888poker
New poker experience at 888poker

Join now to get $88 FREE (no deposit needed)

Join now

EPT Tallinn - Podsuwanie drugiego dnia

EPT Tallinn - Podsuwanie drugiego dnia 0001

Dzień 2 turnieju EPT w Tallinie jest już historią. Wczoraj rozegrano sześć leveli (każdy po 75 minut). Udział w dniu drugim wzięło 189 graczy, którzy awansowali z dnia 1A oraz 1B. Każdy z tych graczy miał jeden cel, przetrwać dzień, aby marzenia o zostaniu mistrzem EPT wciąż były żywe.

Marzenie to umarło w ponad polowe graczy, ponieważ do dalszej fazy rozgrywek awansowało jedynie 63 zawodników. Po wczorajszym dniu liderem w turnieju jest Nikolas Liakos ze Szwecji, który dzisiejszy dzień rozpocznie ze stackiem w wysokości 460,200 żetonów. Trzeba jednak przyznać, że Nikolas miał wczoraj dużo szczęścia, bowiem największą część żetonów zdobył w rozdaniu przeciwko Henriemu Kasperowi kiedy to połamał jego asy, swoją parą czwórek.

Na drugim miejscu dzisiejszy dzień zakończył Lari Sihvo z Finlandii, w jego stacku aktualnie znajduje się 400,100 żetonów. Shivo gra regularnie w turniejach z cyklu EPT, ale jak dotąd jego największym sukcesem w turnieju głównym było 15 miejsce w EPT Barcelona. Jednak z Tallinem wiążą go raczej miłe wspomnienia, bowiem w roku ubiegłym wygrał tutaj side event z wpisowym €2,000 za co otrzymał €80,191.

W drugim dniu turnieju udział wzięło również 7 polskich graczy, co prawdopodobnie jest rekordem i to jest bardzo dobra informacja, gorsza natomiast jest taka że jutro zobaczymy w grze już tylko dwóch naszych rodaków. Jako pierwszy z turniejem pożegnał się Łukasz "Lucs" Sas, co było raczej formalnością. Dzień zaczynał z bardzo mały stackiem i ostatecznie zdecydował się na zagranie all-in po podbiciu jednego z oponentów trzymając w ręce {K-Hearts}{Q-Hearts} niestety przeciwnik miał {K-Spades}{K-Clubs} i Łukasz pożegnał się z turniejem.

Na kolejną eliminacje w polskim obozie nie musieliśmy czekać zbyt długo, bowiem po 40 minutach od eliminacji Łukasza z turniejem pożegnał się także Krzysztof Rzeczykowski, który został wyeliminowany przez drugiego polaka Grzegorza Cichockiego. W rozdaniu udział wziął Krzysiu, Grzegorz oraz jeszcze jeden gracz. Zwycięsko z tego pojedynku wyszedł Grzegorz, który w reku trzymał {7-Spades}{7-Diamonds}.

Po kolejnych 90 minutach z gry odpadł Łukasz Roczniak. W rozdaniu tym brał udział jeszcze Góral, ale kiedy Lukro zdecydował się na zagranie all-in za około 16k, Marcin spasował. Na tyle tolerancyjny nie był jednak jeden z oponentów, który sprawdził z {A-}{K-} co wystarczyło na {J-}{J-} Łukasza. W tym momencie w grze pozostało nadal 4 naszych graczy.

Jednak to nie był koniec złych wieści od polskiej ekipy, zaledwie 30 minut później z turniejem pożegnał się najbardziej doświadczony polski gracz, członek Teamu PokerStars Pro Marcin Horecki, którego {J-Diamonds}{Td] nie dało rady {A-Spades}{K-Spades} oponenta. Warto tutaj zaznaczyć, że Marcin nie poddał się bez walki dzień rozpoczynał ze stackiem 19k a w pewnym momencie jego stack wzrósł do prawie 60k, jednak tym razem szczęście nie było po stronie naszego rodaka i musiał on uznać wyższość rywali.

Jako ostatni z polskiej ekipy odpadł Jerzy Słaby, który dzień zaczynał z najlepszym stackiem wśród naszych graczy, jednak od początku gra Borysowi się po prostu nie układała. Ostatecznie w odpowiedzi na podbicie oponenta decyduje się na all-in z {K-Hearts}{Q-Diamonds}, przeciwnik sprawdza i odsłania {A-Hearts}{J-Clubs}. Na stole lądują {J-Spades}{2-Hearts}{6-Spades}{8-Spades}{4-Spades} i Jerzy odpada z turnieju.

Do gry w dniu trzecim powrócą Grzegorz Cichocki oraz Tomasz Krzesiński a ich stacki prezentują się następująco:

MiejsceZawodnikStack
18Grzegorz Cichocki183,300
32Tomasz Krzesiński104,700

Wraz z polakami do gry powrócą jutro znani prosi tacy jak Arnaud Mattern, który nadał dzisiaj nowego znaczenia grze live. W żadnym momencie w stacku nie miał więcej niż 40 BB i w pewnym momencie wydawało się, że się podwoi kiedy złapał tripsa na flopie, ale nawet wtedy oponent załapał runner-runer do strita. Bardzo wielu graczy, zastanawia się jak on mógł w ogóle dość do dnia 3 i to ze stackiem 58,900.

Do gry w dniu trzecim powrócą również: Roberto Romanello, Praz Bansi i Sami Kelopuro. W tym momencie chcielibyśmy pochwalić za grę również Johana van Tila, który dzień rozpoczął ze stackiem 5,000 a na koniec dnia na swojej karcie mógł zapisać 199,000. Jak na ironię jego alians on-line to "busto wkrótce" na co się nie zapowiada.

Dzień trzeci zostanie wznowiony już za kilka minut i na pewno poznamy pierwszych graczy, którzy znaleźli się w kasie. Uważamy, że rozegranych zostanie nie więcej niż pięć poziomów, aby każdy mógł uczestniczyć w imprezie która rozpocznie się o 21:00. Oczywiście przez cały dzień przeprowadzać będziemy relację z tego wydarzenia, rozpoczynamy już za kilka minut.

Aktualnie najlepsza dziesiątka turnieju

MiejsceZawodnikStack
1Nikolas Liakos460,200
2Lari Sihvo400,100
3Michael Graydon349,800
4Liutauras Armanavicius337,600
5Jani Sointula333,300
6Erlend Melsom287,200
7Ronny Kaiser269,600
8Irene Baroni257,600
9Stefan Jedlicka251,700
10Kjartan Bergur Jonsson246,500

WIĘCEJ HISTORII

Pokrewne Turnieje

Pokerwni gracze

O czym myślisz?