World Series of Poker Europe Main Event: Rijkenberg liderem po dniu drugim

World Series of Poker Europe Main Event: Rijkenberg liderem po dniu drugim 0001

Poniedziałek był drugim dniem turnieju World Series of Poker Main Event 2011, w którym udział wzięło 328 zawodników, którzy przetrwali dzień 1a oraz 1b. Gra została wznowiona o 12:00 w Bariere Hotel w Cannes i rozegranych zostało sześć poziomów blindów. Kiedy turniej dobiegł końca, okazało się że najwięcej żetonów zgromadził Constant Rijkenberg, który w stacku miał ich 462,800.

Wczorajszy dzień był całkowitym zaskoczeniem dla wszystkich zawodników. Rijkenberg, który dzień rozpoczynał jako short stack, został nowym liderem a Jamie Rosen mimo że rozpoczynał dzień w czołówce bardzo szybko stracił swój stack wielkości 162,700 w żetonach i musiał pożegnać się z turniejem. Podobnie było z Tommym Vedesem, którzy dzień drugi rozpoczynał z 3 miejsca. W poniedziałek Tommy obchodził urodziny, ale nie były one zbyt udane, ponieważ już na pierwszym poziomie stracił 75% swojego stacka a wkrótce po tym odpadł z turnieju. Mamy nadzieję, że Tommy po turnieju udał się na dobrą kolację i szybko zapomni o tym bolesnym doświadczeniu.

Zła forma wielkich graczy spowodowała, że na szczycie pojawiły się nowe twarze. Na przykład Rafat Palevic, który po raz pierwszy dał się poznać jako dominator, kiedy świetnie poradził sobie przy stole z takimi zawodnikami jak Jake Cody, Yevgeniy Timoshenko, uczestnikiem November Nine 2011 Samem Holdenem , oraz Johnny Chanem. Na starcie dnia Palevic miał w stacku około 100,000, ale od początku prezentował agresywny styl gry i przed kolacją miał w stacku pół miliona. Niestety pózniej było trochę gorzej, bowiem przegrał najpierw z Vadimem Iferganem a potem z Hoytem Corkinsem i ostatecznie dzień zakończył ze stackiem 353,500.

We wczorajszym dniu równie dobrze poradzili sobie, Victor Ramdin (156,900), Chris Moorman (167,800), Hoyt Corkins (429,900), który ukończył zeszłoroczny turniej na 13 miejscu, oraz oczywiście Erik Seidel (297,900). Trochę niżej, ale wciąż w środku stawki są jeszcze Patrik Antonius, Robert Mizrachi, Freddy Deeb, John Duthie, i Tony G. Dzień 3 będzie z pewnością bardzo emocjonujący dla Tony'ego, który aby zwiekszyc emocje postanowił zawrzeć zakład na to, że znajdzie się w kasie.

Na uwagę zasługuje również Jake Cody, który latem zdobył bransoletkę i jest jednym z niewielu ludzi, którzy mogą pochwalić się Potrójną Koronę - Cody do swojej torby na żetony spakował stack w wysokości 32,200. Jake bardzo szybko zyskał sławę około dwa lata temu, a jeżeli wygra ten turniej to z pewnością będzie uważany za jednego z najtrudniejszych oponentów.

Ponadto nie można zapominać o trzech kobietach, które zaszły tak daleko. Melanie Weisner rozpoczynała dzień jako duży short, ale dzięki dobrej grze udało jej się odbić i w stacku ma 118,600. Dobry stack ma urodzona w Wielkiej Brytanii Liv Boeree, która zgromadziła 202,300 w żetonach a Francuska Rebecca Selvin zapakowała do worka 108,100 żetonów.

Ofiary? Ich również nie zabrakło. Pod koniec dnia drugiego na monitorze wyświetlała się liczą 115 graczy a z turniejem pożegnać musieli się Leo Margets, Antonin Teisseire, Peter Jetten, Scotty Nguyen, Johnny Chan, Bruno Fitoussi i David Ulliott.

Około 115 zawodników powróci do gry dzisiaj, aby rozegrać dzień 3 i dotrzeć do miejsc płatnych. Gra zostanie wznowiono o 12:00 CET.

Z innej beczki: Przypominamy, że już jutro odbędzie się kolejny event Wschodnioeuropejskiej Ligi PokerNews z pulą $9,000. W środę zapraszamy na event $2+$0,2 NL Turbo $100 dodane . Przypominamy, że aby wziąć udział w lidze, NIE musisz mieć konta stworzonego przez PokerNews.

WIĘCEJ HISTORII

O czym myślisz?