Double prowadzi w LAPT, Negreanu w czołówce

Jean Double

W nocy zakończył się pierwszy dzień turnieju Latin American Poker Tour Grand Final, który rozgrywany jest w Sao Paulo. Do gry zdecydowało się przystąpić 363 graczy.

Wśród uczestników znaleźliśmy wiele znanych i lubianych pokerowych postaci. Bardzo mocno reprezentowana była Ameryka. Z Kostaryki przyjechał Humberto Brenes, który znalazł się na tym samym stole, co jego syn Roberto. Meksyk reprezentowali Angel Guillen oraz Christian de Leon. Na sali zasieli także znani gracze z Argentyny: Nacho Barbero oraz Leo Fernandez. Brazylię reprezentowali m.in Gualter Salles i Andre Akkari. Jak więc widać, Team PokerStars Pro wystawił na finał 4 sezonu LAPT, bardzo mocną ekipę.

Ekipa PokerStars miała zresztą również reprezentację z Europy. W turnieju wzięli udział m.in Matthias de Meulder z Belgii oraz Fatima Moreiro De Melo z Holandii. Warto podkreślić, że na sali znaleźli się również znakomici gracze turniejowi m.in Elio Fox, który w zeszłym roku podbił Francję, wygrywając turniej główny Main Eventu World Series of Poker Europe.

Wszyscy czekali jednak na największą gwiazdę turnieju, czyli Daniela Negreanu. Kanadyjczyk pojawił się około 3 poziomu, pisząc na Twitterze, że kac po poprzednim (mocno zakrapianym) wieczorze spędzonym z Eugenem Katchalovem, już nie zaprząta mu głowy, bo odpoczął. Przy okazji, Daniel pochwalił się wejściem a'la Phil Hellmuth.

Początek nie był zbyt łaskawy dla Elio Foxa, który dość szybko stracił część żetonów, m.in nadziewając się na asy. Elio zaczął później odzyskiwać żetony. Daniel Negreanu zabrał się ostro do pracy już od początku swojej gry. W jednym z rozdań dostał sporzy zastrzyk do stacka, po tym, gdy postawił jednego z oponentów na all-inie. Miał trochę szczęścia, bo przeciwnik miał króle, a Daniel {7-Clubs}{7-Diamonds} na stole P8d}{8-Hearts}{2-Diamonds}{7-Spades}. River nie zmienił nic i Negreanu był podwojony.

W bardzo ciekawe rozdanie zaangażował się lokalny gracz Felipe Ramos. Gdy na stole były {2-Hearts}{J-Diamonds}{3-Hearts}{9-Clubs}{5-Clubs} jego rywal zagrał beta, który stawiał Ramosa na all-inie. Rywal wezwał obsługę turnieju, a floorman który przyszedł, nie słuchając wyjaśnień Ramosa (krupier nie dał mu czasu do namysłu) zaczął odliczać do zera, aż w końcu zasygnalizował, że ręka jest martwa. Dopiero po chwili, wysłuchał co do powiedzenia ma gracz i pozwolił na rozegranie rozdania. Ramos sprawdził z {Q-Diamonds}{9-Diamonds}, która okazał się lepsza od karty przeciwnika!

W okolicach przerwy z turniejem pożegnało się paru znanych graczy m.in John Hewitt, Andre Akkari, czy Angel Guillen. Fatima Moreira de Melo walczyła na shortstacku, ale w końcu również i ona poległa.

Po przerwie Daniel Negreanu zaliczył spadek w stacku. Był jednak bardzo aktywny przy stoliku, co pozwalało mu później na odrobienie strat. Elio Fox po słabym początku szalał przy swoim stole. W pewnym momencie miał 80 tysięcy, a gdy podeszliśmy po przerwie, był prawie podwojony!

Zdecydował się opowiedzieć nam o rozdaniu. Miał w nim asa-damę, a po swoim podbiciu, sprawdził 3-beta oponenta. Flop dał mu tripsa. Na tymże flopie, a następnie turnie, zrobił check-call betów oponenta. Na turnie spadła blotka, to samo na riverze. Elio na riverze uderzył za 27,000, a przeciwnik przebił all-in, gdzieś za dwa razy tyle co bet mistrza WSOPE 2011. Elio sprawdził i wskoczył na poziom 150 tysięcy żetonów.

Na jednym z ostatnich poziomów trochę lepiej powodziło się Danielowi Negreanu z Teamu PokerStars. Znalazł u siebie asy, a Marcelo Dabus był na tyle miły, że podwoił go, mając top parę na flopie.

Przed samym końcem wspomniany Team PokerStars był uboższy w turnieju o dwóch graczy - odpali bowiem Gualter Salles oraz Matthias de Meulder. Dołączył do nich również Eugene Katchalov.

Daniel Negreanu miał pracowitą końcówkę i wskoczył na poziom 121 tysięcy. Daje mu to miejsce w ścisłej czołówce. Prowadzi Jean Double,który zgromadził 189,400 żetonów. Drugi jest Shaun Sheffield, który ma 181,700. W czołówce są również Elio Fox, Felipe Ramos oraz Humberto Brenes.

Do drugiego dnia awansowała setka graczy. Dzisiaj powrócą oni do gry w drugim dniu LAPT Grand Final, który rozpocznie się o 15 naszego czasu. Gorąco zapraszamy do śledzenia naszej relacji.

WIĘCEJ HISTORII

O czym myślisz?