Wywiad z prawnikiem Groupe Bernard Tapie, Behnamem Dayanim

Czarny Piątek

Bez wątpienia największym krachem 2011 roku był czarny piątek. Teraz, gdy zaczyna się nowy rok, konsekwencje w branży pokerowej wciąż są odczuwalne, a kryzys nadal się pogłębia. W ciągu ostatnich ośmiu miesięcy zaszło bardzo wiele zmian, ale prawdopodobnie najbardziej istotną jest kupno Full Tilt Poker przez Groupe Bernard Tapie (GBT). Czasochłonny proces sprzedaży, nie został jeszcze dokończony, ale prawdopodobnie FTP powróci do życia w tym roku.

Kiedy wszyscy czekają na kolejne wiadomości w tej sprawie, PokerNews dotarł do człowieka, który reprezentuje interesy GBT w Stanach Zjednoczonych - Behnama Dayanima (prawnika, który prowadzi działalność w Waszyngtonie).

Dayanim jest współprzewodniczącym AVH's Litigation oraz pewnych grup prawniczych, otrzymał tytuły takie jak Bachelor of Arts, a także summa cum laude. Dayanim w 1989 roku, ukończył Yeshiva University w Nowym Joru, a następnie zrobił doktorat na Harvard Law School.

Dayanim jest doświadczonym adwokatem, posiada wiedzę na temat gamblingu, kontroli eksportu, licencjonowania technologi informatycznych, ochrony prywatności i wielu innych.

Behnam Dayanim
Behnam Dayanim

Jakie są najnowsze informacje w sprawie rozmów Groupe Bernarda Tapie / Full Tilt Poker z Departamentem Sprawiedliwości? Czy ostatnio coś się ruszyło?

Nie, nie ma nic nowego.

Według najnowszych informacji, akcjonariusze Full Tilt Poker zatwierdzili umowę o przeniesienie aktywów na Groupe Bernard Tapie. Jaki będzie następny krok?

Jest to proces wieloetapowy. Zacznę od pierwszego kroku i przejdę przez wszystkie, aż do ostatniego. Pierwszym krokiem było prowadzenie negocjacji z Departamentem Sprawiedliwości, które odbyły się w listopadzie. W tym samym miesiącu zawarliśmy porozumienie, na mocy którego Full Tilt Poker ma stracić majątek na rzecz Departamentu Sprawiedliwości, a ten sprzeda je grupie inwestycyjnej, którą reprezentuje.

Drugim krokiem było uzyskanie zgody akcjonariuszy na ustalone z Departamentem Sprawiedliwości warunki.

Następnym krokiem są negocjacje i podpisanie ostatecznej umowy z Departamentem, która określa wszystkie szczegóły dotyczące transakcji. To jest właśnie to, co robimy teraz. Po podpisaniu umowy, ostatnim krokiem będzie rzeczywiste przeniesienie aktywów, na podstawie wyroku sądu, który musi na to wyrazić zgodę.

Kiedy możemy się tego spodziewać?

Cóż, staram się nie podawać konkretnych dat. Nie mogę podać daty zdarzenia, które jest po za naszą kontrolą, więc nie mogę podać konkretnego terminu. Mam nadzieję, że nastąpi to w pierwszej połowie roku.

W listopadzie na wszystkich portalach pokerowych, pojawiła się wiadomość, że GBT nabędzie FTP za $80,000,000. Zgodnie z umową, GBT spłaci graczy spoza USA, a Departament Sprawiedliwości spłaci swoich rodaków. Jak GBT, chce spłacić graczy? Czy te dane są jeszcze poufne?

Myślę, że GBT jest w trakcie podejmowania tych decyzji, dokonuje oceny mechanizmu w jakim to nastąpi i pracuje na podstawie tych informacji. Za tą część odpowiada GBT i myślę, że plan spłaty powinien być dostępy w ciągu kilku najbliższych tygodni.

Czy GBT nadal planuje wystąpić o licencję do Alderney Gaming Commission? Jeżeli tak, to jak długo trwa ten proces?

Tak, według planu będziemy starać się licencję od Alderney Gaming Commission, a także od Kahnawake Gaming Commission (KGC). Jak wiadomo, Full Tilt działał na podstawie licencji z obu tych organów regulacyjnych. Chcemy to zrobić, tak jak było.

Mam nadzieję, że ten proces nie potrwa zbyt długo, ponieważ Alderney jest już obeznany z technologią, oprogramowaniem oraz platformą do gry, a to jest duża część tego procesu. Oczywiście spółką zarządzać będą nowe osoby, dlatego zajmie to trochę czasu, ale jesteśmy optymistycznie nastawieni do tej kwestii.

Mówi się, że dotychczasowi właściciele Full Tilt, mogą zachować mniejszościowe udziały, pozostając jako "pasywni" inwestorzy. Możesz podać jakieś szczegóły, co to znaczy, kto może skorzystać tej opcji i dlaczego mogą chcieć to zrobić?

Umowa z DoJ przewiduje, że GBT zachowa większość akcji i kontrole w spółce. DoJ zabrania także członkom Full Tilt Poker utrzymania lub nabycia jakichkolwiek udziałów w nowej spółce, a co za tym idzie, dyrektorzy nie mogą posiadać udziałów w przyszłości.

Laurent Tapie stwierdził, że niektórym graczom mogą zostać zaoferowane udziały w nowej spółce jako forma spłaty. Czy to jest aktualny plan?

Jak mówiłem wcześniej, GBT dokonuje oceny ich możliwości w zakresie spłaty graczy. Nie mogę powiedzieć czy takie rozwiązanie wchodzi w grę czy nie, ponieważ proces jest w toku.

Co przyciągnęło Cię do hazardu i prawa związanego z nim?

Wybrałem ten kierunek z punktu widzenia technologii. Zacząłem jako prawnik specjalizujący się w kwestiach wysokich technologii. Następnie około 13 lub 14 lat temu, zacząłem pracować z firmą obsługującą płatności w której miałem wiele spraw regulacyjnych.Oni również współpracowali z firmami hazardowymi i poprosili mnie o to bym ich reprezentował.

Kilka lat później, a dokładnie w 2006 roku, wprowadzony został akt UIGEA, wtedy też reprezentowałem Party Gaming.

WIĘCEJ HISTORII

O czym myślisz?