają na życie grając online?

Nie tak dużo, ale myślę że jest koło 100, którzy zarabiają tak na życie.

Co ludzie myślą, kiedy mówisz im że jesteś profesjonalnym graczem pokerowym?

To się bardzo zmieniło, kiedyś jak powiedziałem ludziom że gram w pokera to się martwili, ponieważ nie była to regularna praca, ale teraz jest telewizja i inne media, a oni są szczęśliwi.

Skąd wziął się twój nick “XTheDecanoX”?

Zacząłem od nicku "TheDecano" w grach online. Był kiedyś film "Shade" z Sylvestrem Stallone i grał w nim Dean (The Decano), więc jak oglądałem ten film i musiałem wymyślić swój nick jakim będę posługiwał się w sieci, zdecydowałem się na "TheDecano". Nigdy nie wyobrażałem sobie, że będę kimś wielkim.

WIĘCEJ HISTORII

O czym myślisz?