WSOPE 2011 Event #4: Tristan Wade zwycięzcą Eventu #5 Heads Up; Event #6 Fierro liderem

Tristan Wade

Czwartek to kolejny dzień w którym toczyła się akcja w wielkim wydarzeniu jakim bez wątpienia jest World Series of Poker 2011. Event #4, the €3,200 Shootout został już zakończony, a po europejskie złoto sięgnął tym razem Amerykanin. Ponadto odbył się również drugi dzień Eventu #5: €10,300 Split-Format No-Limit Hold'em oraz rozpoczął się Event #6: €1,090 Pot-Limit Hold'em w którym z 399 zawodników zostało już tylko 36.

Event #4: €3,200 No-Limit Hold'em Shootout — Tristan Wade mistrzem

Tristan Wade stał się czwartym graczem, który otrzymał złotą bransoletkę WSOPE, po tym jak udało mu się wygrać turniej €3,200 No-Limit Hold'em Shootout. Tristan praktycznie od początku kontrolował grę i nikt nie mógł go zatrzymać w wyścigu o złoto.

Dzień finałowy turnieju zgodnie z harmonogramem rozpoczął się o godzinie 15:00 CET i około 90 minut zajęła eliminacja pierwszego zawodnika. Wątpliwy zaszczyt opuszczenia turnieju spotkał Amerykanina Johna Armbrusta, który bardzo mocno się skrócił przy próbie blefu w rozdaniu z Maxem Silverem. Chwile później John był już za burtą, kiedy jego {6-Spades}{6-Hearts} okazało się za słabe na {A-Diamonds}{7-Clubs} Taylora Paura.

Po kolejnych 90 minutach gry z turniejem pożegnał się Brytyjczyk, James Dempsey. James zaangażował się w rozdanie przeciwko Bertrandowi Grospellierowi i kiedy doszło do all-inów pokazał {8-Diamonds}{8-Hearts}, ale na jego nieszczęście ElkY odsłonił {9-Diamonds}{9-Spades} i wygrał rozdanie. Po pół godzinie w przy kasie po odbiór wygranej stawili się również Emil Patel, a zaraz za nim Steve O'Dwyer.

Wade od początku kontrolował grę, nie wdawał się w niepotrzebne rozdania a mimo to jako pierwszy przekroczył granice 1 mln żetonów. Michael Watson wyrzucił Grospeliera z turnieju na piątym miejscu oraz Maxa Silvera na 4 miejscu. Wade zatroszczył się za to o Richarda Totha, który odpadł na 3 miejscu dzięki czemu wyłoniona została finałowa dwójka.

Wade przystępując do pojedynku heads up miał w stacku 1,378,000 żetonów a jego oponent miał ich 985,000. Początkowo sytuacja Wade wydawała się nieciekawa, ponieważ w jednym z pierwszych rozdań Watson podwoił się dzięki parze króli, Wade trzymał parę waletów i przegrał to rozdanie, ale chwile później znów doszło do all-inów i znów Wade trzymał walety.

Watson podbił do 60,000 na co Wade odpowiedział 3-betem do 144,000, Watson zagrał all-in i szybko został sprawdzony przez Wade, który pokazał {J-Spades}{J-Hearts}. Watson pokazał {A-Hearts}{5-Hearts} i musiał liczyć na szczęście w postaci asa lub koloru na stole. Ostatecznie na boardzie znalazły się {Q-Spades}{Q-Diamonds}{4-Hearts}{10-Clubs}{2-Hearts} i Watson odpadł na drugim miejscu a Wade został kolejnym mistrzem WSOPE.

Wyniki stołu finałowego:

MiejsceZawodnikNagroda
1Tristan Wade€182,048
2Michael Watson€112,526
3Richard Toth€84,016
4Max Silver€63,151
5Bertrand Grospellier€47,763
6Steve O'Dwyer€36,357
7Emil Patel€27,842
8Taylor Paur€21,459
9James Dempsey€16,637
10John Armbrust€12,981

Event #5: €10,300 Split-Format No-Limit Hold'em - Brian Powell liderem

Ze 125 zawodników którzy wzięli udział w turnieju, do dnia drugiego awansowało już tylko 72 zawodników a celem na wczoraj było wyłonienie finałowej szesnastki. Po pierwszym dniu w którym akcja toczyła się przy stołach 9-osobowych liderem był Dennis Bejedal, ale w czwartek turniej rozgrywany był już w formacie 6-max co pokazało braki Dennisa, który został wyeliminowany w środku dnia. Kiedy wczorajszy dzień dobiegł końca okazało się, że aktualnym liderem jest Brian Powell, który zgromadził w stacku 484,000 w żetonach.

Prawie wszyscy pokerzyści, którzy uczestniczyli w dniu wczorajszym są godni uwagi, ale kilku szczególnie wielkich graczy znalazło się wśród ofiar już na początku dnia. Ben Lamb rozpoczął dzień ze stackiem w wysokości 8,100 w żetonach (z początkowych 30,000) i bardzo szybko zaliczył triple-up, niestety jak okazało się kilkanaście minut później równie szybko odpadł on też w turnieju. Kiedy w stacku miał 25,000 zdecydował się na szybkie zagranie all-in z królami i niestety przegrał z parą asów Josepha Elpayaa. Kolega ze stołu Lama, Matt Giannetti również nie poradził sobie lepiej i odpadł z turnieju kiedy jego para dziesiątek przegrał z A-4.

Mamroczący do siebie cały dzień Phil Hellmuth, swoje ostatnie żetony przegrał w rozdaniu, kiedy zdecydował się na all-in z {A-Clubs}{9-Clubs} i został sprawdzony przez Davidiego Kitaia z {8-Clubs}{8-Diamonds}. Tony G znów miał rację i kiedy zauważył wychodzącego Hellumtha zapytał: "Wychodzisz? Wow, tak szybko" Phil zignorował zaczepkę i udał się do wyjścia a zaraz za nim tacy zawodnicy jak Carlos Mortensen i Jonathan Duhamel. W ciągu dnia odpadli jeszcze Viktor "Isildur1" Blom, Tom "durrrr" Dwan, Cliff "JohnnyBax" Josephy, Mike "Timex" McDonald, i Will "The Thrill" Failla.

Decydujący moment wczorajszego dnia nastąpił kiedy w grze zostało 17 zawodników, bowiem nikt nie chciał odpaść z turnieju na pozycji bubble.

Po około 20 minutach gry, Jon Aguiar zdecydował się na all-in z parą waletów na flopie na którym najwyższą kartą byłą dziesiątka, niestety dla niego Kent Lundmark trzymał w ręku parę asów i Aguiar pożegnał się z turniejem na 17 miejscu a gra została wstrzymana. Dzisiejszy dzień turnieju, podobnie jak poprzednie rozpocznie się o 15:00 CET.

Event #6: €1,090 Pot-Limit Hold'em — Fierro liderem

Rzadko mamy okazję podziwiać dzień w którym z 339 graczy pozostaje tylko 36 i to po zaledwie ośmiu poziomach gry, ale we wczorajszym turnieju €1,090 Pot-Limit Hold'em taka sytuacja miała właśnie miejsce. Eliminacje w dniu 1 przypominały prędkości z jaką biegnie Usain Bolt.

Liderem po tym szalonym dniu jest Nicolas Fierro, który zgromadził w stacku 131,700 żetonów. Fierro pochodzi z Chile i chociaż jego nazwisko nie jest zbyt znane, to ma ona już za sobą dobre wyniki w turnieju WSOP. Fierro na trzecim miejscu ukończył turniej $5,000 Shootout za co otrzymał $198,096 oraz ukończył na 34 miejscu Main Event za co otrzymał $242,636. Oba wyniki są naprawde imponujące, ale wciąż brakuje mu złotej bransoletki. Turnieje wymienione powyżej były turniejami no-limit hold'em a więc może pot-limit Omaha będzie dla niego bardziej szczęśliwa?

Początkowo liderami byli Chad Brown oraz Jack Ellwood, którzy wyeliminowali odpowiednio Daniela Negreanu oraz Sama Tricketta na pierwszych poziomach. Później przez długi okres liderem turnieju był Roberto Romanello, który rozpoczął swój fantastyczny show eliminując po kolej każdego kto wchodził mu w drogę. Roberto stracił prowadzenie dopiero po tym jak przegrał dużego pota w rozdaniu z Welshmanem, ale mimo tej sytuacji zobaczymy go w dniu drugim.

Całkowita pula nagród w turnieju wynosi €498,330 i dzięki temu, że gra toczyła się tak szybko udało się wyłonić bubble boya. Każdy zawodnik, który powróci dzisiaj do gry, ma już zagwarantowane przynajmniej €2,616. Fazza bubble była bardzo ciekawa, Alexander Kostritsyn oraz Anthony Lellouche szybko zaliczyli duble up, po czym Sean LeFort został wyeliminowany na 37 miejscu przez Rifata Palevica.

W piątek do gry powrócą między innymi Victor Ramidn, Tommy Vedes, Roberto Romanello, Carlos Mortensen oraz zwycięzca Eventu #3 Steve Billrakis.

WIĘCEJ HISTORII

Pokerwni gracze

O czym myślisz?