888poker
New poker experience at 888poker

Join now to get $88 FREE (no deposit needed)

Join now
PokerStars
Double your first deposit up to $400

New players can use bonus code 'STARS400'

Join now
partypoker
partypoker Cashback

Get up to 40% back every week!

Join now
Unibet
€200 progressive bonus

+ a FREE Unibet Open Qualifier ticket

Join now

Pius Heinz już jest zwycięzcą (wywiad)

Pius Heinz

Można śmiało powiedzieć, że Pius Heinz jest już zwycięzcą. Niezależnie od tego co wydarzy się dzisiaj w nocy, kiedy to finałowa trójka powróci do Penn & Teller Theatre w Las Vegas, nie ma wątpliwości, że Heinz już osiągnął znacznie więcej niż jego oponenci.

Podczas ekscytującej walki, która rozpoczęła się w niedzielny wieczór i podczas której wyłoniona została finałowa trójka, Heinz dokonał czegoś niezwykłego. Niemiec rozpoczynał tą walkę z siódmym stackiem i z pewnością nie był faworytem, jednak jak mówi pewne polskie powiedzenie "Nie ważne jak mężczyzna zaczyna, ważne jak kończy" i Pius chyba nie mógł lepiej tego zakończyć. Przed ostatecznym starciem jest zdecydowanym liderem i brakuje mu naprawdę niewiele, aby zostać pierwszym Niemcem, który sięgnie po najważniejszy pokerowy tytuł.

Najważniejszym pytaniem, które teraz z pewnością zadaje sobie sam Pius i jego fani brzmi następująco - Czy tak się stanie? Przynajmniej dwóch graczy ma nadzieje, że nie. Ben Lamb, zawodowy pokerzysta z USA powszechnie uważany jest za jednego z najlepszych graczy turniejowych tego roku, on również przeszedł bardzo ciężką drogę, aby znaleźć się w top 3.

Drugim oponentem Piusa jest Martin Staszko, pierwszy reprezentant Republiki Czeskiej, który znalazł się w składzie November Nine. Martin rozpoczynał grę przy stole finałowym jako chip lider, ale na chwilę obecną jest trzeci. Czech po zakończeniu pierwszego etapu November Nine zebrał bardzo pochlebne opinie od graczy z czołówki światowego pokera. Daniel Negreanu dosłownie 5 minut po zakończeniu dnia, złożył mu gratulacje za pośrednictwem Twittera. Każdy kto śledził akcję w niedzielę, mógł zobaczyć, że Czech praktycznie nie dostawał kart, które nadawałyby się do gry a mimo to poradził sobie bardzo dobrze.

Wracając jednak do Heinza, w poniedziałek nad ranem znalazł on czas na krótka rozmowę z reporterami stacji ESPN, której treść publikujemy poniżej.

Czy niedziela poszła tak jak zakładałeś?

Nie. Tego dnia, oczywiście gra układała się znacznie lepiej niż planowałem. Rozpocząłem dzień z siódmym stackiem, a kiedy schodziłem na pierwsza przerwę, która odbyła się po 30 minutach gry, miałem najmniej żetonów. Kiedy po raz pierwszy usiadłem na swoje miejsce, byłem bardzo zdenerwowany, ale na przerwie zrozumiałem, że wciąż mam 20 big blindów i dlatego zdecydowałem, że zagram tak dobrze jak tylko mogę i zobaczę co się stanie.

Atmosfera przy stole finałowym, różniła się od tej w lipcu. Światła, kamery oraz wielki tłum. Jak to na Ciebie wpłynęło?

Szczerze się tym cieszyłem, nie byłem zdenerwowany. Powodem, dla którego stresowałem się przez pierwsze 30 minut z pewnością nie była widownia. Po prostu w końcu usiadłem przy stole finałowym i to przez to dopadł mnie stres, ale cieszyłem się tym co się stało. Było mnóstwo zabawy.

Do stołu finałowego przystąpiłeś z jednym z najmniejszych stacków, a teraz we wtorek do gry powrócisz jako chip lider, to całkowite odwrócenie sytuacji. W jaki sposób to zmieni twoje podejście do finału?

Oczywiście bycie chip liderem jest bardzo dobre, to daje mi możliwość na bycie bardziej kreatywnym. Kiedy grasz mając 25 BB czujesz się w pewnym sensie tak jak w kajdankach, nie możesz zrobić zbyt wiele zwłaszcza po flopie. Teraz kiedy mam znacznie więcej żetonów, mam tez dużo więcej pola do manewru i moje ruchy mogą być bardziej kreatywne.

Kiedy grasz na tym poziomie z tym całym ciśnieniem, to jest zabawa?

Tak to prawda, to sprawia dużo frajdy. Stół finałowy jest bardzo trudny, ponieważ każdy gracz był bardzo dobry i szanuje każdego z nich. Kiedy grasz przeciwko takim zawodnikom, robi się naprawdę dużo zabawy. Oczywiście, oponenci sprawiają również, że gra jest o wiele trudniejsza. Aktualnie gra psychologiczna, ma większą moc niż same karty. Oczywiście, dobre karty pomagają, ale gra psychologiczna spełnia ważną rolę.

Gra psychologiczna w tym roku, wydaje się mieć całkiem nowy wymiar w tym roku ze względu na relację na żywo oraz przerwy. Teraz jest znacznie więcej informacji, czy odczułeś to podczas niedzielnej gry?

Tak, zdecydowanie. Musisz o tym myśleć przez cały czas, ale nie sądzę że to najważniejszy czynnik, ponieważ gdy grasz o jakąś pulę z oponentem którego znasz, wiesz z jakim gra zakresem rąk, to naprawdę nie ma znaczenia jakie wyniki osiągnął w przeszłości, ponieważ masz już pomysł na to z czym może grać w danej sytuacji. Zawsze możesz potem wrócić do sytuacji i zobaczyć, czy wykonał blef w tej sytuacji czy nie? Warto pamiętać, że to wszystko może spowodować również bałagan. Jeżeli uważasz, że oponent nigdy nie zablefuje w tej sytuacji, a pózniej okazuje się, że zablefował to zaczynasz się zastanawiać i to wpływa na pewność siebie. Z drugiej strony jeżeli uważasz, że twój przeciwnik miał nutsa i potem zobaczysz, że faktycznie go miał, to czujesz się o wiele lepiej z tego powodu. Więc tak, to ma wpływ na podejmowanie decyzji, ale nie jest to najważniejsze.

Co sądzisz o grze Bena Lamba w niedzielę?

Grał dobrze - jak zawsze. Ale dzisiaj myślę, że byłem lepszy, ponieważ miałem lepsze karty niż on. Szanuje go za jego grę oraz za to jakim jest człowiekiem. Bardzo interesujące będzie to co wydarzy się we wtorek.

A co z grą Martina Staszko?

Myślę, że Martin był kompletnie "card dead" dzisiaj, ale w rozdaniach w których grał nie popełnił wielkich pomyłek. Uważam więc, że gra przeciwko niemu będzie również ciężka. Myślę, że Ben i Ja jesteśmy faworytami do gry heads-up, ale powinniście wiedzieć, że Martin będzie ciężkim oponentem.

Czego spodziewasz się we wtorek wieczorem, podczas ostatniej sesji mistrzostw świata?

Kiedy usiadłem do gry dzisiaj, to jak powiedziałem już wcześniej byłem bardzo zdenerwowany. To był pierwszy taki moment od trzech miesięcy w którym tak się czułem. Mogę poczuć to samo, kiedy zasiądę do gry we wtorek, ale kiedy rozpocznę grę, mam nadzieję że wszystko pójdzie po mojej myśli. Wszystko co mogę zrobić to grać jak najlepiej potrafię.

Artykuł powstał na podstawie informacji ze stron WSOP.com

WIĘCEJ HISTORII

Pokrewne Turnieje

Pokerwni gracze

O czym myślisz?