Rado nie jest członkiem teamu Full Tilt Poker!

Radosław Jedynak

Zauważyliśmy, że na kilku portalach oraz forach nadal trwa nagonka na Rado. Dlaczego bogu winny człowiek ma zbierać baty za nieodpowiedzialność członków zarządu Full Tilt Poker. Jako, że nasz portal zawsze miał dobre zdanie o Radku (wystarczy wpisać w naszej wyszukiwarce nick "Rado") postanowiliśmy jeszcze raz umieścić treść oświadczenia jakie zamieścił Radek na swoim blogu w portalu grajtakdalej.pl

W styczniu podjąłem bardzo ciekawą i ryzykowną decyzję, aby zostać graczem sponsorowanym przez FTP. Cóż, przede wszystkim uważam, że już wtedy popełniłem błąd. Chociaż miałem do czynienia ze świetnym roomem, to jednak trochę nie w moim pokerowym stylu. Przy max 20 stolikach do otworzenia traciłem kluczową umiejętność multitablingu. Pewnie lepiej było dłużej posprawdzać sytuację i potem podejmować kluczowe decyzje. Bardziej przydałby się tam może któryś świetny gracz cashowy, by było więc akcji wyżej? Trudno to dzisiaj oceniać, ale moje wyniki są dalekie od tych, które zakładałem.

Mimo wszystko uważam, że przez te 6 miesięcy sporo się nauczyłem. Turnieje SNG bez fazy ante to zupełnie inna gra - musiałem włożyć dużo pracy, żeby to posprawdzać, co będzie na pewno procentować w przyszłości. Przez pewien czas grałem w PLO 400, często w obecności Borysa313 i często z 20BB, co już wkrótce przydało się na SCOOP-ie. Ogólnie myślę, że mimo wszystko wyniosłem z tego sporo dobrego.

Niestety ostatnie wydarzenia są dla mnie całkowicie nie do zaakceptowania. Ktoś powie, że gracze z USA czekają od 2,5 miesiąca na swoje pieniądze. Ale przede wszystkim czekają gracze z Polski. Od dłuższego czasu muszę niestety wysłuchiwać przykrych komentarzy moich kolegów, choć sam nie mam z tym przecież nic wspólnego. Niektóre osoby są dzisiaj bez grosza, bo ich środki są zamrożone. Odebranie FTP licencji jeszcze opóźnia ten proces i tak naprawdę nie wiadomo, co będzie w przyszłości.

Dlatego też po długich wahaniach zdecydowałem się zrezygnować ze współpracy z FTP. Jednocześnie mam nadzieję, że sytuacja w tym roomie wróci jak najszybciej do normy, a gracze odzyskają swoje środki. Nie można zapominać, że dalej dysponują świetnym softem, drugim albo pierwszym na świecie, w zależności od opinii. Wreszcie środowisko FTP tworzy wielu świetnych ludzi, których miałem okazję bliżej poznać (w Polsce i za granicą) i mam nadzieję, że gdy kafejka odżyje to wrócą do akcji jak dawniej. Mało kto wie, że na czerwiec/lipiec był już praktycznie zaklepany pierwszy turniej live w Polsce na bardzo ciekawych zasadach, aby sprytnie wymijać obowiązującą ustawę.

WIĘCEJ HISTORII

Pokerwni gracze

O czym myślisz?